26 grudnia 2018

Agata Czykierda-Grabowska "Adam"

Adam nie zaznał w życiu szczęścia. Po trudnym dzieciństwie i tragicznej śmierci matki trafił do domu tymczasowego, żeby doczekać osiemnastych urodzin. Później miał być zdany sam na siebie, sam stawiać czoła swoim lękom, koszmarom i niebezpieczeństwu, od którego nikt nie mógł go uchronić. 

Nie spodziewał się, że los postawi na jego drodze dziewczynę o zielonych oczach i wielkim sercu, które czuje zbyt mocno. Nie wiedział, że ona także skrywa bolesną tajemnicę, której dotychczas nikomu nie wyjawiła. Nie mógł przewidzieć, że zrodzi się między nimi miłość – czysta i młodzieńcza, ale też namiętna i obezwładniająca. 
Miłość, która uratuje ich na tysiąc różnych sposobów.

Jeszcze nigdy nie miałam do czynienia z książką, która by tak mną wstrząsnęła. Nie spodziewałam się tego, choć już słyszałam wiele bardzo dobrych słów o tej książce. Więc sama chciałam dowiedzieć się czy zasłużyła się na to miano, ale wiecie, co tak naprawdę to sami powinniście przeczytać, aby się przekonać. 
Poznajemy Adama chłopca, który od najmłodszych lat nie miał w życiu łatwo. Jako siedemnastolatek stracił matkę a ojczym wciąż go prześladuje. Domaga się jego powrotu do domu. Z ośrodka opiekuńczego trafia do domu tymczasowego gdzie jego czyny z przeszłości wciąż za nim się ciągną. Trafia do domu gdzie ma przebywać do ukończenia osiemnastu lat. Nie spodziewał się, że znajdzie tam kogoś, dzięki komu będzie czuł, że świat może być lepszy. 

Główna bohaterka, która nie ma imienia? To była dla mnie nie lada zagadka. Do samego końca wyczekiwałam czy trafię na jej imię, lecz nic takiego nie znalazłam. Poznajemy szesnastoletnią dziewczynę, która czuje się samotna, chociaż ma rodziców. Jedynaczka, która nie ma rodzeństwa, lecz w jej domu ciągle pojawiają się małe dzieci. Rodzice prowadzą pogotowie opiekuńcze, lecz nie zauważają, że ich jedyne dziecko bardzo szybko przywiązuje się do tych dzieci. Tęskni i wspomina o tych, których już nie ma w ich domu. Jej uwagę przykuwa Adam, który zaczyna ją fascynować. Z każdym dniem coraz bardziej się w nim zakochuje, lecz rodzice nie chcą, aby stworzyła związek z kimś, kto nie ma przyszłości. 
Poznajemy także rezolutną Michalinę i Arka dzieci, które także odgrywają kluczową rolę w tej powieści. To właśnie wymyślone bajki, które dziewczyna opowiada dzieciom na dobranoc mają magiczną moc to dzięki nim możemy wiele zrozumieć. 

Autorka w swojej powieści porusza bardzo wiele trudnych tematów. Molestowanie seksualne, brak akceptacji i uwagi rodziców czy pedofilia to tylko część tego, co tak naprawdę możemy znaleźć w powieści. Emocje, jakie odnajdziemy w książce są tak namacalnie prawdziwe. Autorka stopniowo dawkuje nam informacje, lecz zaskakujące jest dla mnie zakończenie, którego przyznam szczerze spodziewałam się trochę innego. Szok i niedowierzanie to cały czas kłębi się w mojej głowie. 

Agata Czykierda – Grabowska jest kolejną polską pisarką, która mnie zaskoczyła. Jej powieść tak bardzo wciągnęła mnie, że nie mogłam odłożyć książki dopóki nie skończyłam czytać. Emocje i wydarzenia, które możemy odczuć nie pozwalają nam się nudzić a książka tym bardziej staje się ciekawsza. Świetny styl i dopracowani bohaterowie nadają całej tej historii pewien urok. Grzechem byłoby gdybym nie wspomniała słowem o okładce. Przyciąga wzrok i każe stanąć na chwilę gdyż nie możemy przejść obok niej obojętnie.

„Adam” jest to bez wątpienia przepiękna historia i moim zdaniem najlepsza, jaką do tej pory napisała autorka. Kłębiące się w niej emocje pozostawiły ślad na moim sercu. Choć nie często sięgam po książki z gatunku New Adult to z pewnością zacznę coraz częściej czytać. Sceny są tak precyzyjnie napisane, że zamykając oczy widziałam wszystko, co napisała autorka.  Może właśnie dzięki tej książce wasze podejście do życia pozwoli wam na chwilę przystanąć i spojrzeć na wszystko z innej perspektywy. Serdecznie zapraszam was do przeczytania książki.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję 

5 komentarzy:

  1. Ta książka znajdzie się w moim subiektywnym zestawieniu najlepszych książek roku 2018, które udało mi się przeczytać. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam tę historię. Moja też jedna z lepszych książek, jakie przeczytałam w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka poruszająca istotne tematy. Jednak obecnie potrzebuję czegoś lżejszego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapowiada się duży ładunek emocjonalny...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli odwiedzasz bloga i czytasz posty to pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło bo wtedy wiem, że moje starania nie poszły na marne.
Miłego czytania.
Beata