28 grudnia 2018

K.A. Linde "Zawsze przy tobie"


Sutton Wright wiedzie szczęśliwe życie. Ma przy boku kochającego męża i dziecko, które bardzo kocha. Lecz przyszedł taki dzień, gdy wszystko zaczęło się walić Marvick umiera a Sut zostaje sama z dzieckiem. Właśnie w tym czasie do firmy Wright Comporation zostaje zatrudniony David Calloway który staje się przyjacielem rodziny i Sutton. Tylko najbliższa rodzina i przyjaciele pomagają przetrwać najgorszy jej czas w swoim życiu. Mija rok dramatycznych wydarzeniach a Sut, choć nie zapomniała o mężu to wciąż boi się, co będzie dalej. Tylko David nie odsunął się do kobiety i ciągle pomaga jej. Wie, że jego uczucia nie są teraz najważniejsze, lecz dobro kobiety, którą kocha.
Co zrobi, gdy Sutton postanawia zacząć żyć dalej i czy on znajdzie się obok niej?
Jakie tajemnice ma David i o jakich nie mówi?
Czy Sutton zazna znów szczęścia jak jej rodzeństwo?

Tak jak poprzednio bardzo się ucieszyłam się że autorka postanowiła napisać i o Sutton. Już w „Spróbujmy jeszcze raz” mieliśmy nakreśloną historię tego, co się wydarzyło. Wiedziałam wcześniej, na co stać autorkę i czym może nas zaskoczyć, lecz tak poruszającej historii nie spodziewałam się. Bałam się tego jak autorka może zagrać na czytelnika emocjach, bo temat, który był opisany nie należał wcale do łatwych.

Tym razem autorka przeszła samą siebie w tworzeniu tak realistycznej powieści. Losy Sutton i Davida są tak niesamowicie opowiedziane a historia wciąga nas od samego początku znajdujące się w niej zawirowania emocjonalne nie pozwalają nam się nudzić a zwłaszcza z braciami Wright. Niektóre sceny bardzo mi się spodobały gdyż czytałam je z wypiekami na twarzy a niektóre czytałam z zapartym tchem, bo chciałam jak najszybciej przeczytać, aby wiedzieć, co się wydarzy później. K.A. Linde tą książką zafundowała nam jazdę bez trzymanki trzymając nas w ciągłej niepewności do samego początku aż po ostatnią stronę.

Sutton po śmierci męża zmienia się z początku, kiedy poznałam ją była dla mnie rozpieszczoną nastolatką, która nic nie wie o życiu. Rok po tragicznych wydarzeniach widać że główna bohaterka zmieniła się. Wydoroślała, nagle poszła do pracy i postanawia żyć. Sut przechodzi niesamowitą metamorfozę, z której jestem bardzo dumna. David ma swoje tajemnice, o których nikomu nic nie mówi. Odciął się od przeszłości i rodziny. Tylko tak naprawdę, co mogło się wydarzyć, aby ktoś mógł zerwać więzi rodzinne.

Kolejny raz autorka w swojej powieści trudne tematy, o których ciężko często nam się mówi. Śmierć ukochanej osoby, kłamstwa i sekrety rodzinne to tylko część tego, co tu znaleźć. Nie spodziewałam się, że autorka napisze coś takiego, ale cieszę się gdyż takie tematy nie powinny być zamiecione pod dywan lub lekceważone, ale otwarcie o tym mówione. Autorce udało się to napisać tak, że momentami wzruszyłam się.

Bardzo podobało mi się to, iż autorka w swojej powieści zastosowała narrację pierwszoosobową. Większość rozdziałów poznajemy z perspektywy Sutton, ale i także z punktu widzenia Davida. Tylko, dlatego możemy dowiedzieć się, co czują i przeżywają główni bohaterowie.

Autorka książki napisała niesamowitą powieść, która wciąga już od pierwszych stron. Styl pisarki jest lekki i przyjemny a książkę czyta się szybko. K.A. Linde przekazuje nam, że miłość i przyjaźń można znaleźć wszędzie a do szczęścia nie potrzeba nam aż tak wiele. Zapewniam was, że nie będziecie się nudzić przy tej książce a znajdziecie za to niezapomniane chwile. Serdecznie zapraszam


Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Burda Książki.

2 komentarze:

  1. Ta książka znajduje się na czołowej pozycji mojej listy książek do przeczytania. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ochotę poznać tę książkę, zwłaszcza że lubię wzruszające powieści. 😊

    OdpowiedzUsuń

Jeśli odwiedzasz bloga i czytasz posty to pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło bo wtedy wiem, że moje starania nie poszły na marne.
Miłego czytania.
Beata