13 marca 2019

A.S. Sivar "Konsorcjum. Tom 1"


Magnetyczny, przystojny biznesmen, tajemnicze konsorcjum i młoda, zdolna finansistka

Nadia jest zadowoloną z życia, atrakcyjną singielką. Gdy po studiach przenosi się do Berlina i zaczyna sama dbać o swoje utrzymanie, niespodziewanie otrzymuje intratną propozycję zarządzania ekskluzywnym klubem nocnym na obrzeżach miasta. Dzięki Aśce, swojej najlepszej przyjaciółce, ma szansę robić to, co kocha, i wreszcie wykazać się swoimi umiejętnościami. Jest tylko jeden problem, a na imię mu Dominic Alexandrow. Porywczy i nieprzystępny szef Nadii, obdarzony hipnotycznym spojrzeniem i ciałem godnym boga seksu, może w każdej chwili sprawić, że dziewczyna wpadnie w poważne tarapaty...

Z końcem poprzedniego roku mieliśmy okazję zobaczyć premierę książki „Konsorcjum”. Z dnia na dzień zdobywa coraz to lepsze opinie, więc i ja postanowiłam przeczytać, aby dowiedzieć się, o co ten cały szum wokół tej powieści. Kiedy dostałam paczkę z wydawnictwa od razu zabrałam się za czytanie. Nawet nie wyobrażacie, jakie było moje zaskoczenie, kiedy zaczęłam czytać. Nie spodziewałam się takiej dawki emocji, humoru i namiętności wraz z pożądaniem. Nawet nie zauważyłam, kiedy przeczytałam ponad pięćset osiemdziesiąt stron, bo tak wciągnął mnie mroczny i tajemniczy klub.

Poznajemy zróżnicowanych bohaterów, z którymi nie jedna osoba mogłaby się utożsamić. Nadia Cruz to twardo stąpająca po ziemi kobieta, która wie, co chce od życia. Kilka lat temu źle ulokowała swoje uczucia, co sprawiło, że została zdradzona a ona sama nie mogła się po tym pozbierać. Pomoc matki i ojczyma spowodował szybki powrót do zdrowia. Po skończonej nauce postanawia wyjechać do Berlina, aby tam żyć na własny rachunek. Spotyka Aśkę przyjaciółkę, która pod pretekstem znajduje jej pracę w rezydencji. Tam dowiaduje się o pracy menedżerki klubu. Poznaje właściciela mrocznego i zarazem seksownego Dominica Alexandrowa. Okazuje się, że niedawno się spotkali w dość nieprzyjemnej sytuacji w Monachium. Dominick ma swoje sekrety, o których nie chce mówić. Znają je nieliczni a to właśnie oni mogą przysporzyć mu wielu problemów i stać się jego wrogami.

Powieść ta porusza bardzo ważne tematy, które możemy zauważyć w życiu codziennym. Jest to skomplikowana historia pełna tajemnic, uczuć i emocji. Język i styl autorki jest przyjemny w odbiorze a postacie są ciekawie wykreowane, że nie sposób odłożyć książki na bok dopóki nie skończy się książki. Zakończenie książki całkowicie powaliło mnie na kolana, bo chyba nikt z nas nie spodziewałby się takiego zakończenia. A teraz z niecierpliwością czekam na następną powieść autorki bo bardzo jestem ciekawa co tym razem dostaniemy.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję 

5 komentarzy:

  1. Skoro są uczucia i emocje to jestem na tak.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam mieszane odczucia, ale kusi mnie ta książka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja czuję już przesyt takimi opowieściami... ale...nie mówię nie;)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdzieś mi się przewinęła ta książka ale jakoś niespecjalnie chcę ją przeczytać Może kiedyś.

    Pozdrawiam cieplutko,
    Martynapiorowieczne.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Może uda mi się znaleźć na nią czas, na razie sobie odpuszczę :)
    ~Pola
    www.czytamytu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Jeśli odwiedzasz bloga i czytasz posty to pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło bo wtedy wiem, że moje starania nie poszły na marne.
Miłego czytania.
Beata