13 listopada 2019

Katarzyna Kielecka "Pod tym samym niebem"


Rodzinna opowieść o szacunku, tolerancji i o tym, jak z pozoru błahe decyzje i zdarzenia potrafią zmienić losy człowieka.

Lilianna wiedzie szare życie zwykłej księgowej. Jej czas wypełnia córka, przyjaciółka Kinga oraz praca. Pewnego grudniowego dnia Lilianna otrzymuje tajemniczy list, w którym nieznana dotąd cioteczna babcia informuje, że przekaże jej w spadku dom, jeśli dziewczyna zgodzi się na warunki testamentu. Lilka, za radą Kingi, nie traktuje tej wiadomości poważnie. Tymczasem świat obu kobiet niemal z dnia na dzień staje na głowie.
Czy przyjaciółki pozwolą, by świąteczny czas stał się dla nich niczym operacja na otwartym sercu? Czy znajdą w sobie odwagę, by zrozumieć przeszłość i otworzyć się na to, co niesie im życie?

Dziś chcę wam zaprezentować kolejną opowieść świąteczną, choć przynajmniej wskazuje na to okładka powieści. Choć wydawało mi się, że spotkam niewymagającą powieść, ale tak nie było i bardzo się z tego cieszę. Dzięki tej książce mogłam, choć na chwilę zapomnieć o własnych problemach i skupić się na Lilianie i jej rozterkach.

Autorka postanowiła wykreować bohaterów pełnych problemów i rozterek. Liliana Grodzka wychowuje samotnie czteroletnią córeczkę i pracuje. Ojciec dziewczynki, choć płaci alimenty to nie chce poznać dziecka i uczestniczyć w jej wychowywaniu. Kobieta kilka lat wcześniej zakochała się w swoim przełożonym i wdała się z nim w romans. Ciche schadzki i szybkie numerki na to tylko godził się Konrad nic więcej nie obiecywał. Kiedy Liliana dostaje tajemniczy list od ciotecznej babci Apoloni, o której nie miała pojęcia. W końcu kobieta postanawia zerwać z przełożonym a wtedy traci pracę i postanawia skorzystać z zaproszenia Apoloni. A może właśnie w Łodzi odnajdzie szczęście i spokój?

Poznajemy także historię Kingi najlepszej przyjaciółki Liliany. Kobieta jest niezależna i samowystarczalna. Od jakiegoś czasu spotyka się z Adamem i do szczęścia naprawdę już nic więcej nie potrzeba. Kiedy mężczyzna postanawia zadać najważniejsze pytanie Kinga unosi się i nie zgadza się. Ma nadzieję, że się opamięta i będzie tak jak było do tej pory. Adam postanawia coś zmienić i wyjeżdża nic nikomu nie mówiąc. Kinga w pewnym momencie uświadamia, że kocha go, ale czy ukochany już wróci?

Książki czyta się lekko i przyjemnie. Po przeczytaniu tych powieści potrzebowałam chwili, aby pozbierać się po tym, co zaserwowała nam autorka. Język i styl pisarki jest przyjemny w odbiorze a postacie i fabuła jest tak niesamowita, że nie sposób odłożyć książki dopóki nie skończy się czytać do ostatniej kropki. Zakończenie powieści jest tak zachwycające i żali mi się żegnać z bohaterami, choć na zawsze pozostaną w mojej pamięci.

„Pod tym samym niebem” jest to niezwykła historia, która pokazuje nam jak z trudnymi tematami borykają się bohaterowie. Decyzje, które muszą podjąć i to, co może im się przydarzyć to tylko wierzchołek góry lodowej. Ja z czystym sumieniem serca mogę wam tę książkę polecić a emocje, jakie odnajdziecie w tej książce nie będzie doskwierała wam nuda.

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Szara Godzina.

3 komentarze:

  1. Będę niebawem czytać tę książkę. Jestem jej bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam tej książki ale po przeczytaniu twojej recenzji mam wielką ochotę ja przeczytać. Zapisuje sobie tytuł.
    Pozdrawiam 😀

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieję, że uda mi się przeczytać tę książkę. 😊

    OdpowiedzUsuń

Jeśli odwiedzasz bloga i czytasz posty to pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło bo wtedy wiem, że moje starania nie poszły na marne.
Miłego czytania.
Beata