28 stycznia 2018

Konkurs - Wywiad z Katarzyną Mak


Dziś zbieram od was pytania do Katarzyny Mak. Przez najbliższe dni będzie można na moim blogu, w komentarzu zadawać swoje pytania ( 1-2) do autorki. Następnie wraz z odpowiedziami zbiorę w formie wywiadu i umieszczę w osobnym poście. 

Jedna osoba która według autorki wykażą się najciekawszym pomysłem na pytanie, otrzyma nagrodę, w postaci powieści "Dwadzieścia minut do szczęścia" [recenzja - klik ]



Zapraszam do zabawy !!!


Zasady konkursu
1. Organizatorką konkursu jestem ja właścicielka bloga: Zaczarowana-Książka.
2. Do wygrania jest jedna książka ufundowana przez Wydawnictwo Novae Res
3. Adres zwycięzcy musi znajdować się na terenie Polski. Nie wysyłam książki za granicę. 
4. Konkurs trwa od 28.01. do 04.02 do godziny 23.59.
5.  Nagrodą jest egzemplarz "Dwadzieścia minut do szczęścia" Katarzyny Mak.
6. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest napisanie w komentarzu pytania (1- maksymalnie 2) do Katarzyny Mak na temat jej twórczości i nie tylko :)
7.  Zwycięzca skontaktuje się ze mną w ciągu siedmiu dni od momentu ogłoszenia wyników. W przypadku, gdy zwycięzca w ciągu 7 dni nie odpowie na wiadomość, nastąpi wybór innego wygranego. 
8.  W konkursie mogą brać udział osoby posiadające blogi oraz anonimowy uczestnicy, którzy podpiszą się imieniem/nickiem.
9. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych ( Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm. )

23 stycznia 2018

Kristen Ashley "Tajemniczy mężczyzna" [PRZEDPREMIEROWO]


Gwendolyn Kidd to młoda i samotna kobieta, która nie ma szczęścia do mężczyzn. Jest już po rozwodzie i spotyka się z tajemniczym mężczyzną. Tak właśnie nie zna jego imienia i nic o nim nie wie. Już od ponad półtora roku spotykają się w jej mieszkaniu wieczorami, aby ponieść się rozkoszy, lecz rano znika, aby kolejnej nocy znów pojawić się w jej sypialni. Gwen po rozstaniu już nie chciała nic zobowiązującego, ale do tego mężczyzny poczuła coś i tylko, dlatego pozwalała mu wracać w nadziei, że przerodzi się w coś głębszego.
Pewnego dnia pod domem dziewczyny zjawia się przyjaciółka siostry, która się odgraża i poszukuje Ginger. Po tych wydarzeniach dzieje się coś niebywałego nagle zwraca na nią uwagę „Śruba” przywódca bandy motocyklistów i niebywale czarujący policjant. Wtedy nie czekając ani minuty dłużej pojawia się Tajemniczy Mężczyzna. Ujawnia się przed Gwen lecz czy to już nie jest za późno?
Co takiego zrobiła siostra Gwen, że poszukują ją najgorsze zbiry w mieście?
Jaką tajemnicę kryje TM, z którą nie chce się podzielić z Gwen?

Muszę wam przyznać, iż nie spodziewałam się po tej książce aż tyle emocji. To, co pisarka nam zaserwowała rozbiło na łopatki i to w ten pozytywny sposób. Choć książka liczy ponad 500 stron to książkę czyta się naprawdę bardzo szybko. A to tylko pierwsza wydana po polsku książka autorki a co będzie, jeśli wydawnictwo pokusi się o wydanie kolejnych książek? Wyobrażacie to sobie, bo ja chyba umarła bym ze szczęścia.

„Tajemniczy mężczyzna” jest to historia, która od samego początku wydawała się taka nie naturalna, bo która z nas pozwoliłaby obcemu mężczyźnie nie znając go wpuszczać do swojego łóżka? Od samego początku autorka nie pozwala nam się nudzić a ciągłe perypetie Gwen i tego, co się wokół niej dzieje jest niczym dynamit, który ma zachwalę wybuchnąć. Znajdziemy tu także, (bo jakby mogłoby być inaczej) znajdziemy wiele scen zbliżenia, które czytamy z zapartym tchem i rozpalają wyobraźnię. To dzięki Kristen Ashley książkę przeczytałam w jeden dzień a nieprzewidywalna akcja trzymała nas od samego początku aż po ostatnią kartkę książki.

Jeżeli chodzi o bohaterów w książce to mam pewne zastrzeżenia. Poznajemy Tajemniczego Mężczyznę, który okazuje się Cabe „Hawk” Delgado, który z początku wydawał się aroganckim draniem, który wykorzystuje kobietę w wiadomym celu. Kiedy jednak bliżej poznajemy Hawka to dowiadujemy się, co tak naprawdę nim kierowało? Choć może nadal nie popieram jego postępowania z początku to później zmieniam zdanie pozostaje moim faworytem. Gwen to kobieta po przejściach, ale ma wokół siebie wspaniałych przyjaciół i kochającą rodzinę. Do tego kompletu brakuje siostry i ukochanego. Kobieta, którą tu poznajemy to naiwna, zachowuje się jak nastolatka i nie dziwi mnie to, iż na tak wielu adoratorów. Śruba, Lawson, Troy oraz Cam i Tracy to postacie drugoplanowe, które w tej historii też mają swoje znaczenie. Powiem Wam szczerze, że z miłą chęcią przeczytałabym osobną historię o dwóch pierwszych przystojniakach.


Autorka pisząc te historie porusza ciężkie tematy. Strata bliskich ci osób, porwania, strzelanina i nieszczęśliwa miłość. Naprawdę nie spodziewałam się po tej powieści aż takiej różnorodności. Język i styl pisarki, jakim operuje jest bardzo zrozumiały dla czytelnika Sceny są tak precyzyjnie napisane, iż zamykając oczy widziałam wszystko, co chciała nam przekazać autorka. Książkę polecam wszystkim, którzy lubią czytać książki lekkie i niezobowiązujące. Z niecierpliwością wyczekuje na następne książki autorki. 
Kristen Ashley
Tajemniczy mężczyzna
Cykl: Dream Man (tom 1)
Wydawnictwo: Akurat
Moja ocena: 7/10  

Za możliwość przeczytania książki dziękuje agencji Business&Culture. 

16 stycznia 2018

Aurora Rose Reynolds "Until November"


November wyprowadza się z Nowego Jorku do Tennessee do swojego ojca, którego przez większość swojego życia nie znała. W NJ została zakatowana i brutalnie pobita a naddatek jej chłopak ją zdradził. Kiedy zjawia się u ojca przezywa szok, bo nigdy nie zaznała, co to jest miłość do dziecka i jaka jest magiczna więź rodzinna? Rozpoczyna pracę, jako księgowa u ojca w firmie niespodziewanie poznaje ochroniarza, Ashera. Mężczyzna nie robi dobrego wrażenia na dziewczynie, lecz ona na nim tak. Obydwoje są sobą zafascynowani a później przeradza się w to niepohamowaną namiętność. Czyhające niebezpieczeństwo z NJ znów zaczyna prześladować dziewczynę w domu Wielkiego Mike;a. Asher postanawia pomóc dziewczynie, lecz ma w tym pewien plan, ale nie wie, że czyha na nią niebezpieczeństwo.
Czy Asher obroni November przed niebezpieczeństwem?
Co wydarzyło się w, NJ że dziewczyna zostawiła wszystko za sobą i wyjechała do ojca?
Kto wysyła anonimowe wiersze i bukiet róż do dziewczyny?

Bardzo się cieszę, że Wydawnictwo Editio Red postanowiło wydać tak przepiękną serię Until. Bracia Mayson. Już kiedyś chciałam przeczytać, ale nie było polskiej wersji. Doczekałam się i kiedy dostałam książkę do recenzji bardzo się ucieszyłam. Mam tylko nadzieję, że wydawnictwo pokusi się o wydanie reszty serii, ale i o inne książki autorki, bo naprawdę warto.
Muszę przyznać, że Aurora Rose Reynolds bardzo zaskoczyła mnie swoją twórczością w ten pozytywny sposób. Dawno nie spotkałam się z tak niesamowitą i wciągającą fabułą, której nie sposób było odłożyć książki na bok.

Until. November jest to historia dziewczyny, która ma za sobą bardzo przykre i niewyobrażalnie smutne dzieciństwo. Nigdy nie wyobrażałam sobie, że można przechodzić coś tak niewyobrażalnego. Czytając niektóre wątki dotyczące jej dzieciństwa i tego, co jej robiła matka aż w oku zakręciła mi się łza. Lecz kiedy czytamy to, co teraz dzieje się między tą dwójką czujemy, że nasze tętno przyspiesza i będziemy czytać z zapartym tchem. Podobało mi się też autorka pozwoliła nam dowiedzieć się trochę więcej z życia November i Ashera. Trzymająca w napięciu oraz niesamowite dialogi, które na każdym kroku nas rozśmieszają a także wciągająca fabuła zapewni nam na kilka godzin niesamowitą wycieczkę, w której możemy zapomnieć, co kol wiek i przenieść się do Tennessee.

Tak jak wspominałam autorka stworzyła niesamowitą powieść, ale jej bohaterowie to naprawdę wyraziste postacie, bez których ta książka by nie istniała. Poznajemy Ashera James Maysona jaskiniowiec, który zakochał się w November od pierwszego wejrzenia. Ma za sobą pewną przeszłość, która nie należy do zbyt ciekawych. Seksowny, porywczy, zazdrosny, ale to dzięki nowej dziewczynie w mieście zrozumie, co to jest „klątwa Maysonów”. November miła i niezależna i impulsywna kobieta, która mieszkając z swoją matką przeżyła bardzo dużo. Nigdy nie miała przyjaciółki, ale kiedy mieszka z dala od despotycznej matki poznaje Liz. To dzięki miłości, jaką obdarzą się oboje nawzajem zrozumie, co to jest stworzyć związek i na czym on polega. Muszę wspomnieć iż poznajemy także braci Ashera, którzy z opisu wygląda iż są tak samo seksowni i nie jedno możemy przeżyć razem z nimi.


Styl Aurory Rose Reynolds jest bardzo lekki i przyjemny w odbiorze. Książkę czytało się bardzo szybko a sceny zbliżenia dodają całej pikanterii, bo gdy czytałam czułam, że aż cała się czerwienię. Historia tych dwoje już od pierwszej strony wciągają nas do niesamowitego świata pełnego tajemnic, namiętności, pożądania i także intryg, które mogą zniszczyć związek i coś jeszcze, czyli wiarę w człowieka. Książkę serdecznie polecam wszystkim, którzy chcą spędzić niezobowiązującą chwilę relaksu przy książce. A ja teraz czekam na kolejne książki autorki, bo wierzę, że wydawnictwo pokusi się o wydanie kolejnych powieści, bo naprawdę warto. 

Aurora Rose Reynolds
Until November
Cykl: Until tom 1
Wydawnictwo: Editio
Moja ocena: 7/10

Za możliwość przeczytania książki dziękuje 

11 stycznia 2018

T.M. Frazier "King"


King właśnie wyszedł z więzienia gdzie odsiadał wyrok trzy lata. Jego najlepszy przyjaciel Preppy organizuje przyjęcie na cześć Kinga. Zbiera się tam chłopaki z gangu motocyklowego i kobiety.
Doe obudziła się pewnego dnia na ulicy nie pamiętała, kim jest i co tam robiła. Poznaje na ulicy Nikki a że jest głodna, zdesperowana i niepewna swojej przyszłości zgadza się iść na imprezę. Jest tak przyparta do muru i zdesperowana, że chcę się zgodzić na wszystko, aby mieć dach nad głową, jedzenie i ochronę.
Właśnie King wraca na stare śmieci i poznaje nieziemską dziewczynę. Doe wpada w kłopoty i King ja więzi u siebie w domu. Z każdym dniem odkrywają, że pożądanie i serce nie chce współpracować.
Jak to spotkanie odmieni życie obydwojga?
Kim jest właściciel orzechowych oczu?
Jak ma naprawdę na imię Doe i czy dowie się jak wyglądała jej przeszłość?
Kim jest Max?

Jakiś czas temu słyszałam bardzo dużo dobrego o autorce książki. Bardzo chciałam przeczytać jej książkę, ale dzięki wydawnictwu Kobiece mam możliwość przeczytać po polsku. Kiedy przeczytałam historia wydała mi się nieprawdopodobna, lecz życiowa. Jeśli chcecie dowiedzieć się coś więcej to zapraszam do poczytania.

T. M. Frazier zaskoczyłam mnie nie tylko swoją twórczością, ale i kreacją bohaterów. Słyszałam bardzo wiele, ale to, co dostałam przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Czytając cieszyłam się jak dziecko a niektóre wątki czytałam z zapartym tchem. Poznajemy Doe i Kinga są to postacie pierwszo planowymi, ale postacie drugoplanowe są tak samo barwne gdyż nie da się tak łatwo o nich zapomnieć. Każda ta osoba ma swoją odrębną historię, która ściskała za serce. Doe młoda dziewczyna, która straciła pamięć i z tego powodu wylądowała na ulicy. Ma za sobą ciężkie przeżycia a to, co wydarzyło się między nią i Kingiem było to coś pięknego i fantastycznego. Miła, charyzmatyczna i seksowna to dzięki Kingowi odnajdzie to, o czym tak pragnęła. King poznajemy go, jako dorosłego mężczyznę, który już, jako dziecko zboczył drogi i zajmuje się bardzo czymś niebezpiecznym. Seksowny, niebezpieczny tatuażysta, który rządzi okolica i każdy boi się go. Ciężko mu zrozumieć, co czuje do dziewczyny, ale jego myśli zaprząta Max. Preppy najlepszy przyjaciel Kinga, znają się od lat szkolnych a jego przeszłość jest tak samo lub o wiele gorsza.


Styl T. M. Frazier jest bardzo lekki i przyjemny w odbiorze. Książkę czytało się bardzo szybko a towarzyszące emocje pojawiające się w historii przezywaliśmy podwójnie razem z bohaterami. Muszę jeszcze wspomnieć, iż w książce pojawia się bardzo dużo przekleństw i scen erotycznych, które dodają pikanterii. Zakończenie książki było dla mnie tak szokujące i niespodziewane, że nie mogłam wydusić ze siebie słowa. Byłam zła, że nie miałam pod ręką drugiej części, która wydana będzie w luty. Nie pozostaje mi nic innego jak czekać, ale już wiem, że na pewno będzie to tak samo dobra książka jak ta. 

T.M. Frazier
King
Wydawnictwo Kobiece
Cykl: The King (tom 1)
Moja ocena 9/10

Za możliwość przeczytania książki dziękuje

8 stycznia 2018

Augusta Docher "Kryształowe serca"


Augusta Docher
Kryształowe serca
Wydawnictwo: Novae Res
Data Premiery: 08 listopada 2017
Moja ocena 9/10

Kiedy pierwszy raz przeczytałam książkę Augusty Docher „Anatomia uległości” bardzo spodobało mi się pióro, jakim operuje autorka. Czując się jak na głodzie szukałam informacji o innych książkach autorki. Doszukałam się wielu ciekawych informacji i to, że na rynku wydawniczym jest już sporo pozycji książkowych pisarki. Od tego momentu jak tylko zobaczę, że Augusta Docher vel Beata Majewska coś napisała to już wiem, że muszę to przeczytać. Do tej pory byłam zawsze zadowolona z tego, co przeczytałam, ale czy i tym razem autorka napisała powieść tak, iż nie będę mogła się pozbierać? Zapraszam serdecznie
Fabiana Czekaj to młoda studentka, która mieszka razem z chłopakiem Tymonem. Od jakiegoś czasu to właśnie Fabiana zarabia, jako fotomodelka na utrzymanie. Kiedy dostaje nietypowa propozycję sesji zdjęciowej na Ukrainie odrzuca ją bez namysłu. Od tego momenty w jej życiu dzieje się coś niewyobrażalnego. Tymon popada w kłopoty i staje się agresywny a następnego dnia zostaje uprowadzona. Uwięziona w luksusowej willi we Francji a jej porywaczem okazuje się jednooki miliarder i gangster Karim Kasymow. Dba o Fabianę, aby niczego jej nie brakowało, lecz nie da jej tego, co najbardziej pragnie, czyli wolności. Dziewczyna nie poddaje się i stopniowo zaczyna realizować swój plan ucieczki, lecz czy uda się jej uciec z posiadłości?
 Kim jest Viviane i jaka się skrywa tajemnica, o której nikt nie chce mówić? 
Co ma z tym wszystkim wspólnego tajemnicza Dżamali? 
A może to porwanie wcale nie było takie przypadkowe?
Jakiś czas temu pani Augusta opublikowała swoje opowiadanie „Kryształowe serca” na wattpad.pl. Bardzo wciągnęło mnie to opowiadanie, które liczyło już dwanaście rozdziałów to bardzo chciała dowiedzieć się, co będzie dalej. Publikacja została wstrzymana gdyż autorka wyda książkę a ja bardzo z jednej strony smuciłam się, że będę musiała poczekać, aby dowiedzieć się jak zakończy się ta historia a z drugiej strony cieszyłam się gdyż będę mogła dołączyć książkę na półkę z resztą książek autorki. 
Autorka kolejny raz zaskoczyła mnie swoją twórczością literacką. To, co tej pory czytałam w jej dorobku teraz przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Nie spodziewałam się, ale autorka zaskoczyła mnie w pozytywny sposób. Poznajemy Fabianę i Karima oboje są postaciami wiodącymi to postacie drugoplanowe też nie pozwalają o sobie zapomnieć. Każda z tych osób ma swoją odrębną historię, o której z miłą chęcią przeczytałabym. Augusta Docher dla każdej z tej postaci poświęciła im swoje pięć minut tak abyśmy lepiej poznali i poczuli tak, jako oni to przeżywali. Fabiana to młoda, naiwna i zaślepiona miłością kobieta, która tak naprawdę nie wie, co dzieje się w jej życiu. Wkrótce życie jej się zmienia diametralnie, lecz nie domyśla się, z jakim skutkiem. W jej życiu jest skrywana tajemnica, o której nic nie wie i kiedy dowie się to ja sama nie wiem jak bym zareagowała. Karim młody trzydziestoletni kazachski miliarder w swoim życiu przeszedł bardzo wiele. Już, jako dziecko słyszał, widział i wycierpiał. W swoim życiu stara się podążać regułami, które wpił mu ojciec. Po stracie najważniejszej osoby w swoim życiu zamknął swoje serce na różnego rodzaju uczucia. Porwanie Fabi, które zlecił było dla niego całkiem nie przypadkowe, ale nie domyślał się, co może się wydarzyć, kiedy dziewczyna zamieszka w jego posiadłości. Poznajemy także Tymona byłego chłopaka Fabi, który od samego początku był zakłamanym d….. a po tym, co zrobił nigdy bym mu nie wybaczyła. Alija służąca Fabi to dzięki niej porwana miała wsparcie duchowe. Każdego dnia przychodziła i doglądała dziewczynę z czasem przerodziło się to w przyjaźń. Spotykamy jeszcze wiele osób jak Wilk, Radik i mama Fabi. 
Chciałabym też powiedzieć, iż autorka porusza w swojej powieści bardzo trudne tematy, o których czasami jest nam ciężko rozmawiać. Gwałt, uzależnienie od hazardu, uprowadzenie i miłość do oprawcy. Z początku myślałam, że autorka chciała poruszyć wątek syndromu sztokcholmdzkiego, lecz kiedy tajemnica została ujawniona zmieniłam zdanie. Nie spodziewałam się, że autorka napisze coś takiego, ale cieszę się gdyż takie tematy nie powinny być zamiecione pod dywan lub lekceważone, ale otwarcie o tym mówione. Autorce udało się to napisać tak, że momentami wzruszyłam się. 
Autorka książki w bardzo doby sposób opisywała sytuacje zdarzeń a język i styl, z jakim się czyta jest zrozumiały dla czytelnika. Ta powieść poruszyła mnie i moje serce o szybsze bicie. Jeszcze więcej takich książek a będę musiała umówić się do kardiologa, bo moje serce może tego nie wytrzymać. Sceny są tak precyzyjnie napisane, że zamykając oczy widziałam wszystko, co napisała autorka. Książkę mogę polecić każdemu, ale dla ludzi o mocnych nerwach i na własną odpowiedzialność.
Serdecznie polecam

Za możliwość przeczytania książki dziękuje wydawnictwu Novae Res

3 stycznia 2018

Lauren Blakely "Pan Wyposażony" [PRZEDPREMIEROWO]

"Słuchaj, po prostu uważam, że cały ten pomysł nie tylko jest śmiechu wart, ale też stwarza bardzo duże ryzyko, że sami padniemy ofiarą tej intrygi."
Spencer Holiday ma dwadzieścia osiem lat i jest do wzięcia kawalerem i współwłaścicielem klubu z swoją najlepszą przyjaciółką Charlotte Rhodes. Pewnego dnia, kiedy ojciec Spencera postanawia sprzedać swój ekskluzywny sklep jubilerski. Kontrahent pan Offerman kładzie nacisk na rodzinne wartości. Dlatego Spencer postanawia pomóc ojcu podczas finalizacji umowy i na tydzień postanawia stać się idealnym mężczyzną z odpowiednią kobietą u boku. Najlepszą kandydatką na narzeczoną okazuje się być nikt inny jak Charlotte. Z dnia na dzień mężczyzna zaczyna czuć coś do swojej narzeczonej. Tylko, co zrobią, kiedy uczucia przezwyciężą nad rozumem a namiętność i pożądanie będą silniejsze?
 Co zrobi Charlotte, kiedy znów pojawi się Bradley w jej życiu? 
Kto będzie próbował rozwikłać zagadkę szybkich zaręczyn tych dwojga?
"Jako singiel,bywalec wszystkich imprez w mieście, byłem potencjalnym zagrożeniem dla tej niesfinalizowanej jeszcze transakcji. Mając u boku Charlotte, na której palcu błyszczałby pierścionek zaręczynowy, stałbym się dla ojca prawdziwym atutem."
Po raz pierwszy miałam styczność z twórczością Lauren Blakely. Nie bardzo wiedziałam, czego mogę się spodziewać po autorce. Lecz to, co dostałam przeszło moje oczekiwania i na krótką chwilę to ja chciałam zamienić się z Charlotte miejscami. 
"Jeśli jest jakieś miejsce, gdzie mogę się naprawdę wykazać, to jest nim sypialnia. To mój rewir. Dlatego nie powinienem być zaniepokojony, że Charlotte kazała mi czekać właśnie w swojej sypialni."
„Pan Wyposażony” jest to historia, która zdecydowanie moim zdaniem jest z krótka. Autorka tak wciągnęła mnie, że nie minęło kilka godzin a miałam już przeczytaną powieść. Lekka, ciepła pełna humoru i scen erotycznych powieść może nam uzmysłowić bardzo wiele. Książka mówi nam, że przyjaźń między kobietą i mężczyzną jest możliwa a nawet może przerodzić się w coś więcej, bo właśnie związek polega na tym –MIŁOŚCI – ZAUFANIU – PRZYJAŹNI. Mam nadzieję, że wydawnictwo pokusi się o wydanie innych książek autorki, bo naprawdę warto :)
"To przy Charlotte najmocniej czułem, że mogę być sobą, i podobało mi się, że tak sobie zwyczajnie siedzieliśmy na luzie w tej knajpie."
Bohaterowie w książce zostali bardzo wyraziście na kreowani. Każda z postaci ma swoje zalety i wady. Spencer jest usposobieniem męskich cnót i grzesznych erotycznych snów każdej kobiety. Zbyt pewny siebie, ale i opiekuńczy, troskliwy. Charlotte jest kobietą zaradną i bardzo dobrą przyjaciółką. Nie zważając na konsekwencje z pomocą pomogła najlepszemu przyjacielowi. Poznajemy Harper i Nica, ale dla mnie zbyt mało dowiedzieliśmy się o nich. Ale nadzieję, że w następnej książce autorka nie oszczędzi nam informacji o „Panie Orgazm”.
"Myślał, że ma do czynienia z playboyem, a zamiast tego poznał mężczyznę, który przymierza się do roli męża."
Lauren Blakely podeszła naturalnie i bez zbędnych wymuszonych zdarzeń w opisaniu wydarzeń. Język i styl jest zrozumiały dla czytelnika a większość tekstu jest opisana z dużą dawką humoru i jak wspomniałam z elementami scen erotycznych. Sceny są tak precyzyjnie napisane, że zamykając oczy widziałam wszystko, co napisała autorka. Książkę polecam każdemu, kto skończył osiemnaście lat;) 
Lauren Blakely
Pan Wyposażony
Wydawnictwo: Editio
Data Premiery: 11 styczeń 2018
Moja ocena 8/10

 Za możliwość przeczytania książki dziękuje Wydawnictwu Editio red

1 stycznia 2018

Co przeczytamy w Styczniu 2018


Styczeń zapowiada się bardzo ciekawie. Wydawnictwa starają się nam urozmaicić w wyborze książek. Ja wybrałam tę na które najbardziej wyczekuję.

11 STYCZEŃ

"Pan O"


Dawno temu Nick Hammer był zupełnie innym facetem — wątłym, nieśmiałym, ale piekielnie zdolnym. Dzięki swojemu talentowi stworzył kreskówki o przygodach Pana Orgazma. Ten dzielny superbohater pomagał licznym kobietom w osiąganiu spełnienia, a po jakimś czasie pomógł również swojemu twórcy w osiągnięciu sławy, bogactwa i ogromnego powodzenia u płci pięknej. Kiedy go poznajemy, Nick ma doskonałe ciało, bystry umysł i bez zahamowań oddaje się swoim pasjom, z których najważniejszą jest poznawanie kobiecych ciał i doskonalenie umiejętności godnych samego Pana O.
Któregoś dnia siostra jego najlepszego przyjaciela prosi go o nietypową pomoc. Harper, śliczna iluzjonistka z burzą rudych loków, zupełnie nie radzi sobie z mężczyznami. Nick bardzo chce spełnić oczekiwania siostry swojego kumpla, jednak prędko zauważa, że myśl o Harper w ramionach innego faceta jest dość trudna do zniesienia. Postanawia sięgnąć po zakazany owoc...
Oto niebanalna i zabawna historia dwojga młodych ludzi. Przeczytaj o tym, jak wśród pragnień i tęsknot rodzą się uczucia. Soczysty erotyzm doprawiony szczyptą humoru czyni tę książkę jeszcze barwniejszą i bardziej wciągającą. Nie oderwiesz się od niej już po kilku stronach!

Nich Hammer — mężczyzna do Twoich usług!

Lauren Blakely
"Pan Wyposażony"
(AMBASADORKA)

Spencer Holiday jest przystojnym, zielonookim dżentelmenem o doskonałym ciele. Ma dwadzieścia osiem lat, jest zadeklarowanym singlem i właścicielem nieźle prosperującego biznesu. Wychował się w szczęśliwej rodzinie i wykształcił na znakomitych uczelniach. Jest inteligentny, odważny i zdecydowany, a ponadto doskonale wie, czego pragną kobiety i... potrafi im to dać. Nie narzeka na brak seksu, jednak zbytnio ceni swoją niezależność, by zaangażować się w jakikolwiek poważniejszy związek. Ta cudowna wolność kończy się, gdy ojciec prosi go o specyficzną pomoc podczas wyjątkowo ważnej transakcji handlowej.
Kontrahent, któremu pan Holiday sprzedaje swój słynny sklep z ekskluzywną biżuterią, znany jest ze swych konserwatywnych poglądów. Ceni honor, wierność i rodzinne wartości. Dlatego ewentualne erotyczne skandale podczas finalizowania transakcji kupna firmy byłyby nie do przyjęcia. Spencer musi więc na tydzień stać się idealnym młodym człowiekiem, najlepiej narzeczonym jakiejś odpowiedniej kobiety, która za chwilę zostanie panią Holiday. Jako że mężczyzna szczerze kocha ojca, postanawia zrobić wszystko, by mu pomóc. Najlepszą kandydatką na tymczasową narzeczoną wydaje się jego przyjaciółka i wspólniczka — piękna i mądra Charlotte. Wkrótce okazuje się jednak, że udawany romans staje się zaskakująco realny...
Trzymasz w ręku ciepłą, pełną humoru i świeżości opowieść o miłości i przyjaźni. O tym, że dzięki lojalności i odwadze można pokonać przeszkody i znaleźć to, co w życiu jest najpiękniejsze. O zmysłowości, która niespodziewanie wychodzi poza erotyczną fascynację, aby rozkwitnąć pełnią namiętnej czułości i bliskości. O dobrze znanym, ale wciąż aktualnym dylemacie: czy lojalna przyjaciółka może stać się ukochaną kobietą? I czy miłość może nie zniszczyć zaufania i prawdziwej przyjaźni?
Gdy najlepsza przyjaciółka staje się najważniejszą kobietą na świecie...

K. Bromberg
"Sweet Cheeks. Zapach namiętności"

A co jeśli wielka miłość jest bardziej niezwykła i zaskakująca niż hollywoodzki scenariusz? I do tego smakuje jak słodka babeczka?

Saylor nie przypuszczała, że jej niedawny narzeczony tak szybko o niej zapomni, a na dodatek zaprosi ją na swój własny ślub. Przed totalną rozpaczą ocala ją własna cukiernia oraz niesamowicie przystojny weselny partner... Problem w tym, że oboje znają się od bardzo dawna. Heyes Whitley, weselny partner Saylor, jest przy okazji gwiazdą Hollywood. I niezłym ciachem.
Ten romans jest jak wypieki Saylor: kuszący, słodki i pełen rozkoszy... Ich pożądanie rośnie i rozpala wszystkie zmysły, ale czy uda się im zaspokoić głód serca? Losy tej dwójki to zabawna, pełna namiętności oraz seksownej gry opowieść o tym, że życie jest bardziej niewiarygodne niż film, a miłość smakuje jak kremowy tort.
Ale czy jedna decyzja wystarczy, by z zakalca zrobić idealnie słodki tort? Zwłaszcza gdy nic wokół nie sprzyja uczuciom? Nieważne, jak długo czekasz na miłość. Gdy raz skosztujesz, nie będziesz w stanie się jej oprzeć... Bo z każdym kolejnym kęsem namiętność smakuje lepiej.
A jeśli pierwsza miłość jest ostatnią?

Sięgnij po romans słodszy i pobudzający zmysły bardziej niż czekoladowy deser.

12 STYCZEŃ

L.A. Casey
"Bracia Slater. Alec"

Druga część pikantnej serii, o wydanie której prosiły czytelniczki z całej Polski
Keela czuje się niedoceniona nawet przez własną matkę. Cała rodzina uznaje ją za czarną owcę. Dziewczyna nieustannie rywalizuje z kuzynką Micah, która niedługo bierze ślub i cała uwaga skupia się jak zwykle na niej.

Gdy Keela poznaje beztroskiego Aleca Slatera prosi go, aby poszedł na wesele i udawał jej chłopaka. Bezczelny przystojniak traktuje kobiety jak przygody na jedną noc. Mimo że Alec zgadza się zostać partnerem rudowłosej ślicznotki, podkreśla, że nie robi nic za darmo. To, czego oczekuje wykracza poza granice przyzwoitości. Jednak Keela nie ma wyboru. Jeśli chce zaimponować rodzinie, musi zgodzić się na wszystko.

Alec zatrzymuje to, co posiada.

L.A. Casey
"Bracia Slater. Keela"


Pełna pikantnych niespodzianek kontynuacja drugiego tomu serii o braciach Slater
 
Przed Keelą przeprowadzka – dzień, w którym ma odmienić się jej całe życie. Chce zamieszkać z narzeczonym i chce, aby wszystko poszło sprawnie. Jednak kiedy jesteś zaręczona z jednym z braci Slater, rzadko kiedy rzeczy idą zgodnie z planem. Beztroski Alec jak zwykle nie myśli o konsekwencjach i wybiera niefortunny moment na niespodzianki. Nastaje istne szaleństwo.

Nieproszeni goście. Alkohol. Kłótnie. Łóżkowe igraszki. Wszystko, co kryje się pod jednym nazwiskiem – Slater. Keela musi podjąć bardzo ważną decyzję – czy na pewno chce oddać serce i czas jednemu z nieprzewidywalnych braci Slater?

Keela troszczy się o to, co kocha.
19 STYCZEŃ
Tijan Meyer
"Anti - stepbrother"

Wspaniały polski debiut bestsellerowej autorki new adult i dark romance
 
Gdy ojciec Summer bierze ślub, w życie dziewczyny wkracza Kevin, syn jej macochy. Choć w praktyce chłopak jest jej przybranym bratem, dziewczyna nie może oprzeć się chemii, która rodzi się między nimi niemal natychmiast. Nie łączą ich więzy krwi, ale Summer nie miałaby nic przeciwko, gdyby połączyło ich uczucie.

Kiedy Kevin wyjeżdża do college’u, dziewczyna podejmuje spontaniczną decyzję i podąża za nim. Chociaż doskonale wie, że młody mężczyzna nie narzeka na brak powodzenia, to właśnie ona chce być tą jedyną.

Wszystko zmienia się, kiedy poznaje Cadena Banksa, znajomego z bractwa Kevina. Mimo że faceci nie pałają do siebie sympatią, Summer zaczyna coraz bardziej interesować się się wytatuowanym, umięśnionym i piekielnie seksownym Cadenem.
 
Którego z mężczyzn ostatecznie wybierze Summer?
25 STYCZEŃ
Tijan
"Fallen Crest. Akademia"
Pierwsza część uzależniającej serii o dziewczynie i dwóch gorących braciach z Fallen Crest
 
Po rozwodzie rodziców Sam wprowadza się z matką do domu jej nowego partnera. Tak się składa, że mieszka ON z dwoma synami. Logan i Mason Kade to przystojni młodzi mężczyźni, o których marzy każda dziewczyna z Fallen Crest. Samantha nie zamierza jednak być jedną z nich.

Chociaż chodzą do innych szkół, dziewczyna codziennie spotyka braci w domu. Mimo że traktują ją z lekceważeniem, samotna Sam zdaje się tym nie przejmować. Nie dba o opinię braci Kade. Nie troszczy się o rozwód rodziców. Nic ją nie obchodzi. Ale może to dobrze. Może lepiej nic nie czuć.
Ja już wiem co by chciała przeczytać w styczniu a wy?
Jeśli odwiedzasz bloga i czytasz posty to pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło bo wtedy wiem, że moje starania nie poszły na marne.
Miłego czytania.
Beata