27 wrz 2017

Karolina Klimkiewicz "Jeśli Tylko ... "


Karolina Klimkiewicz
Jeśli Tylko ... 
Wydawnictwo Novae Res
Moja ocena: 10/10

Są takie książki, od których nie możemy odwrócić wzroku a co mówić odłożyć jej nawet na bok choćby na chwilę. Czy może mieliście kiedyś kaca książkowego, po którym ciężko było wam sięgnąć po jakąkolwiek inną książkę? Ja właśnie tak miałam po przeczytaniu książki, „Jeśli tylko …” Karoliny Klimkiewicz. Jest to druga już książka autorki, choć ja czytałam tylko tą drugą. Historię polubiłam już od pierwszych stron a książkę można powiedzieć, że pochłonęłam na jednym wydechu. Jeśli jesteście ciekawi, dlaczego to zapraszam na recenzję.

Leo w wieku siedmiu lat poznaje tajemniczą dziewczynę z plaży o imieniu Leila. Ich przyjaźń z biegiem lat kwitła a nawet przerodziła się w coś więcej. Każde ich spotkanie zawsze zaczyna i kończy się na plaży. Tajemnicza dziewczyna zawsze radziła mądrym, ale i pomocnym słowem chłopakowi. Leo dorasta studiuje prawo a wraz z tym dostaje pracę w renomowanej korporacji i małą kawalerkę. Wyjeżdżając do miasta chłopak zapomina od dziewczynie z plaży lub przypomina sobie raz na kilka miesięcy. Kobiety ustawiają się w kolejkach a mimo tego Leo najlepiej czuje się w towarzystwie Leili. Mężczyzna próbuje zaprosić dziewczynę na randkę i imprezy, ale ta zawsze odrzuca zaproszenie.
Z biegiem czasu Leo odkrywa, co łączy go z dziewczyną z plaży. Po imprezie urodzinowej Leo dziewczyna znika z jego życia. Leo zaczyna domyślać się, że dziewczyna skrywa sekret, który dotyczy także i jego.
Co tak naprawdę skrywa Leila i co z tym wszystkim ma wspólnego rodzice Leo?
Czy Leo odnajdzie miłość swojego życia?
„Dorastaliśmy razem: zmagaliśmy się z pierwszymi miłostkami, zwierzaliśmy się sobie z każdej kłótni z rodzicami i chwaliliśmy się osiągnięciami. Była przy mnie zawsze, gdy tego potrzebowałem, nie musiałem dzwonić ani prosić, nie musiałem nawet się wysilać. W zasadzie wystarczyło, że udałem się na plażę, a ona już tam na mnie czekała,”
Między Leo i Leilą od samego początku zrodziła się nuta przyjaźni z czasem przerodziło się to w miłość. Każde spotkanie na plaży powodowało, iż Leo doświadczał, iż zakochuje się w dziewczynie. Postanawia zabrać gdzieś Leilę, ale ona ciągle mu domawia. Kiedy jest organizowana impreza urodzinowa Leo poznaje Ninę, dzięki której zmienia poglądy na swoje życie a z biegiem czasu zostaje jego żoną i matką jego dziecka. 
„Gdy tylko dziewczyna weszła do środka, od razu wszyscy na nią spojrzeli. Ona jednak patrzyła tylko na mnie i już wtedy wiedziałem, że jesteśmy sobie przeznaczeni, że to coś zupełnie innego niż zwykłe zauroczenie. Ziemia zadrżała, czas stanął w miejscu, a ja już chciałem krzyczeć „KOCHAM CIĘ”. „
„Jeśli tylko …” jest to niesamowita i wciągająca historia losów Leo i jego tajemniczej przyjaciółki z plaży. Kiedy dostałam książkę do recenzji nie mogłam się doczekać, kiedy zacznę ją czytać, ale kiedy zaczęłam to już nie mogłam przestać. Genialna fabuła, która od samego początku porywa czytelnika i nie pozwala, choć na chwilę odłożyć książki. Do ostatniej kartki autorka trzyma nas w napięciu i nie pozostaje mi nic tylko jak zapytać się DLACZEGO? Ogromnie się cieszę, że Karolina Klimkiewicz swoją powieścią potrafiła mnie zaskoczyć gdyż wielokrotnie nie spodziewałam się takiego zakończenia a muszę przyznać, że naprawdę mnie zaskoczyło. Jest to powieść pełna emocji, wzruszająca, ale i także pozwalająca czytelnikowi czytać z zapartym tchem. Jestem bardzo zachwycona powieścią autorki i muszę przyznać, że przeczytam wszystko, co tylko wyjdzie z pióra autorki a wielu z Was jestem pewna, że pokocha jej twórczość.


Styl Karoliny Klimkiewicz jest przystępny, lekki i przyjemny w odbiorze. Książkę czyta się bardzo szybko a tajemnica, jaka jest zawarta, w książce nie pozwalała mi na odłożenie choćby na chwile, bo chciałam się dowiedzieć, co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi. Jest to powieść pełna tajemnic i niedokończonych spraw a tylko my sami możemy je rozwikłać. 

Za możliwość przeczytania książki dziękuje 

26 wrz 2017

Konkurs AMBASADORSKI "Dance, Sing, Love. Miłosny układ"

Wywiad z Layla Wheldon

Layla Wheldon to pseudonim Sandry Sotomskiej na wattpad.com, portalu dla młodych twórców, na którym publikuje od 2015 roku. Choć, na co dzień studiuje informatykę, jej pasją jest pisanie – pisze od kilku lat. „Miłosny układ” to jej debiut pisarski. Książka przez długi czas utrzymywała się na pierwszym miejscu na wattpad.com, w kategorii romansów, i osiągnęła rekordową liczbę odsłon – ponad 2 miliony. W przygotowaniu są kolejne tomy serii Dance & Sing & Love. Autorka interesuje się muzyką, a także językiem angielskim, kulturą Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i Australii. Lubi podróżować i poznawać nowe miejsca.



Kochani mam dla was dzisiaj konkurs ambasadorski w którym do zdobycia jest książka "Dance, Sing, Love. Miłosny układ" Layla Wheldon. Zadanie jest proste zbieram od was pytania do Layly Wheldon. Przez najbliższe dni będzie można na moim blogu, w komentarzu zadawać swoje pytania ( 1-2) do autorki. Następnie wraz z odpowiedziami zbiorę w formie wywiadu i umieszczę w odpowiednim poście. 

Jedna osoba która według autorki wykażą się najciekawszym pomysłem na pytanie, otrzyma nagrodę, w postaci powieści "
Dance, Sing, Love. Miłosny układ" [recenzja - klik ]





Zapraszam do zabawy!!! 
Zasady konkursu
1. Organizatorką konkursu jestem ja właścicielka bloga: Recenzje Beaty.
2. Do wygrania jest jedna książka ufundowana przez Editio Red. 
3. Adres zwycięzcy musi znajdować się na terenie Polski. Nie wysyłam książki za granicę. 
4. Konkurs trwa od 26.09. do 05.10 do godziny 23.59.
5.  Nagrodą jest egzemplarz "Dance, Sing, Love. Miłosny układ" Layla Wheldon.
6. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest napisanie w komentarzu pytania (1- maksymalnie 2) do Layla Wheldon na temat jej twórczości i nie tylko 
7.  Zwycięzca skontaktuje się ze mną w ciągu siedmiu dni od momentu ogłoszenia wyników na FB. W przypadku, gdy zwycięzca w ciągu 7 dni nie odpowie na wiadomość, nastąpi wybór innego wygranego. 
8.  W konkursie mogą brać udział osoby posiadające blogi oraz anonimowy uczestnicy, którzy podpiszą się imieniem/nickiem.
9. Miło mi będzie jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci zaobserwowania bloga. 
10. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych ( Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm. )

25 wrz 2017

Kate Buch "Naga prawda"


Kate Buch 
"Naga prawda"
Liczba stron: 640
Data wydania: 25.09.2017
Moja ocena: 7/10

Nie wiem czy słyszeliście może o książce „Naga prawda”, która ma dzisiaj swoją premierę. Kiedy zobaczyłam na stronie internetowej autorki zapowiedź książki http://katebuch.pl/naga-prawda.html przeczytałam tam kilka stron powieści i bez zbędnych szczegółów stwierdziłam, że książka jest tak wciągająca. Zapraszam na recenzję.

Główna bohaterka Kate już, jako dziecko i potem nastolatka nie mogła dogadać się z matką. Kiedy opowiada ojcu, że ich matka zdradza go, gdy on ciężko pracuje na byt rodziny jej rodzina rozpada się i zostają podzieleni przy rozwodzie rodziców. Kate zostaje z ojcem a brat Marcin z matką. Kiedy dziewczyna dorasta zaczyna się buntować i zostaje umieszczona w szkole z internatem. Tam poznaje miłość swojego życia, lecz szybko jej złudzenia są rozwiane a dziewczyna zostaje sama z dzieckiem. Lecz to nie jest koniec kłopotów dziewczyny a dopiero początek tego, co tak naprawdę może się wydarzyć. Zapraszam do lektury, która zdemaskuje działania nierzetelnych adwokatów, mafię, chciwość i wyrachowanie ludzi, pokaże bajeczne podróże po świecie, zakupy bez limitu cenowego, najdroższe wina i zaprosi na kreskę do cuchnących melin, ukradnie Twój dobytek oraz zabierze dzieci.

„Naga prawda” jest to wciągająca historia losów Kate. Kiedy przeczytałam kilka stron książki bardzo mnie wciągnęła postanowiłam przeczytać całość. Książkę można powiedzieć, że przeczytałam w przeciągu dwóch dni, lecz musiałam robić sobie kilku godzinne przerwy od powieści gdyż treść była tak ciężka a moje serce nie wytrzymywało nadmiaru emocji, które kłębiły się w moim ciele a które kazały mi przemyśleć pewne sprawy. Już, jako nastolatka wiele w życiu przeszła, lecz później moim zdaniem sama pakowała się w kłopoty jak to mówiła „duma jej nie pozwalała cofając się do tyłu.” Momentami bardzo jej współczułam a nawet wzruszyłam się tak jak życie sobie układała. Nigdy nie przypuszczałabym, że można tak na własną odpowiedzialność wciągnąć się w kłopoty, z których ciężko jest się wyciągnąć.

Bohaterowie książki są niewątpliwie dobrze wykreowani. Główną bohaterką jest Kate, która wiele przeszła w swoim życiu. Dziewczyna nosi za sobą duży bagaż doświadczeń. Poznajemy też mamę Kate, która nie wzbudziła w moich oczach dużej sympatii a nawet powiedziałabym, że nie mogłam zrozumieć jej postępowania. Bardzo też polubiłam panią Halinę za jej dobroć.



Styl Kate Bush jest lekki, ale niektóre sceny czytało mi się bardzo ciężko. Nigdy nie przeżyłam czegoś takiego nie byłam zmuszona do pracy na ulicy, więc ciężko jest mi zrozumieć. Historia zapada w pamięci na bardzo długo i jeszcze dłużej nie będziemy mogli się po niej pozbierać emocjonalnie. Polecam powieść każdemu, kto lubi czytać książki z dużą dawką emocji. Nie pozostaje mi nic innego jak teraz Was zaprosić do przeczytania książki abyście ja sami ocenili. 


 Zapraszam was na stronę autorki gdzie można dokonać zakupu książki. [klik] 

 Za możliwość przeczytania książki dziękuje autorce.

18 wrz 2017

Konkurs - Wywiad z Anną Dąbrowską

Wywiad z Anną Dąbrowską

Anna Dąbrowska pochodzi z Inowrocławia. Żona i matka dwóch synków. Od szkoły podstawowej marzyła o pisaniu, które jest jej największą pasją. Na drugim miejscu kocha czytać oraz słuchać rockowy zespół Thirty Seconds To Mars. Debiutowała w 2015 roku powieścią "Stalowe serce" wydane pod pseudonimem Laven Rose. W 2016 roku została wydana książka "Nakarmię cię miłością" i 2017 roku "W rytmie passady" pod własnym nazwiskiem.





Dziś zbieram od was pytania do Anny Dąbrowskiej. Przez najbliższe dni będzie można na moim blogu, w komentarzu zadawać swoje pytania ( 1-2) do autorki. Następnie wraz z odpowiedziami zbiorę w formie wywiadu i umieszczę w odpowiednim poście. 

Jedna osoba która według autorki wykażą się najciekawszym pomysłem na pytanie, otrzyma nagrodę, w postaci powieści "Jutro będziemy szczęśliwi" [recenzja - klik ]



Zapraszam do zabawy !!!


Zasady konkursu
1. Organizatorką konkursu jestem ja właścicielka bloga: Recenzje Beaty.
2. Do wygrania jest jedna książka ufundowana przez Zysk i S-ka Wydawnictwo. 
3. Adres zwycięzcy musi znajdować się na terenie Polski. Nie wysyłam książki za granicę. 
4. Konkurs trwa od 18.09. do 30.09 do godziny 23.59.
5.  Nagrodą jest egzemplarz "Jutro będziemy szczęśliwi" Anny Dąbrowskiej.
6. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest napisanie w komentarzu pytania (1- maksymalnie 2) do Anny Dąbrowskiej na temat jej twórczości i nie tylko 
7.  Zwycięzca skontaktuje się ze mną w ciągu siedmiu dni od momentu ogłoszenia wyników na FB. W przypadku, gdy zwycięzca w ciągu 7 dni nie odpowie na wiadomość, nastąpi wybór innego wygranego. 
8.  W konkursie mogą brać udział osoby posiadające blogi oraz anonimowy uczestnicy, którzy podpiszą się imieniem/nickiem.

9. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych ( Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm. )

10 wrz 2017

Meredith Wild "Haker. Dla Twojego Dobra"

"Chwycił mnie wpół i przycisnął do ściany. nie miałam pojęcia, skąd u niego wzięło się to upodobanie do konfrontowania mnie z twardymi powierzchniami, ale cholernie mi się to podobało."
Meredith Wild
Dla Twojego Dobra
Wydawnictwo Burda Książki
Cykl: Haker (tom 2)
Liczba stron: 327
Moja ocena: 6/10

Niewiele jest takich książek, do których chce się wracać po raz kolejny. Nie każda książka może dać nam to, co od niej oczekujemy. Jeśli chcecie dostać od powieści coś pikantnego lub historię o niezależnej kobiecie i milionerze w roli głównej to ta książka jest dla ciebie. Drugi tom Hakera „Dla Twojego Dobra” Mereditch Wild jest kontynuacją powieści pierwszej części. Jeśli chcecie wiedzieć, co wydarzyło się dalej to zapraszam na recenzję.

Erica i Blake znów są razem po mimo obsesji na punkcie kontroli kobieta zaufała hakerowi, którego kocha. Obydwoje spełniają się zawodowo a Erica właścicielka portalu internetowego coraz lepiej sobie radzi, lecz hakerzy z M98 tak szybko nie odpuszczają i non stop im uprzykrzają życie. Właścicielka postanawia coś z tym zrobić. Kiedy wszystko wydaje się dobrze układać na jej drodze pojawia się znów koszmar z przed czterech lat. Erica wie, że ma oparcie w Blaku i Danielu, ale czy zaufała odpowiedniej osobie? Co zrobi Erica, kiedy zostanie zmuszona do podjęcia decyzji, która może zniszczyć jej życie miłosne? I co w tym wszystkim jest wplątana Risa?

Kiedy zaczęłam czytać pierwszą część z serii Haker postanowiłam przeczytać każdą kolejną książkę napisaną z pióra Meredith Wild. „Dla Twojego Dobra” jest to historia, o której myślałam, co jeszcze może nam zaprezentować pisarka? A czytając znalazłam bardzo dużo scen seksu (nieziemskiego, od którego dostawałam wypieków na twarzy) a także kłamstwa i zazdrość. Choć nie myślałam, że historia znów będzie tak wciągająca to cały czas liczyłam, że znajdę coś takiego, co poruszy mój wszechświat i przewróci go do góry nogami.
"Szeptał, co chciałby mi zrobić, co czuje, będąc we mnie. Wyszeptał, że chciałby zostać tak już na zawsze, bym nigdy nie zapomniała, kto mnie kocha." 
Fabuła książki już od pierwszych stron wciąga nas do niesamowitego świata pełnego seksu, w którym aż iskrzy od pożądania, lecz później demony z przeszłości wracają i upominają się o swoje. Niezwykle poruszająca historia, która tak naprawdę porusza ważne problemy i skłania nas do refleksji. Nie chcę wam tu spolerować, ale uwierzcie, że warto.

Meredith Wild jest niesamowitą pisarką i od samego początku przykuła moją uwagę treścią, która przemawia do mnie i ją uwielbiam. Może nie każdemu się podobać, bo treść jest trochę podobna do innych książek tj. „Grey”, ale jej treść broni wszystko, co w niej znajdziemy. Książkę czytało się lekko i przyjemnie a historia wciąga nas od samego początku nie pozwalając odłożyć powieści na ostatniej kropce w zdaniu. Najbardziej szokujące jest zakończenie i teraz muszę zaczynać czytać trzecią część, aby teraz dowiedzieć się, co wydarzy się w kolejnej części najgorętszej pary w Bostonie.

„Dla Twojego Dobra” jest to niezwykła kontynuacja historia, która bardzo mi się podobała. Czytając książkę uśmiech nie schodził mi z twarzy a krew w moich żyłach aż gotowała się od nadmiaru emocji. Przeczytałam tę książkę naprawdę szybko tylko, dlatego że nie powiewa od niej nudą a każdą scenę zbliżenia przeżywałam kilka krotnie. Długo nie zapomnę o tej powieści. Gorąco polecam. 

8 wrz 2017

Wyniki Konkursu #8


UWAGA WYNIKI KONKURSU 

Kochani jak wiecie 22 sierpnia zorganizowałam konkurs, w którym do wygrania była książka „Przebudzenie Morfeusza”. Tematem było zaprojektowanie okładki książki z tytułem „Morfeusz”. Tu z tego powodu jest mi smutno, bo zgłosiły się zaledwie trzy osoby a szkoda. Razem z Kasią Haner wybrałyśmy jednak zwycięzcę. 

A jest to: 

Aleksandra Swieczkowska





Choć nie ukrywam, że pozostałe prace także mi się podobały, które należą do 

Paulina S


i 

Jagoda G


Gratuluję zwycięzcy i czekam na kontakt na FB :) a także dwóch pozostałych uczestniczek po nagrodę niespodziankę :) 


Jeśli odwiedzasz bloga i czytasz posty to pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło bo wtedy wiem, że moje starania nie poszły na marne.
Miłego czytania.
Beata