30 cze 2017

Sierra Cartwright "Boss"

Sierra Cartwright po raz kolejny zaskoczyła mnie swoją książką i zdobyła moje serce. Jest to już trzecia książka wydana w naszym kraju dzięki Wydawnictwu Burda Książki. Książki autorki zbierają różne opinie są te dobre i mniej przyjemnie. Ja oczywiście należę do tej pierwszej grupy i z miłą chęcią przeczytałam książkę, którą pokochałam od pierwszych stron. Zapraszam na recenzję.

Najmłodszy z rodziny Donovanów Nathan tak jak jego starsi bracia praktykuje BDMS. Kiedy Nathan przejmuje stery spółki Newman Inland Marine zostaje szefem Kelsey Lane. Mężczyźnie pracownica wpada w oko i jest pewny, że chciałby ją mieć u swego boku. Nieoczekiwany zwrot akcji spowoduje, że Kelsey też zaczyna interesować się BDSM Nathan wykorzystuje ten temat i przechodzi do działania proponując dziewczynie układ PAN – ULEGŁA. Dziewczyna szybko orientuje się ich relacja obudziła w niej coś, co skrywała głęboko w sobie. Co wyniknie z tej relacji? Czy Nathan pogodzi się z wyborem Kelsey? Co zrobią, kiedy oboje odkryją swoje uczucia? Ale o tym to już sami musicie się przekonać.

18 cze 2017

Wyniki Konkursu


Kochani dziękuje za tak liczny udział w konkursie i miło mi ogłosić iż książka 


powędruje do osoby z nr. 4




Gratuluję i zapraszam na FB 

14 cze 2017

Zapowiedzi książkowe Wydawnictwa Psychoskok

Książka, dzięki której młody czytelnik staje się choreografem i tworzy własne przedstawienie.
Piękna, młoda Anna, nieakceptowana przez rodaków swojego małżonka, pochodzącego z wpływowej rodziny królewskiej, ma okazję zmienić swoją sytuację, dzięki samej królowej. Warunkiem jednak jest poprawna odpowiedź na zagadkę, zadaną przez władczynię. Pierwsza figura, potem druga, następnie "plié", po nim "tendu"... Historia pięknej Anny układa się coraz płynniej. Ukochana córeczka odnajduje swoją mamę w różanym ogrodzie. Oazie spokoju oddalonej od lekceważących spojrzeń rodaków jej męża. Ukłon, oddanie,... kolejne ilustracje, przędą nić zagadki, ale czy zadanie królowej zostanie wykonane?
Książka jest szansą na poznanie tańca baletowego w inny sposób, niż dotychczas proponowano. Nowy podgatunek bajki, baśni tanecznej, daje możliwość stworzenia krótkiego przedstawienia dla i przez jedno, lub kilkoro dzieci. Opowieść plus ilustracje z figurami baletowymi, na poziomie amatorskim i dla początkujących, kolorowe, pastelowe rysunki, jak kostiumy zawodowych tancerzy najsłynniejszych scen świata, to zachęta do zrozumienia języka baletu i spróbowania własnych sił w produkcji takiego przedsięwzięcia.

Tytuł: Zielone róże
Autor: Katarzyna Ducros
Data premiery: 12.06.2017
Kategoria: Baśń taneczna
Wydawnictwo: Psychoskok
Ilość stron: 28 
Cena detaliczna: 19,90 zł

13 cze 2017

Wywiad z M.A. Trzeciak



Zapraszam was dzisiaj na wywiad z bardzo ciekawą postacią, jaką jest Marta Alicja Trzeciak.

1 Jak wyglądał początek pani przygody z pisaniem?

Swoją pierwszą „książkę” napisałam, gdy miałam siedem – osiem lat. Byłam pod ogromnym wrażeniem książeczki „Pod szczęśliwą kocią gwiazdą”, którą dostałam w prezencie od mamy, dlatego moja pierwsza historia również dotyczyła kotów :). A jeśli chodzi o poważniejsze projekty to debiutowałam książką „Inframundo”, którą zaczęłam pisać jeszcze na studiach, a wydałam – wkrótce po ich ukończeniu.

2 Dlaczego wydaje pani książki pod własnym nazwiskiem a nie pod pseudonimem?

Lubię swoje nazwisko. Jest integralną częścią mojej osoby. Utożsamiam się z nim bardziej nawet niż z imionami i nie zmieniłam go nawet po wyjściu za mąż. Moje nazwisko to moja historia, to ja. Poza tym, nie widziałam nigdy potrzeby żeby wydawać książki pod pseudonimem – chyba nie ma się, czego wstydzić? ;)

3 Jak odbiera Pani rodzina to, że Pani pisze?

To dla nich coś całkowicie normalnego. Równie dobrze mogłabym być piekarzem, szewcem albo prawnikiem. Owszem, zdarza się, że ktoś zagada – jak tam idzie pisanie nowej książki, ale przy wspólnym, rodzinnym stole raczej rzadko rozmawia się o pracy. :) 

4 Wydała właśnie pani cztery książki czy któraś jest najbliższa, jeśli tak to, czemu właśnie ta?

Zdecydowanie najbliższa mojemu sercu jest ostatnia powieść: „Dwadzieścia siedem snów”. Chyba, dlatego, że to pierwsza z moich książek, w którą włożyłam tak wiele swojego prawdziwego „ja”. To książka wielopłaszczyznowa i kosztowała mnie wiele wysiłku. Jest dla mnie bardzo osobista.

5 Ciekawi mnie najbardziej skąd czerpie Pani inspiracje do tworzenia książek?

Inspiracją są dla mnie ludzie i ich fascynujące historie. Każdy przejazd autobusem, wizyta na rodzinnej imprezie, czy spotkanie z przypadkowo napotkaną osobą to okazja do czerpania pomysłów pełnymi garściami. Fascynuje mnie to, że za każdym razem, gdy do pomieszczenia wchodzi nowa osoba, razem z nią próg przestępują przyniesione przez nią światy, życiorysy, nowe historie, które „trzeba” opowiedzieć.

6 Jak reaguje pani na negatywne opinie na temat swojej twórczości? Motywują do działania czy raczej nie?

To zależy od tego, jaki charakter ma dana negatywna opinia. Jeśli komuś książka się nie podobała, bo po prostu „nie była w jego klimacie” to jest to rzecz całkowicie normalna i nie ma się, czym przejmować. Jeśli natomiast ktoś nie dostrzegł ogromu pracy, jaki włożono w pisanie to jest mi bardzo przykro, ponieważ swoje książki dopracowuję w najdrobniejszych detalach na wielu płaszczyznach – zarówno warsztatowych, fabularnych, jak i metaforycznych. Niezależnie od dobrych czy złych opinii staram się jak najwięcej pracować nad swoim warsztatem. Walczę o to, aby każda kolejna rzecz, która wyjdzie spod mojego pióra była lepsza.

7 Czy zmieniło się pani życie po wydaniu pierwszych książek? Jeżeli tak to, co się w nim zmieniło?

Wiele się nauczyłam. Doceniłam ciężką pracę. Polski rynek wydawniczy jest bardzo wymagający, dlatego wydawanie książek nauczyło mnie by z jednej strony oczekiwać więcej od siebie, ale z drugiej – by patrzeć na wszystko z większym dystansem. W tym również – na siebie samą. :) 

8 Czy według pani wydanie książki w Polsce jest łatwe?

Z wydaniem książki jest mniej więcej tak samo jak z dostaniem się na wymarzony kierunek studiów. Owszem, nie jest łatwo się przebić i przekonać wydawców, że to właśnie na Ciebie powinni postawić, ale okazuje się, że prawdziwa praca zaczyna się wtedy, gdy Twoja książka już pachnie świeżą farbą drukarską.

9 Kiedy kolejna książka i o czym ona będzie?

Kolejna książka będzie nosiła tytuł „O chłopcu, który urodził się wśród książek”. Opowiada ona historię bohatera, który został wydany na świat na tyłach księgarni swojej matki. Po narodzinach owinięto go kartami baśni i przez to nakierowano życie chłopca na bardzo niezwykłe tory. Będzie on musiał odkryć swoje niezwykłe dary i nauczyć się je wykorzystywać już, jako dorosły mężczyzna.
Nie jestem jeszcze pewna, kiedy książka ujrzy światło dzienne. Kiedyś zależało mi bardzo na tym, żeby ten kołowrotek pisanie-wydawanie-pisanie wciąż się kręcił. Zależało mi na czasie, zależało mi na tym, aby wciąż być „w obiegu”. Od jakiegoś czasu to wszystko się zmieniło; patrzę na siebie i rynek wydawniczy z takim bardzo pozytywnym dystansem i spokojem. Co do „O chłopcu, który urodził się wśród książek”, mam kilka opcji wyboru, o których na razie wolałabym nie mówić. Czas pokaże, na co się zdecydujemy.

10 Jakie ma pani plany na przyszłość? Jakie nowe książki dla nas pani szykuje?

Szczerze mówiąc, w tej chwili pracuję nad książką… popularnonaukową dla dzieci :). Nie mogę jeszcze zdradzić, które wydawnictwo zdecydowało się na współpracę, ale będzie to moja pierwsza książka pisana niejako „na zamówienie”. Przyznam, że świetnie się przy tym bawię i myślę, że wyjdzie z tego coś bardzo ciekawego.

W mojej głowie kłębi się też mnóstwo innych pomysłów, ale po prostu brakuje mi czasu na to żeby je wszystkie na raz realizować. Poza pisaniem i pracą mam przecież również rodzinę :). Do realizowania pomysłu na książkę zawsze mogę powrócić, a drugi taki sam dzień z życia i rozwoju mojej córki się przecież nie powtórzy :) 

Serdecznie dziękuje autorce za poświęcony mi czas.

Wywiady

Znajdziecie tutaj wywiady a autorom dziękuje za poświęcony czas








11 cze 2017

Katy Evans "Ms. Manwhore"

Po przeczytaniu dwóch pierwszych części Manwhore nie mogłam odpuścić sobie kolejnej. Większą część wszystkich książek, które przeczytałam autorki Katy Evans stałam się jej zagorzałą fanką. Teraz wiem, że wszystko, co wyda mogę brać z zamkniętymi oczami. Cieszę się, że wydawnictwo postanowiło wydąć wszystkie książki z serii „Manwhore”, za co ja i wszystkie fanki Mancolma jesteśmy wdzięczne. Moje zadowolenie ujmę tak:, Choć Saint już wydaje się być zajętym facetem to nam pozostaje nic innego jak o nim marzyć i śnić.

Właśnie w ręku trzymam ostatnią część serii Manwhore z udziałem Mancolma Sainta, który skradł nie jedno serce czytelniczek.  Ostatnia część autorki Katy Evans jest pełna pasji i emocji, co nie brakuje nam jej od samego początku a uczucie wybucha ze zdwojoną siłą. Przed Saintem decyzja, która zaważy na całym jego życiu. Co się wydarzy u najmodniejszej pary w Chicago? Czy grzeszny Malcolm Saint w końcu się ustatkuje? Czy Rachel okaże się to jedyną?

Tak jak w poprzednich częściach znajdujemy dużo scen seksu, emocji i nowego wątku, o którym nie chcę za dużo wam zdradzać, ale powiem tylko, że jest on o Tahoe. Tak jakby pisarka chciała wprowadzić nas do kolejnej części. Czyli jeszcze w tym roku możemy spodziewać się od wydawnictwa kolejnych książek autorki ”Laides Men” i „Womannizer”. Ta część była dla mnie dopełnieniem tego, co mi brakowało w „Manwhore +1”.

Katy Evans po raz kolejny zafundowała nam książkę z emocjami, lecz z szczęśliwym zakończeniem [zależy jak, dla kogo;)]. Nie ma słów, jakimi chciałabym opisać tą książkę gdyż wywołała u mnie nie małą burzę uczuć. Książka może nie jest objętościowo duża niż poprzednie, ale treść nadrabia wszystko.


„Ms. Mawhore” jest to książka z kategorii romans, którą czyta się lekko, szybko i przyjemnie. Historia wciąga nas od samego początku i razem z głównymi bohaterami przeżywamy to, co oni. Zdecydowanie jeszcze nie raz sięgnę po książki Katy Evans, na których nie zawiodę się tak jak do tej pory. Książkę polecam wszystkim, którzy lubią czytać o miłości i spełnianiu marzeń, bo ta powieść właśnie o tym jest. Serdecznie polecam! 

Za możliwość przeczytania książki dziękuje Wydawnictwu Kobiece

Tytuł: Ms. Manwhore
Autor: Katy Evans
Cykl: Manwhore (Tom 2,5)
Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 18 maj 217
Liczba stron: 184
Gatunek: Literatura obyczajowa i romans
Moja ocena: 7/10

3 cze 2017

Zapowiedź książki Anna Szafrańska "Grzech pierworodny"

Autor: Anna Szafrańska
Tytuł: Grzech pierworodny
Wydawnictwo: Novae res
Ilość stron: 400
Data wydania: 14 czerwca 2017

Już niedługo, bo 14 czerwca do księgarni a także w wasze ręce trafi książka polskiej pisarki Anny Szafrańskiej „Grzech pierworodny”. Ja już nie mogę się doczekać premiery książki abym mogła dostać ją w swoje ręce a wy? 

Zapraszam na krótki opis.

Miłość pełna pasji i namiętności. 
Przyjaźń, która przetrwa wszystko. 
Dwa zwaśnione rody, które niegdyś żyły w zgodzie. 

Ona: przykładna córka, siostra, przyjaciółka. Uczynna, grzeczna, dbająca o dobro innych. Podążająca za swoimi marzeniami i pasjami. 
On: tajemniczy, niebezpieczny, nieziemsko przystojny. Gniewny, ignorujący wszelkie zasady, gardzący ludźmi. Nieliczący się z nikim. 

Dwa całkowicie odmienne charaktery nie były przeszkodą, by serca zabiły jednym rytmem, lecz na jaw wychodzą tajemnice z przeszłości, łączące obie rodziny. Czy powszechna zmowa milczenia jest w stanie rozdzielić dwoje ludzi, których połączyła niewinna miłość? 

Miłość. Honor. Lojalność. Tajemnica. Zdrada. 

Powieść z rodzaju New Adult, hit Internetu z 2011 roku znany pod tytułem "Teatr życia". Jedna historia w dwóch tomach.


1 cze 2017

Konkurs rozdawajka z okazji Dnia Dziecka


Kochani z okazji Dnia Dziecka mam dla was konkurs – rozdawajkę.
 Do wygrania jest „MMA Fighter – Walka” Vi Keeland (jest to egzemplarz recenzencki)
Serdecznie zapraszam


Zasady konkursu

1. Organizatorką nagrody jestem ja właścicielka bloga: Recenzje Beaty.
2. Do wygrania jest jedna książka. 
3. Adres zwycięzcy musi znajdować się na terenie Polski. Nie wysyłam książki za granicę. 
4. Konkurs trwa od 01.06. do 15.06 do godziny 23.59.
5. Zwycięzca rozdania zostanie wyłoniony drogą losowania. 
6. Sponsorem nagrody jest Wydawnictwo Kobiece
7. W konkursie mogą brać udział osoby posiadające blogi oraz anonimowi uczestnicy. 
8.  Na kontakt od zwycięzcy czekam do 3 dni. Po upływie tego czasu nagroda przepada.
9. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych ( Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm. )
10. Aby wziąć udział w konkursie należy:
      - zostać obserwatorem mojego bloga
      - polubisz fanpabe mojego bloga na Facebooku Recenzje Beaty
      - udostępnisz informacje o moim konkursie
      - oraz zgłosić udział w konkursie w komentarzu pod tym postem
      - Polubić fanpage Wydawnictwo Kobiece
11. Wzór zgłoszenia:
Zgłaszam się
Obserwuje, jako:
Lubię stronę, jako: 


Jeśli odwiedzasz bloga i czytasz posty to pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło bo wtedy wiem, że moje starania nie poszły na marne.
Miłego czytania.
Beata