30 lip 2018

Helen Hardt "Obsesja"


Jade Roberts darzy Talona Steela poważnym uczuciem i bardziej niż kiedykolwiek jest zdecydowana pomóc mu uporać się z demonami przeszłości. Kontynuuje swoje dochodzenie w sprawie Steelów i nieświadomie przyciąga niebezpiecznych wrogów z ich owianej tajemnicą przeszłości.

Talon głęboko kocha Jade i pragnie zdobyć ją na zawsze. Konfrontuje się, więc ze swoimi najpoważniejszymi lękami i odsłania wciąż świeże rany, próbując je zaleczyć. Kroczy drogą śliską i zdradziecką, ale jeśli na niej wytrwa, w końcu będzie wart miłości Jade.

Ogień namiętności między nimi wciąż płonie, ale z mroku wyłaniają się dawni wrogowie Talona. Oboje Jade, i Talon nie są bezpieczni…

TYTUŁ: Obsesja
AUTOR: Helen Hardt
CYKL: Saga braci Steelów (tom 2)
WYDAWNICTWO Edipreese

Jest to drugi tom serii Sagi Braci, Steelów który pokrótce zaczyna nam wyjaśniać zagadkę, którą odkryliśmy w pierwszej części. Jest to zdecydowanie dużo lepiej napisana część a teraz niewątpliwie nie mogę się doczekać trzeciej części, która już niedługo będzie miała swoją premierę.

Autorka niewątpliwie dostarcza w tej wielu istotnych informacji abyśmy mogli bardziej zrozumieć postępowanie głównego bohatera. To właśnie Talon jest dla mnie największą zagadką, choć bardzo mu współczułam gdyż na samo wspomnienie, przez co przeszedł aż mam ciarki. Jade próbuje mu pomóc, lecz on uważa, że nie jest jej wart a to, co rodzi się miedzy nimi zaczyna przerażać Talona. Choć boi się to postanawia dać szansę sobie i ukochanej. Nocne koszmary przypominają mu o tym, co wydarzyło się w czasie porwania. Także postanawia odnaleźć ludzi odpowiedzialnych za zbrodnie. W tym czasie Jade dostaje nowe zlecenie, które może okazać się niewykonalne.

Książka jest napisana w bardzo lekkim stylu, co bardzo przyjemnie i szybko się czyta. W powieści znajdziemy wiele cytatów, które nasuwają nam wiele przekazów i zmuszają do wielu przemyśleń. Wiem, że w większości książka może się wam spodobać. Powieść bardzo mi się spodobała a nawet mogę powiedzieć, iż pochłonęłam ją. Autorka dbając o czytelnika dostarcza nam wielu emocji. Teraz nie pozostaje nic innego jak czekać na trzecią część, aby moje przypuszczenia i tajemnica, którą czytam mogła w końcu trafić do finału. Jeśli nie czytaliście pierwszej części to musicie to nadrobić. Nie wyobrażam sobie abyście nie poznali tej historii.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję

15 lip 2018

Layla Wheldon „Dance. Sing. Love. W rytmie serc” AMBASADORKA


Po tragicznym wydarzeniu na lotnisku Livia Innocenti na długo straciła zdrowie i pełną sprawność - kariera tancerki stanęła, więc pod znakiem zapytania. Z pomocą swojego chłopaka Jamesa Sheridana oraz przy wsparciu przyjaciół, Kathy, Zafira, Leny, Mirandy i Alexis, Livia powoli staje na nogi. Odnajduje spokój i ukojenie w muzyce i tańcu, które stają się elementem terapii. Dostaje także propozycję, by spróbowała swoich sił, jako choreograf. 

Czas zabliźnia rany, jednak trauma po wypadku nie daje o sobie zapomnieć. Problemy nie znikają, podobnie jak powracające nocami koszmary. Kiedy wydaje się, że wszystko się wreszcie układa, a związek Livi z Jamesem wchodzi na właściwe tory, los wystawia ich uczucie na ciężką próbę. I zrobi to jeszcze nieraz.
Czy ich serca nadal będą bić w jednakowym rytmie? 

TYTUŁ: Dance. Sing. Love. W rytmie serc
AUTOR: Layla Wheldon
CYKL: Dance, sing, love (tom 2) 
WYDAWNICTWO Editio

Od debiutanckiej wydanej książki autorki "Dance, Sing, Love. Miłosny układ" jest już prawie rok. Bardzo się ucieszyłam, że w końcu będę mogła się doczekać kontynuacji losów, Livii i Jamesem’a. Dowiedzieć się, co się stała w czasie wybuchu terrorystycznego i czy uczucia, jakie względem siebie żywili główni bohaterowie będą miały szansę na rozwinięcie niczym pąki kwiatów. Bałam się tylko czy autorka nie dobije mnie zakończeniem jak w poprzedniej powieści. 

Layla Wheldon to pseudonim Sandry Sotomskiej na wattpad.com, portalu dla młodych twórców, na którym publikuje od 2015 roku. Choć, na co dzień studiuje informatykę, jej pasją jest pisanie – pisze od kilku lat. „Miłosny układ” to jej debiut pisarski. Książka przez długi czas utrzymywała się na pierwszym miejscu na wattpad.com, w kategorii romansów, i osiągnęła rekordową liczbę odsłon – ponad 2 miliony. W przygotowaniu są kolejne tomy serii Dance & Sing & Love. Autorka interesuje się muzyką, a także językiem angielskim, kulturą Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i Australii. Lubi podróżować i poznawać nowe miejsca.

„Dance. Sing. Love. W rytmie serc” jest to niesamowita historia, która wciągnęła mnie od samego początku. Uwielbiam czytać miłosne historie a zwłaszcza te, które kończą się Happy Endem, ale nie zawsze tak bywa. Czytając książkę na pierwszy rzut oka wydaje się, że tak będzie, ale autorka tak namieszała w życiu Liv, że teraz sama już nie wiem. Dzięki tej książce odkryłam w sobie takie uczucia i pozytywne aspekty złości, jakie jeszcze nikt u n mnie nie widział.

Layla Wheldon z każdą wydaną książką ma coraz to więcej czytelników. Nie dziwi mnie to gdyż z każdą powieścią przygody bohaterów są wzruszające, emocjonujące i rozpalają do czerwoności. „Dance. Sing. Love. W rytmie serc” jest pod każdym względem jest precyzyjnie dopracowana a bohaterowie powieści przeżywają swoje opisywane cierpienia tak jak bym miała do czynienia z prawdziwymi wydarzeniami. Książka od pierwszych stron intryguje i wciąga a każde kolejne strony sprawiają, że nie można się od niej oderwać. Grzechem było by gdybym nie wspomniała słowem o okładce. Przyciąga wzrok i każe stanąć na chwilę gdyż nie możemy przejść obok niej obojętnie.
Jeżeli wcześniej nie czytaliście poprzedniej części to musicie to nadrobić. Nie można opuścić, bo nie będziecie wiedzieli, o co chodzi. Autorka w każdej książce a nawet zakończeniach rozpoczyna pewne wątki, które będziecie mieli w następnej części.

„Dance. Sing. Love. W rytmie serc” nie jest to kolejna książka, którą po przeczytani odłożycie na półkę i zapomnicie o niej. O Livii i Jamesie nie a tak łatwo się zapomnieć. Bohaterowie przezywają prawdziwe rozterki, które mogą namieszać w ich życiu uczuciowym. Książkę polecam i z niecierpliwością czekam na kolejną część.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorce i wydawnictwu 

14 lip 2018

Eve Jagger "Sexy Bastard. Jackson"


Jackson jest odnoszącym sukcesy architektem, któremu do szczęścia brakuje tylko idealnej żony. Ułożył nawet sobie listę cech perfekcyjnej wybranki, która będzie pasowała do jego świata. Kiedy spotyka Skylar, wydaje się, że musi skreślić wszystkie punkty ze swojej listy, bo dziewczyna kompletnie nie pasuje do jego ideału. Jest spontaniczna, żywiołowa i nieuporządkowana, a do tego wciąż pakuje się w tarapaty. Jackson musi podjąć najważniejszą decyzję w życiu i wybrać pomiędzy przygodą a szansą na ustatkowane życie. Chociaż Skylar podbija jego serce, to w niczym nie przypomina idealnej kobiety, z którą chciał budować wspólną przyszłość.

Czy Jackson pójdzie za głosem serca i wprowadzi odrobinę szaleństwa do poukładanego życia?
Co blokuje Sky do ułożenia sobie życia z mężczyzną?
Co wydarzyło się tak naprawdę, iż Skylar porzuciła balet?


TYTUŁ: Jackson
AUTOR: Eve Jagger
CYKL: Sexy Bastard tom4
WYDAWNICTWO Kobiece

 Pamiętacie wcześniejsze powieści Eve Jagger bo ja bardzo i ciepło je wspominam. Przyznam się także, że w chwilach, kiedy chcę się odprężyć i odpocząć to sięgam po tą serię. Jest to lekka lektura, która w deszczowe dni jest najlepszym rozwiązaniem gdyż ogrzeje nas od środka. Więc gdy miałam tylko okazje przeczytania ostatniej czwartej części nie wahałam się a książka okazała się strzałem w dziesiątkę.

Eve Jagger kolejny raz zaskoczyła mnie swoją twórczością i pomysłowością. Na tę część zdecydowanie czekałam od samego początku gdyż Jackson wydawał mi się najbardziej pociągający z całej piątki seksownych mężczyzn z Atlanty. Książkę czytałam z zaparty tchem a tajemnice i niewypowiedziane słowa nie pozwoliły mi odłożyć lektury na bok. Styl pisarki jest lekki i przyjemny a powieść czyta się szybko. Pisarka przekazuje nam, że miłość można znaleźć wszędzie a do szczęścia nie potrzeba nam aż tak wiele.

Jackson stracił rodziców i musiał bardzo szybko dorosnąć, aby zaopiekować się swoją młodszą siostrą Shelby. Zawsze opiekował się i sprawdzał chłopaków, z którymi się umawiała. Kiedy kobieta poznaje swoją miłość Jackson postanawia zatroszczyć się o swoją przyszłość gdyż jego przyjaciele mają już swoje drugie połówki. Zakłada konto na portalu randkowym, lecz nie przypuszczał, iż może znaleźć kogoś dla siebie w na scenie ze striptizem. Jest to kobieta z odmiennymi wymaganiami, jakie preferuje, ale coś go ciągnie do niej.
Skylar to kobieta, która żyje z dnia na dzień. Nic nie planuje i podróżuje, aby zagłuszyć w sercu bolesne wspomnienia. Próbując wygrać zakład występuje na scenie gdzie później poznaje mężczyznę, który wpada jej w oko. Z początku wyczuwa to, co oczekuje mężczyzna, lecz z każdym spotkaniem zagłusza myśli i daje się ponieść namiętności. Kobieta jest przeciwieństwem Jacksona i dzięki niej mężczyzna wyluzuje się, ale i także zrobi coś, co może zagrozić jego pracy.

 „Sexy Bastard Jackson” jest to niesamowita historia, która wciąga już od pierwszych stron a ich spotkania i niesamowite wykroczenia oddają książce tajemniczości, czyli coś, co uwielbiam w książkach. Powieść ta jest niesamowicie wciągająca, bardzo dobrze skonstruowana i napisana a sceny miłosne pełne namiętności i pożądania. Każda scena seksu jest opisana ze smakiem bez zbędnych wulgaryzmów tak, że rozpalają nasza wyobraźnię do czerwoności. Autorka książki napisała niesamowitą powieść, która wciąga już od pierwszych stron.  Zapewniam was, że nie będziecie się nudzić przy tej książce a znajdziecie za to niezapomniane chwile. Serdecznie zapraszam

Za możliwość przeczytania książki dziękuję

11 lip 2018

Joanna Kruszewska "Nic się nie kończy"


Gdy brakuje kogoś, kto przejmie dziedziczony z pokolenia na pokolenie sad i związane z jego prowadzeniem obowiązki, pozostaje tylko jedno – sprzedaż. Majątek musi zostać przekazany zupełnie obcej osobie, profity zaś sprawiedliwie podzielone pomiędzy wszystkich członków rodziny. Okazuje się jednak, że sprawiedliwość jest pojęciem względnym, a pieniądze należą się przede wszystkim najstarszej właścicielce. Przełomowy moment w życiu rodziny Bialickich daje początek i pisze całkiem nowy, niekoniecznie przez wszystkich akceptowany, scenariusz. Znający się przez całe życie członkowie rodziny, nagle zaczynają postrzegać siebie nawzajem w inny sposób. Czy lepszy?

TYTUŁ: Nic się nie kończy
AUTOR: Joanna Kruszewska
WYDAWNICTWO Replika

Dziś ma wam do zaprezentowania kolejną w dorobku Joanny Kruszewskiej książkę, która jest niesamowita, Już od pierwszych stron wciąga nas do niesamowitego świata pełnego rodzinnych trudności. To właśnie rodzina powinna się wspierać i trzymać razem a nie poróżniać tylko, dlatego że chodzi o spadek. Po przeczytaniu autorka skłania nas do wielu przemyśleń nad własnym życiem i tym jak postępujemy.

Autorka wykreowała bardzo żywych bohaterów, z którymi możemy się utożsamić a nawet znaleźć w nich członków rodziny. Książka od pierwszych stron intryguje i wciąga a każde kolejne strony sprawiają, że nie można się od niej oderwać. Grzechem było by gdybym nie wspomniała słowem o okładce. Przyciąga wzrok i każe stanąć na chwilę gdyż nie możemy przejść obok niej obojętnie. Historia ta ukazuje nam, że czasami w życiu nie układa nam się tak jak my chcemy, ale czasami kary naszego życia uśmiechają się do nas i nasze życie zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni. Może właśnie dzięki tej książce wasze podejście do życia pozwoli wam na chwilę przystanąć i spojrzeć na wszystko z innej perspektywy. 

Książka jest napisana w bardzo lekkim stylu, co bardzo przyjemnie i szybko się czyta. Jak dla mnie warto czasami zarwać jedną lub może dwie noce na przeczytanie takiej książki. W powieści znajdziemy wiele cytatów, które nasuwają nam wiele przekazów i zmuszają do wielu przemyśleń. Warto pamiętać, że rodzina jest najważniejsza, bo kiedyś możemy się obudzić i nikogo nie będzie przy nas a wtedy może być już za późno, na co kol wiek. Zapraszam serdecznie!


Za możliwość przeczytania książki dziękuję

2 lip 2018

Whitney G. "Prawo Miłości"


Kiedy Andrew ostrzegał ją, że jest zimnym i bezdusznym draniem, który nigdy się nie zmieni, powinna była mu uwierzyć. Jednak teraz jest już za późno, bo Aubrey się zakochała.

Wydawało się, że wszystko między nimi się układa, ale Andrew wywinął taki numer, że, Aubrey oprócz miłości będzie musiała znaleźć w swoim sercu miejsce na nienawiść, bo nigdy mu nie wybaczy tego, co zrobił.

Andrew jest przekonany, że Aubrey da się zastąpić, więc wpada w wir przypadkowych randek. Jednak każda kobieta, do której chce się zbliżyć, przypomina mu blondwłosą piękność, w której oczach przeglądał się tyle razy. Chociaż wyrzucił Aubrey ze swojego życia, nie zdawał sobie sprawy, jak bardzo stała się dla niego ważna.
Aubrey chce dać Andrew kolejną szansę, lecz nie wykorzystuje jej i kobieta wyjeżdża z miasta. Do miejsca, które okazuje się być tajemnicza przeszłością Andrew, które po sześciu latach zaczyna się upominać. To w tym zakazanym miejscu na ziemi mężczyzna musi sobie uświadomić, co tak naprawdę traci.

Czy Aubrey da kolejną szansę mężczyźnie, który tak głęboko ją zranił?
Kim jest Liam Henderson i co ma wspólnego z Andrew?
Dlaczego Andrew nie chce znów otworzyć swojego serca dla kobiety, bez której nie może żyć?

TYTUŁ: Prawo Miłości
AUTOR: Whitney G.
CYKL: Domniemanie niewinności tom 3
WYDAWNICTWO Kobiece

Kiedy skończyłam czytać pierwszą i drugą część bardzo żałowałam, iż nie mam przy sobie tej ostatniej książki, która rozwiałaby moje pytania, które pojawiły się w mojej głowie. Choć musiałam poczekać to teraz jestem usatysfakcjonowana gdyż na wszystko dostałam odpowiedzi.

Whitney G. napisała powieść, która już od samego początku owija się tajemnicą, na którą musimy bardzo długo czekać z odpowiedziami. Książkę czytałam z zapartym tchem a tajemnice, jakie pojawiły się na drodze nie pozwoliły mi odłożyć książkę na bok. Styl pisarki bardzo mi się podobał. Świetnie operuje słowem tworząc żywe obrazy i dialogi oraz umiejętnie podtrzymuje napięcie.

Tak jak w poprzednich częściach w powieści odnajdujemy Aubrey i Andrew. Przewijają się też bohaterowie z przeszłości Liama, o których wcześniej nie mieliśmy zbyt dużych informacji. To właśnie Andrew w tej części przechodzi największą przemianę. Jego zachowanie i postępowanie bardzo często mnie denerwowało. Kiedy zaczyna rozumieć, dlaczego Aubrey go zostawiła i uciekła postanawia ją odzyskać. Tylko nie wie, że kobieta postanowiła o nim zapomnieć i ułożyć na nowo sobie życie. Aubrey nie może znieść tego jak ją traktuje ukochany po tym jak powiedziała, że go kocha. Czuje się odtrącona i wykorzystywana wtedy, gdy chce tego jej ukochany. Kiedy czuje, że więcej już nie będzie mogła tego wytrzymać postanawia zrezygnować z stażu i wyjechać daleko, aby spełniać swoje marzenia. Na miejscu rzeczywistość okazuje się dużo trudniejsza niż się wydawało a kobieta postanawia żyć dalej, ale bez Andrew.

„Domniemanie niewinności. Prawo miłości” jest to ostatnia część serii, która bardzo opowiada nam o sile miłości, trudnej przeszłości, kłamstwach i zdradzie a także trudnych wyborach, które musimy podjąć. Wciąga, fascynuje i pozostawia po sobie ślad. Jeśli macie jeszcze jakiekolwiek wątpliwości to zapraszam do przeczytania książki a przekonacie się sami. Naprawdę warto.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję
 
Jeśli odwiedzasz bloga i czytasz posty to pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło bo wtedy wiem, że moje starania nie poszły na marne.
Miłego czytania.
Beata