27 lut 2018

Amo Jones "Srebrny Łabędź"

Pierwszy tom mrocznej i porywającej serii Elite Kings Club.

Madison Montgomery to dziewczyna z bogatego domu. Jej matka zabija kobietę i popełnia samobójstwo z broni Madison. Wybucha skandal gdzie wszyscy biorą na języki dziewczynę. Pewnego dnia ojciec oznajmia dziewczynie, że się żeni i przeprowadzają się do nowego miejsca. Można powiedzieć, iż dziewczyna może mieć nowy start, ale tak nie jest. Wszyscy wiedzą, kim jest Madison Montgomery i co zrobiła jej matka.

Dziewczyna szybko przekonuje się, że ma przyrodniego brata. Jej brat tak jak i ona chodzą do jednej szkoły. Wkrótce dowiaduje się, że należy do słynnego Elite King’s Club. Grupa niezmiernie przystojnych chłopaków, z którymi nikt nie chce zadzierać. Dziewczyna wpada w oko przywódcy klubu i w tym momencie zaczyna się gra.

Członkowie postanawiają ją chronić a z drugiej strony zabawiają się jej kosztem. Madison wciąż nasuwają się pytania, na które nie może dostać odpowiedzi. Skrawki informacji, jakie się dowiaduje nie dają ułożyć puzzli w całość coś ciągle brakuje.
Kto to jest Srebrnym Łabędziem?
Co skrywa klub i czego tak pilnie strzeże?
Co to za tajemnicza książka, od której nie może oderwać się Madison?
Co zrobi dziewczyna, kiedy pozna prawdę?

Autor: Amo Jones
Tytuł: Srebrny Łabędź
Cykl: Elite King’s Club Tom 1
16 luty 2018
Wydawnictwo Kobiece

„Srebrny łabędź” jest to niesamowita i wciągająca historia, która trzyma w napięciu aż do ostatniej strony. Madison to główna bohaterka, która wiele już w życiu przeszła. Nie ma przyjaciół a kiedy zmienia szkołę nagle zaczyna dogadywać się z Tatum i Tillią. Bardzo współczułam dziewczynie traumatycznych przeżyć. Choć na początku ją polubiłam to później jej zachowanie i lekkomyślność bardzo mnie denerwowała. Podejmuje niezrozumiałe decyzje, pakuje się w kłopoty i ciągle biega za niebezpiecznymi chłopakami. Jej libido w ciągu chwili szalało a ona sama nie wiedziała, z kim w tym momencie chce być.

Autorka od samego początku nie oszczędza nas i tępo akcji rozkręca się niespodziewanie bardzo szybko. Choć książka liczy 336 stron to potrzebowałam zaledwie kilka godzin, aby skończyć książkę i czekać na kolejną część serii. Książkę czyta się lekko i przyjemnie a krótkie rozdziały i dialogi, które mnie bawiły nie zauważyłam, kiedy a książka została przeczytana. Zaskoczyło mnie zakończenie, bo nie spodziewałam się takiego obrotu spraw.


„Srebrny Łabędź” jest to historia, która ma swoje mroczne tajemnice, które na tą chwilę nie jesteśmy w stanie rozwikłać wszystkiego do końca. Książka pozostawia nas z mnóstwem pytań, na które chciałabym mieć już odpowiedzi. Choć główna bohaterka irytowała mnie swoim postępowaniem to i tak wyczekuje następnej części. Jeśli lubicie czytać powieści New Adult z nutą mrocznych niebezpieczeństwach to ta książka jest dla was. 

Za możliwość przeczytania książki dziękuje 

11 lut 2018

Cytaty z książki "Moje miejsce na ziemi"


Nieustannie mnie drażnił, gdy tylko byłam w pobliżu, zawsze podkreślał mój

brak pewności siebie. A ponieważ przyjaźniłam się z jego siostrą Tessą, byłam
w pobliżu niemal cały czas.



Benjamin Kelly był najgorszą osobą, jaką zrodziła Alabama. Nigdy więcej

nie chcę go widzieć.



Oplatam palcami szklankę i spoglądam na drugi koniec baru. Na mężczyznę,

który kupił mi drinka. Jest seksowny. Naprawdę. Szalenie seksowny. Zawsze
myślałam, że nie ma szans, żeby taki facet zwrócił na mnie uwagę. Ma krótkie,
ciemne włosy i na tyle jasne oczy, że widzę je w słabo oświetlonym
pomieszczeniu. Uśmiecham się do niego, a następnie biorę łyka drinka.
Przepyszny, smakuje malinami i kokosem. Biorę kolejnego łyka i ponownie
zerkam na mężczyznę, ale jego już nie ma. Nagle odczuwam ogromne
rozczarowanie.



Podoba mi się ten facet. Nie tylko dlatego, że jest wygadany i szczery. Jego

wesołość mnie przyciąga. Poza tym czuję się seksowna jak nigdy, a nawet pewna siebie. Może to przez drinka, którego wypiłam, zanim ten przystojniak kupił mi kolejnego. Tak czy siak, Tessa z pewnością byłaby dumna z nowej Mii.



Nie, zdecydowanie nie wygląda na takiego gościa. Wygląda raczej

na takiego, który jest gotowy wziąć mnie wszędzie, nie zważając na konsekwencje. Jest zniecierpliwiony i cholernie mnie to podnieca.



Jego dłoń wędruje w górę mojej ręki, a potem dostaje się pod włosy i łapie mnie za kark. To bardzo zaborczy gest, tak jakby oznajmiał wszystkim wokół, że oto należę do niego. I wiem, że to brzmi dziwnie, ale chcę być własnością tego mężczyzny. Chcę całkowicie mu się oddać i wcale nie pragnę, żeby był delikatny. Nie obchodzi mnie, że może boleć. Chcę, żeby mnie wziął i przed niczym się nie cofał.


Udawałam, że nie widzę jego uczuć. To miała być tylko przygoda na jedną

noc.



I wiem, że nigdy go nie zapomnę. Był niesamowity – tak właśnie wymarzyłam sobie mój pierwszy raz. Cudowne wspomnienie. Tym właśnie dla mnie pozostanie.


W mojej głowie panuje chaos – wiem tylko, że Mia zabrała ze sobą klucze do mojego serca. Dziewczyną moich snów okazała się pieprzona Mia Corelli. Co tu się dzieje, do cholery? Ona nie jest tutaj przejazdem. Przyjechała na dłużej. Mój anioł przyjechał na całe lato i nie chce mieć ze mną nic wspólnego.


Musiałem się z nią wczoraj zobaczyć, choćby na kilka minut. I tak nie

mogłem spać, pomyślałem więc, że przygotuję dla nas śniadanie. Kiedyś bardzo
często z nami jadała, wiedziałem, co lubi. Pomyślałem, że przynajmniej dane
mi będzie cieszyć się jej towarzystwem przez około godzinę, że usiądzie obok mnie i zjemy razem, ale nie. Najwyraźniej byłem dla niej o wiele większym dupkiem, niż pamiętałem.



Ale odtrącanie mnie na nic jej się nie zda. Coś mnie do niej ciągnie, i nie chodzi tylko o to, że mam ochotę wejść w nią i zostać tam po wsze czasy. Po prostu czuję się dobrze w jej towarzystwie. Po prostu dobrze. Chcę ją. Całą. A gdy chcę dostać to, czego pragnę, potrafię być bezwzględny. Teraz przynajmniej jest tego świadoma.


Jej nienawiść nie może trwać wiecznie. Jeśli będzie trzeba, resztę życia

spędzę na udowadnianiu jej, że się zmieniłem. Popełniłem mnóstwo błędów.
Robiłem rzeczy, których żałuję. Ale noc spędzona z Mią z pewnością do nich nie należy. Muszę tylko w jakiś sposób sprawić, żeby to zrozumiała.


Cały czas słyszę wypowiedziane przez niego zdanie, zapętlone w mojej głowie. Jesteś moja. Był taki pewny siebie, że aż zaczęłam rozważać możliwość stania się jego kobietą. Jednak nienawidziłam go przez tak długi czas, że wyzbycie się negatywnych emocji zdaje się wręcz niemożliwe. Pożądanie kogoś a lubienie go to dwie różne sprawy. A nie mogę zaprzeczyć, że pożądam Bena. Problem mam z lubieniem.


Nawet jeśli między mną a Mią jest ogromna chemia, ona się nie przyzna do tego przed samą sobą, bo nadal mnie nienawidzi.


Pragnę być obok Bena. Nie chcę z tym walczyć. Wiem, że nie mogę cały czas go odrzucać. Nie chcę nienawidzić go za coś, co robił wiele lat temu. Nie, bo ewidentnie nie był już tym samym człowiekiem. Gdyby był taki sam, byłoby zupełnie inaczej. Ta nienawiść byłaby usprawiedliwiona. Ale on w niczym nie przypomina dawnego Bena. Nie mówi do mnie jak on. Nie patrzy na mnie jak on. I z całą pewnością zupełnie inaczej się przy nim czuję. Byłabym prawdziwą suką, gdybym przynajmniej nie dała mu szansy. I to właśnie mu daję.

Z pewnością nie będę udawać, że nie spędziłam z Benem tej jednej nocy. Gdyby można było o tym zapomnieć, już dawno bym zapomniała. Wcale nie chcę wspominać jej co wieczór, kiedy leżę samotnie w łóżku. Ale nie mogę o tym zapomnieć. Poza tym te wspomnienia są takie cudowne…


Nie chcę, żebyśmy byli tylko przyjaciółmi. Chyba nigdy tego nie chciałam.

– Przyciskam dłoń do jego piersi, czuję bicie jego serca i jego reakcję na mnie. –
Chcę ciebie, Ben. Całego. Twoich dłoni, twoich ust, twojego…


Kochanie, próbowałem być dobry. Chciałem, żebyś zrozumiała, że nie

jestem tym samym facetem, którego kiedyś znałaś. Nigdy nie będę. Nigdy cię nie zranię, Mio, i zabiję każdego, kto to zrobi. Ale teraz, gdy znowu cię mam, już cię nie wypuszczę. Więc lepiej, żebyś była pewna, że właśnie tego chcesz,
bo za chwilę nie będzie odwrotu.



Moje serce należy już do niego, pora, żeby posiadł również moje ciało.

Udowodnij, że jestem twoja.

Gdy te słowa padają z jej idealnych ust, czuję, jak w moje ciało wstępują
nowe siły. Poziom adrenaliny gwałtownie wzrasta, a potworna potrzeba posiadania Mii, tłumiona przez te wszystkie tygodnie, natychmiast ożywa. Nigdy nie wątpiłem, do kogo należy Mia. A po dzisiejszej nocy ona też nie będzie mieć żadnych wątpliwości.



Ben, nie mamy siebie na zawsze. Jestem tutaj tylko na lato. Zostały mi dwa miesiące i nie chcę marnować ani sekundy na niebycie z tobą w sposób, w jaki pragnę. To cudowne, że poświęciłeś trochę czasu, żebym cię poznała, i na pewno bym tego nie cofnęła. Ale już tego nie potrzebuję. Teraz potrzebuję wyłącznie ciebie.


O Boże, proszę, oddzwoń i powiedz, że nic mu nie jest. Tesso, powiedz mu, że go kocham. Powiedz mu, że będę mu to powtarzać co sekundę przez resztę życia. Odtąd nie przeżyje ani jednego dnia, nie usłyszawszy tego z moich ust. – Ocieram łzy, żeby skupić się na drodze, i jadę przez parking. – Proszę, nie zabieraj mi go


Mężczyzna, którego szczerze nienawidziłam przez ostatnie dwie godziny, nagle

staje się mężczyzną, którego kocham najbardziej na świecie. Jest moim życiem,
moją rodziną i przyszłością. Nie mogę go stracić. I go nie stracę. Nigdy wcześniej nie wierzyłam w przeznaczenie, ale uwierzyłam w nie w chwili, w której ujrzałam Bena w barze. Zawsze był moją drugą połówką. I będziemy razem do końca życia.



Pozwalam, by jej zapach wypełniał moje nozdrza, uspokajał mnie jak jakiś narkotyk. Leki przeciwbólowe? Nie. Nie będę ich potrzebował. Dzięki niej całkowicie się uspokajam, rozluźnia się każdy mięsień mojego ciała. Aż nagle czuję jej usta na mojej szyi.


Próbuję ją zapamiętać. Jej zapach. Jej smak. Sposób, w jaki drży jej ciało. Sposób, w jaki ją teraz odczuwam, gdy to wszystko przeciągam, przedłużam tę chwilę razem z nią – to jest sens mojego istnienia.

Każdy mój oddech jest dla niej.



Nie wyobrażam sobie, że mógłbym kochać ją bardziej niż teraz, wiem jednak, że to nastąpi. Bo z każdą sekundą kocham ją coraz bardziej. Zawsze tak między nami było, nawet gdy się powstrzymywałem przed wyznaniem. Pokochałem ją, gdy została moją przyjaciółką. I nigdy nie zmieniłbym tego, w jaki sposób to nastąpiło. Nigdy nie cofnąłbym tych tygodni, w których cierpiałem w ciszy, pragnąc więcej, niż chciała mi dać. Gdyby tego potrzebowała, dałbym jej tysiąc razy więcej czasu. Nie zasługuję na przyszłość z nią.

Aż do ostatniego tchnienia będę wielbić Mię niczym najwspanialszy dar.




Jest cudownie. Jestem w moim miejscu. Tu, gdzie będę już zawsze.

10 lut 2018

J. Daniels "Moje miejsce na ziemi"

Mia Corelli po dziewięciu latach wraca do Alabamy, aby spędzić wakacje najlepszą przyjaciółką. Dziewczyna nie jest pewna, co ma zrobić. Z jednej strony ma chorą matkę i nie chce jej zostawiać a z drugiej może spotkać swojego prześladowcę z dzieciństwa. Zgadza się na wyjazd do Tessy, ale postanawia sama sobie jeden warunek. Gdy pewien nieznajomy mężczyzna postawi jej drinka odda mu coś, co jest dla niej najcenniejsze. Nie spodziewała się tylko, komu to odda. Spotkanie w barze miało być jednorazowe tylko, co jeśli ten ktoś będzie chciał coś więcej.
Czy Ben zmienił się od ostatniego spotkania z Mią?
Co wydarzyło się takiego, że Mia nienawidzi Bena?
Kim jest Nolan?
Czy życie postawi na drodze Mii do szczęścia jeszcze raz nieznajomego?

Czytając książkę nie spodziewałam się, co mogę w zamian dostać od autorki, bo tak naprawdę jeszcze nie czytałam poprzednich książek pisarki. Ale powiem wam, że jestem bardzo miło zaskoczona tym, co dostałam. Choć to typowy romans to autorka tak mnie zafascynowała swoim piórem.

Mia jest osobą spokojną, nieśmiałą, kochającą i troskliwą, lecz kiedy musi pokazać pazurki wie jak ich użyć. Jako nastolatka była prześladowana przez przyjaciółki brata. Kiedy wyjeżdża do Fluton zmienia się tak, że aż nie do poznania. Taka Mia zaimponowała mi. Wie, czego chce i idzie po to, aby zdobyć.
Ben brat Tessy, który jako nastolatek prześladował Mie. Przez te wszystkie lata, kiedy nie widział dziewczyny zmienił się nie do poznania. Życie go nauczyło i jeszcze jedna osoba, (o której nie chcę wspominać jak przeczytacie domyślicie się sami). Przystojny mężczyzna, który pracuje tu, jako policjant. Kiedy poznał nieznajomą w barze spodobała mu się, ale nie przypuszczał nawet, kto to może być. Dowiaduje się bardo szybko, ale postanawia odzyskać zaufanie dziewczyny tylko nie wiem czy to już takie łatwe?
Poznajemy także Luka i Tessę dwoje przyjaciół, którzy się spotykają. Autorka zaczyna nam nakreślać następną historię i coś czuję, że to może być interesujące.

Książkę czyta się bardzo przyjemnie lekko i co najważniejsze szybko. Ja po przeczytaniu potrzebowałam kilku chwil, aby dojść do siebie w pozytywny sposób. Teraz już wiem, że każda kolejna książka, którą będę chciała przeczytać na pewno nie dorówna tej, która zajmuje najwyższą półkę dla najlepszych. Choć myślę, że ta seria powali czytelników na kolana.
Pisarka w książce porusza trudny temat do rozmów. Bo kto chciałby rozmawiać o utraconej bliskiej ci sercu osobie, upokorzeniach, chorobie i innych niebezpieczeństwach. A co jesteśmy w stanie zrobić i co poświęcić by odmienić swój los? Książka od pierwszych stron intryguje i wciąga a każde kolejne strony sprawiają, że nie można się od niej oderwać. Grzechem było by gdybym nie wspomniała słowem o okładce. Przyciąga wzrok i każe stanąć na chwilę gdyż nie możemy przejść obok niej obojętnie.

Historia ta ukazuje nam, że czasami w życiu nie układa nam się tak jak my chcemy, ale czasami kary naszego życia uśmiechają się do nas i nasze życie zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni. Może właśnie dzięki tej książce wasze podejście do życia pozwoli wam na chwilę przystanąć i spojrzeć na wszystko z innej perspektywy.

Książka „Moje serce na ziemi” to nie jest taka zwykła książka. To nie jest powieść, którą przeczytamy i odłożymy na półkę nie zastanawiając się, co będzie dalej i jak losy potoczyłyby się. Ta powieść skradła moje serce i zamknęła je bezpowrotnie. Z każdą stroną, kiedy czytałam nie mogłam się oderwać od niej gdyż za każdym razem byłam ciekawa, co wydarzy się dalej. Sceny są tak precyzyjnie napisane, że zamykając oczy wszystko sobie dokładnie wyobrażałam bez większego problemu. 

Takie pisarki jak J. Daniels i jeszcze wiele innych należy promować i zachęcać do pisania wiele innych tak dobrych książek.

J. Daniels 
Moje miejsce na ziemi
Cykl: Alabama Summer (tom 1)
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Moja ocena 7/10

Za możliwość przeczytania książki dziękuje

9 lut 2018

L. A. Casey "Alec" i "Keela"

Keela Daley w rodzinnych stronach jest uważana za czarną owce a własna jej matka kocha bardziej siostrzenicę niż córkę. Kiedy dostaje zaproszenie na ślub Micah nie chce jechać na niego ze względu na narzeczonego kuzynki. Cała uwaga w tym momencie zostaje skupiona na przyszłej pannie młodej a Keela zostaje sama ze swoimi zmartwieniami. Kela ma zmartwienie, bo wie, że musi pojawić się na ślubie, ale nie chce być tam sama. Kiedy poznaje Aleca, Slatera postanawia za namową przyjaciółki poprosić mężczyznę o pomoc. Alec zgadza się, ale podkreśla, że nie za darmo to robi. Stawia warunki, na które normalnie dziewczyna nie zgodziłaby się, bo nie ma wyboru. Wyjeżdżają razem na Bahamach, lecz wtedy przeszłość braci Slater powraca a mężczyzna musi stanąć twarzą w twarz z demonem z przeszłości. Koszmar powraca a Alec musi wybrać pomiędzy braćmi a Keely.


Kontynuacja drugiego tomu o braciach Slater. Minoł rok od wydarzeń, jakie miały miejsce w Darkness. Alec i Kella próbują zapomnieć to, co wydarzyło się w przeszłości, ale koszmary wciąż nurtują dziewczynę. Co zrobi, Keela kiedy sny mogą się spełnić i jak ma powiedzieć swojemu narzeczonemu o swych obawach.  Jak zareaguje Alec, kiedy dowie się, co się dzieje?

Czytając drugą część o braciach Slater postanowiłam, że połączę dwie książki w jedną recenzję tak samo jak w pierwszy tom. Grzechem było by dla mnie rozdzielać tych dwoje.  Choć książka liczyła prawie 700 stron to muszę wam powiedzieć, że dobrze się bawiłam czytając tę historię.

L.A.Casey kolejny raz zaskoczyłam mnie, choć wiedziałam jak pisze już autorka to bardzo cię cieszyłam czytając historię tej dwójki. Nie spodziewałam się tylko, że bohaterowie znów będą musieli przejść aż tak wiele, aby znaleźć się tam gdzie los ich poprowadzi. Przepychanki słowne, przeszłość obojgu bohaterów i tajemnice Aleca powodują, iż z zapartym tchem czytamy książkę i nie odłożymy dopóki nie dowiemy się, o co w tym wszystkim chodzi. Wydarzenia łączą się w całości dodają książce uroku i to coś, co wydaje się nam niemożliwe a jednak.

Bohaterowie książki przeszli moje najśmielsze oczekiwania. Jednym współczułam, trzymałam kciuki a jeszcze innym dopingowałam, aby zrozumieli, co muszą zrobić. Keela to bohaterka, której współczułam od samego początku. Własna matka nigdy się nią nie interesowała i pozostawiła ją samą sobie. Kiedy skończyła osiemnaście lat wyprowadziła się i sama utrzymywała się. Wrażliwa, inteligentna i zadziorna, jako przyjaciółka oddana całym sercem. Alec kocha swoich braci i oddałby za nich życie. Arogancki, pewny siebie z pewną nutą tajemniczości. Poznajemy też dalsze losy reszty rodzeństwa i to, co może wydarzyć się w trzeciej części. Wszystko razem współgra i pokazuje nam, że nawet z najgorszej rzeczy jest zawsze jakieś wyjście tylko trzeba być szczerym. 

Książkę czyta się lekko i przyjemnie. Po przeczytaniu tej książki potrzebowałam chwili, aby pozbierać się po tym, co zaserwowała nam tym razem autorka. Język i styl autorki jest przyjemny w odbiorze a postacie i fabuła jest tak niesamowita, że nie sposób odłożyć książki dopóki nie skończy się czytać do ostatniej kropki. Zakończenie książek jest tak zachwycające ale niecierpliwie wyczekuje trzeciej części o Kaine i Adieen. To dopiero może być petarda.
„Alec” i „Keela” jest to niezwykła historia, która pokazuje nam jak z trudnymi tematami borykają się bohaterowie. Decyzje, które muszą podjąć i to, co może im się przydarzyć to tylko wierzchołek góry lodowej. Ja z czystym sumieniem serca mogę wam tę książkę polecić a emocje, jakie odnajdziecie w tej książce nie będzie doskwierała wam nuda.

Za możliwość przeczytania książki dziękuje 

5 lut 2018

Krystyna Mirek "Światło w Cichą Noc"


Czas świąt to jest dla mnie wyjątkowy czas, którym bardzo długo bym się delektowała. Kiedy wydawnictwa wydają książki o tematyce świątecznej ja niezmiernie cieszę się, ale i delektuje się nimi jeszcze bardzo długo. Jedną z takich książek jest „Światło w cichą noc” Krystyny Mirek. Jest to niesamowita opowieść, która w moim sercu znalazła kawałek miejsca i przypomniała, co to jest magia świąt. Serdecznie zapraszam

Trwają przygotowania do świąt. Na osiedlu położonym na obrzeżach Krakowa lśnią tysiące świateł. Tylko dwa domy stoją ciemne. Przedwojenna willa i niewielki budynek obok niej.
Antek Milewski wraca do domu po latach. Zostawia za sobą porażkę życiową i chce zacząć wszystko od nowa. Kiedy przekracza próg starej willi, wracają dawne wspomnienia. Zaczyna rozumieć, że nie odnajdzie spokoju, dopóki nie rozwiąże tajemnicy z przeszłości. Dlaczego kochający ojciec nagle porzucił żonę i dziesięcioletniego syna? Czemu nigdy nie próbował naprawić błędu?
W małym jednorodzinnym domu nie obchodzi się świąt Bożego Narodzenia, bo kojarzą się z tragicznym wypadkiem. Magda Łaniewska i jej dwaj bracia zawsze wtedy wyjeżdżają do ciepłych krajów. Ale tym razem staną przed wielkim wyzwaniem. Będą musieli zorganizować prawdziwą Wigilię.
Nie wszystko pójdzie zgodnie z planem. Nie każdy człowiek okaże się wart pokładanego w nim zaufania. Jednak w magiczną noc światła zapalą się nie tylko w dwóch uśpionych domach, ale też w sercach ich mieszkańców.
Sięgnij po nową powieść mistrzyni lekkiego pióra.
To piękna i głęboka historia, która ogrzeje serca w zimowy wieczór.

Krystyna Mirek jest to autorka powieści obyczajowych. W swoim dorobku ma już wydanych piętnaście powieści, które cieszą nas i zdobywają listy bestsellerów. Z wykształcenia jest polonistką a prywatnie żona i mama czwórki dzieci. Pisanie jest jej pasją, zawodem i sposobem na realizacje marzeń.
„Człowiek sobie obiecuje, że nigdy nie popełni błędów rodziców, będzie inny, a potem łapie się na tym, że nieświadomie robi to samo.”
Światło w cichą noc jest to niesamowicie piękna i pouczająca opowieść o magicznym czasie, jakie są święta i przygotowuje je nas. Przezywamy razem i rozliczamy się z przemijającemu czasu. Książka od samego początku wciąga nas w niepowtarzalnego świata, z których nie bardzo chciałam wracać. Opowieść poświęcona rodzinie i ich problemach. Zastanawia mnie tylko czy autorka napisze kolejne części historii gdyż dla mnie niektóre wątki są niedołączone a ja z miłą chęcią dowiedziałabym się, co dalej.
"Wspaniała rodzina to wciąż największe marzenie większości ludzi."

Muszę wspomnieć również o okładce książki, która zachwyca i przyciąga wzrok. Sam widok nastroił mnie do jeszcze raz, aby przeżyć ten magiczny i niepowtarzalny czas, jakim są święta. Cieszę się bardzo, że wydawnictwo zechciało wydać tak ciekawą książkę, która nie tylko jest na czas zimowy, ale czytać możemy przez cały rok. 
""W odwadze jest pewna doza naiwnej nadziei, że jednak sprawy pójdą dobrze."
Książkę czyta się bardzo przyjemnie i lekko i co najważniejsze bardzo szybko. Ja po przeczytaniu potrzebowałam kilku chwil, aby dojść do siebie. Język i styl autorki jest przyjemny w odbiorze a postacie są ciekawie wykreowane, że nie sposób odłożyć książki na bok dopóki nie skończy się książki.

Krystyna Mirek
Światło w Cichą Noc
Cykl: Willa pod Kasztanem (tom 1)
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Moja ocena: 7/10

Za możliwość przeczytania książki dziękuje Edipresse Książki

3 lut 2018

Aurora Rose Reynolds "Until Trevor"


Nieśmiała Liz Hayes nie ma szczęścia do mężczyzn. Już, jako dziecko straciła ojca, którego bardzo kochała. A Facet, któremu oddała serce po prostu ją rzucił. Dziewczynie ciężko było się po tym pozbierać, lecz udało się. Kiedy wszystko zaczynało się układać do miasta wraca Tim brat Liz. Znika, ale wraz z oszczędnościami. Aby utrzymać swój sklep „Pokusa” postanawia podjąć dodatkową pracę u Mika.
Kiedy Trevor dowiaduje się, kto pracuje w klubie dostaje szału. Postanawia znów zawalczyć o Liz i odzyskać ją. Musiał dać siebie wszystko, aby dziewczyna znów mu zaufała. Mogło się wydawać, iż wszystko jest już na dobrej drodze do szczęśliwego zakończenia, ale zawsze musi coś się wydarzyć. Do życia Liz znów wraca Tim i jego kłopoty. W niebezpieczeństwie jest nie tylko Tim, ale Liz i Kara. 
Kto zapłaci najwyższą karę z zdradę?

Jakiś czas temu Wydawnictwo Editio wydało książkę z cyklu Until. Zafascynowała mnie ta książka i historia Maysonów. Dziś trzymam w ręce kolejną cześć o Trevorze i jestem zauroczona kolejną powieścią i piórem autorki. Mam tylko nadzieję, iż wydawnictwo wyda całą serię, ale i wszystkie książki autorki.

Aurory Rose Reynolds jest autorką bestsellerów wielokrotnie wyróżnianych przez "New York Times" i "USA Today". Amerykańska pisarka, autorka powieści obyczajowych, romansów z elementami kryminału. Mieszka w małym mieście w Tennessee. Czas wolny najchętniej spędza z rodziną i przyjaciółmi. 

Until Trevor to historia o uczuciu namiętności i pożądaniu, które jest nam potrzebne do zbudowania czegoś pięknego i trwałego. Powieść jest napisana z punktu Trevora i Liz. Dzięki temu możemy dowiedzieć się, co tak naprawdę każde z nich czuło i jak cierpiało. Tak samo jak i w poprzedniej części byłam zafascynowana głównymi bohaterami. To, co działo się wokół tej pary i jak zostało to opisane przyprawiało mnie o ataki śmiechu. Trzymająca w napięciu oraz niesamowite dialogi, które na każdym kroku nas rozśmieszają a także wciągająca fabuła zapewni nam na kilka godzin niesamowitą wycieczkę, w której możemy zapomnieć, co kol wiek i przenieść się do Tennessee.
Autorka w tej serii pozwoliła nam poznać lepiej braci Maysonów. Dowiedzieliśmy się, co dzieje się u November i Ashera a także u Casha i Nico. Aurora Rose Reynolds zaczęła nam zakreślać historię, jaka wydarzy się w „Until Lilly”. Już teraz wiem, że nie mogę się doczekać kolejnej książki, bo wiem, że mogę w ciemno wziąć, co czytania powieści autorki.

 


Styl Aurory Reynolds jest bardzo lekki i przyjemny w odbiorze. Książkę czyta się bardzo szybko  a dodatkowe sceny i historia która została nam opisana tak wciągnęła mnie iż nie potrafiłam odłożyć książki na bok. Dzięki tej książce zostałam przeniesiona do innego świata pełnego pożądania, tajemnic i intryg które potrafią zniszczyć nawet ten najlepszy związek. Książkę serdecznie polecam wszystkim, którzy chcą spędzić niezobowiązującą chwilę relaksu przy książce.

Aurora Rose Reynolds
Until Treor
Cykl: Until tom 2
Wydawnictwo: Editio
Moja ocena: 7/10

Za możliwość przeczytania książki dziękuje 

2 lut 2018

Co w wydawnictwach piszczy czyli zapowiedzi książek Luty 2018

Zapraszam was do zapoznania się zn zapowiedziami książek na Luty. Ja z pośród tylu nowości mam już swoje perełki które na pewno przeczytam. A jak wy już wiecie co przeczytacie? 


"King. Tyran"
T.M. Fraizer
Wydawnictwo Kobiece

Drugi tom z serii King, przez którą kobiety na całym świecie nie mogły zasnąć!
Przeszłość Doe zaczyna o sobie przypominać. Okrutne manipulacje sprawiły, że rozdzielono ją z Kingiem i dziewczyna wraca do rodziny, której kompletnie nie pamięta. Doe dowiaduje się, że tak naprawdę nazywa się Ray, ma małego synka i ojca, który jest bezwzględnym senatorem nienawidzącym Kinga. Do jej życia powraca też Tanner, chłopak z dawnych lat. Myśli dziewczyny zajmuje jednak tylko King.
Czy King znajdzie sposób na odzyskanie ukochanej, pomimo tego, że wplątał się w kryminalną aferę, która zagraża jej bezpieczeństwu? Czy Doe odzyska całkowicie pamięć?

"Słodkie rozkosze"
Christina Lauren
Wydawnictwo Zysk i S-ka

Kiedy trzy przyjaciółki poznają w Las Vegas trzech superatrakcyjnych mężczyzn, wszystko może się zdarzyć…

Po szalonym weekendzie w Las Vegas, będącym uczczeniem zakończenia studiów, przerażona czekającą ją przyszłością Mia Holland podejmuje najbardziej wariacką decyzję w życiu: jedzie za Anselem Guillaumem — bohaterem jej słodkiego, jednonocnego romansu — na lato do Francji, żeby… się pobawić.

Kiedy pod prowokacyjnymi maskami, jakie para przybiera, zaczynają się rozwijać uczucia, a chwilowe słodkie rozkosze zaczynają przeradzać się w rzeczywistość, Mia będzie musiała zdecydować, czy chce kontynuować życie tam, gdzie wszystko zostawiła i gdzie czuła się nie na miejscu, czy właśnie w nowym miejscu oddalonym od starego o lata świetlne.



"Bieg do gwiazd"
Dominika Smoleń
Wydawnictwo Szara Godzina

Czy diagnoza lekarska przekreśli marzenia młodej dziewczyny?

Cukrzyca. Słowo, które zmienia życie na zawsze. Choroba, z którą każdy może mieć do czynienia. Błogosławieństwo czy klątwa? Ada była pewna, że usłyszała wyrok śmierci. Bez wsparcia rodziców i przyjaciół coraz bardziej zamykała się w sobie, popadając w depresję. Po wyjściu ze szpitala psychiatrycznego dostała list od babci, który diametralnie zmienił jej nastawienie do rzeczywistości. Zapragnęła stać się normalną nastolatką, nawet jeśli oznaczałoby to walkę z własnymi słabościami. 

"Bieg do gwiazd" to wstrząsająca historia o dziewczynie, która uczy się żyć na nowo. Historia, obok której nie można przejść obojętnie.



"Idealna dziewczyna"
Carrle Blake
Wydawnictwo Burda Ksiązki

Zderzenie z nowojorską rzeczywistością sprawia, że młoda Isabel Archer porzuca marzenia o karierze aktorskiej i podejmuje pracę w sklepie z materacami, żeby związać z koniec z końcem. Znużona tym zajęciem dziewczyna pragnie nowej roli we własnym życiu. Gdy para przyjaciół zachęca ją do założenia konta na Tinderze, Isabel odkrywa, że wciąż może grać, zamieniając pierwsze – i jedyne – randki w mały teatr i obsadzając siebie w roli Dziewczyny Idealnej dla każdego mężczyzny, z którym się spotka. To dla niej niewinna zabawa, która kończy się buziakiem na dobranoc i niczym więcej – do czasu, gdy Isabel spotyka Matthew – diabelnie przystojnego i czarującego mężczyznę, który pracuje dla Vala Mortona, byłej gwiazdy kina i potężnego magnata nieruchomości.

Gdy Isabel przyznaje się Matthew do swoich gierek, mężczyzna chce dołączyć do teatru, jednak reguły zaczynają się zmieniać. Dziewczyna traci kontrolę nad scenariuszem i sama staje się marionetką posłusznie biorącą udział w rozmaitych seksualnych grach i wyzwaniach, które wymyśla jej nowy partner. Jednak wkrótce Isabel zaczyna się zastanawiać, czy to na pewno Matthew pociąga za sznurki… Wrodzona intuicja i poczucie moralności zaczynają ją zawodzić, w miarę jak coraz bardziej pogrąża się w mrocznym świecie, rozkoszując się seksualnymi doświadczeniami, o jakich wcześniej nie śniła. Jednak gdy ukochany przydziela jej ostatnią rolę, erotyczna gra wymyka się spod kontroli i nabiera przestępczego wymiaru, a Matthew i Isabel oboje stają się bezwolnymi marionetkami w rękach Mortona…

"Do jutra w Amsterdamie"
Agnes Zakrzewska
Wydawnictwo Edipresse Polska

Bezrobotna dziennikarka Agnieszka pewnego wieczoru odbiera telefon z propozycją od swojej mieszkającej w Holandii siostry Julii. Ma ją zastąpić na parę miesięcy, pracując jako gospodyni domowa i podreperować swój nadwyrężony budżet. Agnieszka bez wahania wyrusza w podróż. Na miejscu okazuje się, że siostra zniknęła w tajemniczych okolicznościach, a rolę przewodnika po holenderskiej rzeczywistości przejmuje jej przyjaciel, czarnoskóry Prosper, emigrant z Senegalu. Agnieszka  zaczyna pracę w rezydencjach zamożnych Holendrów. Powoli nawiązuje nowe znajomości, przyjaźnie wreszcie poznaje miłość swojego życia. Na jaw wychodzą też okoliczności zniknięcia Julii. Okazuje się, że wplatała się w międzynarodowa aferę przemytniczą i musiała uciekać…




"Elite Kings Club. Tom 1. Srebrny łabędź"
Amo Jones
Wydawnictwo Kobiece
Pierwszy tom mrocznej i porywającej serii Elite Kings Club
Madison Montgomery to typowa dziewczyna z bogatego domu. W życiu nastolatki wszystko się zmienia, kiedy jej matka dopuszcza się zbrodni, a potem popełnia samobójstwo. Wybucha skandal, przez który dziewczyna znajduje się na językach wszystkich. Gdy ojciec Madison ponownie się żeni, zapada decyzja o przeprowadzce, a dziewczyna trafia do prywatnej szkoły. Mogłoby się wydawać, że to jej szansa na nowy start…
Madison przekonuje się, że mury szkoły skrywają straszne tajemnice, a wszystkimi uczniami rządzi grupa dziesięciu niepokornych chłopaków. Elite Kings Club rozsiewa wokół siebie aurę tajemniczości i terroru. Chociaż dziewczyna nie chce wierzyć plotkom na ich temat, zaczyna mieć wątpliwości, kiedy wpada w oko przywódcy elitarnego klubu. Okazuje się, że Bishop zaczął na nią polowanie.
Dlaczego członkowie Elite Kings Club nienawidzą Madison, a mimo to dyskretnie pilnują jej bezpieczeństwa? Co stało się z poprzednią dziewczyną, która związała się z jednym z nich? Dlaczego te wszystkie mroczne tajemnice są tak niebezpiecznie pociągające?


"Royals. Kochanka Księcia"
Geneva Le
Wydawnictwo Kobiece
Pierwsza część bestsellerowej trylogii ROYALS, która urzeknie każdą kobietę
Na przyjęciu z okazji ukończenia studiów na Uniwersytecie Oksfordzkim Clara Bishop spotyka intrygującego mężczyznę o demonicznym spojrzeniu. Chociaż ich znajomość miała skończyć się na jednym pocałunku, to nie może o nim zapomnieć. Mężczyzna wydawał się jej bardzo bliski, jakby skądś go znała. Kiedy do drzwi Clary pukają paparazzi, okazuje się, że tajemniczym przystojniakiem był książę Alexander.
Prawowity następca tronu to niebezpieczny bad boy, który słynie z tego, że zawsze dostaje to, czego pragnie. Jego najnowszym kaprysem staje się Clara. Alexander proponuje jej układ, w którym dziewczyna zostanie jego sekretną kochanką.
Czy zdołają utrzymać swój związek w tajemnicy? Czy niebezpieczny książę poczuje do Clary coś więcej?
"Present Perfect"

Alison G. Bailey

Wydawnictwo NieZwykłe

Amanda Kelly chciała być doskonała. Próbowała kontrolować swoje życie. Zatraciła się w obsesyjnym dążeniu do perfekcji oraz poczuciu własnej bezwartościowości. I tylko jedną rzecz uznawała za doskonałą – więź, która łączyła ją z najlepszym przyjacielem, Noahem. 
W życiu bohaterki wszystko toczyło się zgodnie z planem, aż do momentu, kiedy pewnego dnia wstała z łóżka i coś sobie uświadomiła. Kochała Noaha. Nie tylko jako przyjaciela. 
Nie potrafiła opanować uczuć, które w niej wywoływał. Mógł obdarzyć ją dozgonnym szczęściem, ale przy tym mógł także ją zniszczyć. Był doskonałością, jakiej Amanda od zawsze pragnęła. A jednak nie dopuszczała do siebie myśli o byciu z nim razem. 
I w tym właśnie momencie świat Amandy zaczyna się walić. Nieprzewidywane sytuacje przejmują nad nią kontrolę; zmuszają, by zrezygnowała z marzeń. Bohaterka musi się nauczyć, że człowiek nie jest w stanie przejąć kontroli nad sytuacjami, które napotyka na swojej drodze. Może jednak kontrolować, jak na nie zareaguje. Czy zdoła to zrozumieć nim będzie za późno? Czy uda jej się uratować swoją przyjaźń?
"Present Perfect" to historia o tym, w jaki sposób wydarzenia z przeszłości wpływają na teraźniejszość. Uświadamia nam, jak doskonałe mogłoby być nasze "teraz", gdybyśmy płynęli z prądem życia, zamiast nieustannie z nim walczyć.

PATRONAT MEDIALNY + REKOMENDACJA
"Spróbujmy jeszcze raz"
K.A. Linde
Wydawnictwo Burda Książki
Bardzo życiowa historia, o karierze, rodzinie, miłości, przyjaźni i wrogach.
Przez sześć tygodni kochaliśmy się z Austinem Wrightem do szaleństwa i pozostało mi po tym jedynie złamane serce.
Nie mogę mu ufać. Już nie mogę mu oddać ani ciała, ani serca. Jednak minęły dwa lata, a ja nadal go łaknę jak narkoman działki.
Kiedy ostatnio spróbowaliśmy, niemal mnie to zniszczyło. Wiem, że powinnam uciec, nie oglądając się za siebie. Ale jego ciemne oczy i zabójczy uśmiech przenikają mi duszę. Jego dotyk mnie rozpala. A wiadomo, co się dzieje, gdy podpalić benzynę. Ktoś musi spłonąć.
Druga próba może zniszczyć nas oboje.
Przecież wszyscy wiedzą, że brnięcie w te same błędy szczęścia nie przynosi.

PATRONAT MEDIALNY
"Wszystko przed nami"
Samantha Young
Wydawnictwo Burda Książki
Wydawnictwo KobieceW pogoni za marzeniami, pełna nadziei i wiary w słuszność swojego wyboru Nora O’Brien przenosi się z Indiany do Szkocji. Doznaje jednak rozczarowania i po trzech bezowocnych latach spędzonych w nowym kraju czuje tylko żal i poczucie winy.
Dopóki w jej życiu nie pojawia się seksowny Szkot, Aidan Lennox.

Kilka lat starszy, obyty w świecie producent muzyczny i kompozytor wydaje się zupełnie nie pasować do Nory. Tymczasem wbrew pozorom odnajdują w sobie iskrę, której im brakowało. Łączy ich wspólne poczucie humoru i namiętność, dające im siłę do dalszych zmagań z życiem, mimo bolesnych doświadczeń z przeszłości.

Niestety, kiedy życie wymierza Aidanowi kolejny cios, ten nie szuka wsparcia u Nory, ale nagle znika. Kolejna bolesna strata budzi w Norze ukryte siły. Gniew i ból popychają ją naprzód, pomagają odzyskać kontrolę nad życiem i śmiało podążyć za marzeniami.

Studia, występy na scenie teatralnej – wszystko układa się według jej zamierzeń. Koncentruje się na swoich celach, starannie unikając emocjonalnych zawirowań.

Nie jest to jednak łatwe. Zwłaszcza że znów pojawia się Aidan i z niewiadomych powodów żywi do niej głęboką niechęć, a nawet wypowiada jej wojnę.

"Bez pożegnania"
Mia Sheridan
Wydawnictwo Edipresse Polska

Byli braćmi – bliżniakami – i choć kochałam obu, to moje serce należało tylko do jednego z nich.
Annalia Del Valle kochała Prestona Sawyera praktycznie od zawsze. Córka ubogiej imigrantki najmującej się do pracy na farmie, wychowała się w Dolinie Kalifornijskiej jako wyrzutek, mając za dom maleńki budynek gospodarczy, dawną szopę. Ale jej serce odnalazło wolność na bezkresnych polach Farmy Sawyerów i w towarzystwie chłopców, którzy stali się jej jedynymi przyjaciółmi.
Preston wzdychał do Annalii, odkąd był nastolatkiem. Ale przed uczynieniem pierwszego kroku powstrzymywało go poczucie honoru. Aż do pewnego skwarnego, letniego wieczoru, kiedy nie jest się w stanie dłużej powstrzymywać. Tego wieczoru łączą się ich światy – i ciała. Inicjuje to ciąg wydarzeń, który już na zawsze zmieni ich życie.
Annalia wróciła właśnie do miasteczka po tym, jak zniknęła bez śladu na sześć długich miesięcy. Jest pełna determinacji, aby odzyskać swoje serce, swoje życie i dziecko – syna, który przyszedł na świat jako owoc namiętności, miłości i nagromadzonego latami pragnienia.
Preston poradził sobie z żałobą, pustoszącą zbiory suszą i targającym duszę cierpieniem, ale nie ma pewności, czy raz jeszcze poradzi sobie z Annalią. I możliwe, że wcale nie ma ochoty próbować. Czy duma i gorycz powstrzymają go przed sięgnięciem po to, czego pragnie przecież od zawsze?
Jak naprawić to, co zostało nieodwracalnie zniszczone? Jak wybaczyć niewybaczalne? Jak zrozumieć, że prawdziwy honor wywodzi się nie ze słów i okoliczności, ale z głębi serca, gdzie kryje się prawda? I jak poradzić sobie z dawnymi ranami i odkryć, że zdarza się taka miłość, która jest równie stała i niezmienna jak sama ziemia?

Jeśli odwiedzasz bloga i czytasz posty to pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło bo wtedy wiem, że moje starania nie poszły na marne.
Miłego czytania.
Beata