Sierra Cartwright po raz kolejny zaskoczyła mnie swoją
książką i zdobyła moje serce. Jest to już trzecia książka wydana w naszym kraju
dzięki Wydawnictwu Burda Książki. Książki autorki zbierają różne opinie są te
dobre i mniej przyjemnie. Ja oczywiście należę do tej pierwszej grupy i z miłą
chęcią przeczytałam książkę, którą pokochałam od pierwszych stron. Zapraszam na
recenzję.
Najmłodszy z rodziny Donovanów Nathan tak jak jego starsi
bracia praktykuje BDMS. Kiedy Nathan przejmuje stery spółki Newman Inland
Marine zostaje szefem Kelsey Lane. Mężczyźnie pracownica wpada w oko i jest pewny,
że chciałby ją mieć u swego boku. Nieoczekiwany zwrot akcji spowoduje, że
Kelsey też zaczyna interesować się BDSM Nathan wykorzystuje ten temat i
przechodzi do działania proponując dziewczynie układ PAN – ULEGŁA. Dziewczyna
szybko orientuje się ich relacja obudziła w niej coś, co skrywała głęboko w
sobie. Co wyniknie z tej relacji? Czy Nathan pogodzi się z wyborem Kelsey? Co zrobią,
kiedy oboje odkryją swoje uczucia? Ale o tym to już sami musicie się przekonać.
