Zapraszam
wszystkich na Wywiad z K.N. Haner. Pytań było dużo, ale nasza Kasia na
nie odpowiedziała, choć niektóre się powtarzały. Nagrodę w postaci książki „Koszmar
Morfeusza” wygrywa …
Gab riela
Kicia
1)Pani
Kasiu czy oprócz książek, które są już gotowe i czekają na swoją kolej będą
jakieś inne? Chodzi mi o zdecydowanie dalszą produkcję tj. jakaś seria,
trylogia :) Coś o czym nie było nigdzie napomknięte :)
Pomysłów na kolejne powieści mam wiele,
część z nich jest już w trakcie realizacji, a część czeka na swoją kolej. Na
pewno możecie się spodziewać nowości, a ja postaram się Was jeszcze czymś
zaskoczyć :)
2) Jak Pani rodzina odbiera to, że Pani pisze?
Wspierają Panią, czy może - a i tak się zdarza - wręcz przeciwnie? Kto dał Pani
przysłowiowego "kopa", gdy miała Pani jakiś zastój?
Mam
w moich najbliższych pełne wsparcie. Nie usłyszałam ani jednego negatywnego
słowa z ich strony, a praktycznie każdego dnia słyszę od nich, że są ze mnie
dumni. To naprawdę wspaniałe uczucie, bo doskonale zdaję sobie sprawę jakie mam
ogromne szczęście, że moi najbliżsi są po mojej stronie.
Co
do gorszych dni i braku weny, to sama się wtedy muszę jakoś motywować, bo nikt
za mnie niczego nie napisze. Najczęściej spowodowane jest to przemęczeniem, ale
wtedy wystarczy nieco odpoczynku i chęć do pisania i wena wracają :)
Magdaa0726
1. W
jaki sposób zachęciłaby Pani osobę, która nigdy nie czytała Pani książek do
sięgnięcia po nie?
Zapytałabym
najpierw jaki gatunek książek lubi, a gdyby odpowiedź wskazywała na popularne
ostatnio romanse, to podsunęłabym takiej osobie swoją książkę, ale nie mówiła,
że jestem jej autorką i poprosiła o wyrażenie opinii po przeczytaniu J Nie lubię komuś wciskać swojej twórczości, więc taka osoba
sama mogłaby zadecydować czy chce przeczytać daną powieść czy nie.
Napomknęłabym jedynie, że to gorący romans i jestem ciekawa co o nim sądzi.
2. Gdyby mogła Pani wypić kawę z jakimkolwiek
pisarzem żyjącym lub nie, to spotkanie z którym sprawiłoby Pani największą
radość?
Oj,
chyba wybrałabym E.L.James, bo po części to jej książki sprawiły, że sama
zaczęłam pisać. Chciałabym jej zadać tyle pytań i opowiedzieć o tym, jak to
było w moim przypadku. To byłoby bardzo ciekawe doświadczenie.
Izabela81
1. "Sny
Morfeusza" to seria z nurtu dark erotyk. A gdzie według Pani przebiega
granica pomiędzy zwykłym, choć może gorącym romanse, a dark erotykiem?
Wydaje
mi się, że Morfeusz to nie jest typowo dark romans, ale ociera się o ten
gatunek (zwłaszcza druga część, czyli Koszmar Morfeusza). Osobiście uwielbiam
takie wątki w książkach, bo dają one ogrom emocji i sprawiają, że czytelnik
doświadcza czegoś bardzo intensywnego, czasami nieznanego, ale ekscytującego.
Nie zawsze nam się to podoba, ale jest to bardzo ciekawe i chcemy wiedzieć co
będzie dalej. Gorący romans, to moim zdaniem słodka historia z ogromną dawką
erotyki i zawsze dobrym zakończeniem, a w dark romansach może wydarzyć się
naprawdę wszystko.
2. Wyczytałam, że w "Koszmarze
Morfeusza" poruszyła Pani teudne tematy, jak chociażby gwałt, sutenersto
czy mafię. Daje mi to przypuszczenie, że sporo będzie się działo. A który wątek
był dla Pani najtrudniejszy, wymagał szczególnego zaangażowania emocjonalnego,
bądź taki, który pochłonął większą część czasu?
Szczególnym
wątkiem w tej serii jest dla mnie przyjaźń głównej bohaterki i młodego chłopaka
chorego na białaczkę. Ta relacja miała być inna od tego, co łączy głównych
bohaterów, czyli Cassandrę i Adama. Tommy to bardzo pozytywna postać w całej
trylogii, a wiem też, że moje czytelniczki bardzo go polubiły.
Sylwia Waligóra
Ciekawie mnie skąd czerpie Pani inspirację do tworzenia - co stanowi Pani osobistą muzę?
Ciekawie mnie skąd czerpie Pani inspirację do tworzenia - co stanowi Pani osobistą muzę?
Inspiruje
mnie naprawdę wiele rzeczy, ale książki i muzyka, to takie dwie największe
inspiracje. Czasami zwykła sytuacja z dnia codziennego też staje się dla mnie
podstawą do wymyślenia jakiejś nowej historii, czy nowego wątku do powieści,
którą obecnie tworzę.
Total_book_lover02
1. Skąd
pomysł na ten właśnie rodzaj książki? Bardzo mnie to ciekawi. Może przeżyła
pani coś podobnego, do tego, co dzieje się w książce.
Moje
książki to fikcja i nie mają związku z moim życiem. A skąd pomysł? Z
zamiłowania do romansów, którymi zaczytywałam się swego czasu i któregoś dnia
sama zaczęłam coś tam pisać, a teraz jestem tu gdzie jestem i bardzo się z tego
cieszę. Pisanie stało się moją największą pasją.
2.Czy zmieniło się pani życie po wydaniu
pierwszych książek? Jeżeli tak, to co się w nim zmieniło?
Nie odczuwam jakiejś wielkiej zmiany. Na pewno mam mniej
czasu na obowiązki i muszę pogodzić wiele spraw, ale to bardzo fajny chaos,
który jak na razie staram się jakoś ogarniać. Zaczęłam też bardziej wierzyć w
siebie i nie boję się wyznaczać sobie nowych celów, oraz marzeń do których chcę
dążyć. To bardzo ważne, by w życiu mieć jakiś cel i marzenia.
Gab riela
1. Zastanawia
mnie, czy ze wszystkich bohaterów Pani książek jest jakaś szczególna postać,
którą darzy Pani silniejszym uczuciem niż pozostałe - nienawiścią, miłością,
uwielbieniem, ogromnym współczuciem? Jeśli tak, to kto to i dlaczego?
Ja
kocham wszystkich swoich bohaterów i traktuję je jak własne dzieci (śmiech). A
tak na poważnie, to lubię swoich niegrzecznych chłopców z Na szczycie, a
zwłaszcza Ericka Waltera, gitarzystę zespołu. Mam do niego największy
sentyment, a to dlatego, że jego pierwowzorem jest mój ulubiony gitarzysta.
2. Każdy jest na swój sposób
szalony i nawet najspokojniejszy człowiek czasami wpada na głupie pomysły. Jaki
był najbardziej szalony pomysł, który Pani zrealizowała? Lub jaki jest
najbardziej szalony pomysł, który dopiero chce Pani zrealizować?
Moim szalonym pomysłem jest to, że chcę zostać autorką
bestsellerowych romansów i muszę ten plan zrealizować najszybciej jak się da
(śmiech). Ale to chyba całkiem fajne marzenie, co nie? :)
Agata
1. Czy
bohaterowie występujący w Pani książkach to ludzie, którymi chciałaby Pani
otaczać się w swoim realnym życiu?
To zależy, bo w każdej mojej powieści występują nieco inni
bohaterowie. Na pewno chciałabym mieć za przyjaciół takich wariatów jak
chłopaki z Na szczycie, ale np. od Adama Morfeusza wolałabym trzymać się z
daleka. Z chęcią też poznałabym Tommiego ze Snów Morfeusza. Z Cassandrą i
Rebeką też zapewne znalazłybyśmy wspólny język :)
2. To pytanie jest z lekkim przymrużeniem oka,
ale nie mogę się powstrzymać - czy miewała Pani mokre sny z udziałem Morfeusza,
którego Pani stworzyła, podczas pisania książki
Kurczę, no niestety nie. Nie
miewam takich snów z udziałem swoich bohaterów. A szkoda! J
Lucas L
2. Jaką radę ma Pani dla wszystkich początkujących pisarek i pisarzy?
Trudno
poradzić coś konkretnego, bo w każdym przypadku wygląda to inaczej, ale na
pewno nie można się bać pokazać komuś swój tekst, bo takie uwagi czy nawet
krytyka osoby postronnej są najczęściej bardzo cenne i dzięki temu możemy
polepszać swój styl, a im więcej piszemy, tym lepiej nam to wychodzi. Każde
kolejne zdanie może być lepsze od tego, które napisaliśmy wcześniej, ale to
zależy tylko od nas samych.
Gosiaczek
1. Jakie
jest Pani największe marzenie literackie oraz kto jest dla Pani największym
krytykiem?
Największym marzeniem, jako
autora, jest dla mnie możliwość wydawania kolejnych książek, które będą odnosić
taki sam (a może i większy) sukces jak Sny Morfeusza. Co do krytyki, to mam
kilka zaufanych osób, które w pierwszej kolejności dostaję tekst z daną
powieścią i dzielą się ze mną swoimi wrażeniami. Razem dyskutujemy na temat
różnych wątków, bohaterów i rozwiązań fabularnych. To bardzo ważne mieć kogoś
takiego, kto szczerze powie co czuj i wyłapie błędy, których ja nie dostrzegam.
Jagoda G
1.Co jest najprzyjemniejsze w pracy pisarza?
Co jest najtrudniejsze? :)
Najprzyjemniejsze
jest tworzenie nowych powieści, wymyślanie bohaterów, fabuły, miejsca gdzie
będzie dziać się akcja. Możliwość wykreowania własnego świata i własnych zasad.
Dzięki temu możemy puścić wodze fantazji. A co jest najtrudniejsze? Korekta
tekstu po redakcji, oraz poprawianie tekstu przed odesłaniem go do Wydawcy. Dla
mnie to straszna męczarnia.
2. Gdyby powstał pomysł zekranizowania
"Snów Morfeusza" kogo obsadziłaby Pani w rolach głównych
bohaterów?
Szczerze? To obraz bohaterów tak mi się zmienia, że już sama
nie wiem kogo widziałabym w ich roli. Chyba zdałabym się na reżysera, by
znaleźli najbardziej odpowiednie ich zdaniem osoby J Na pewno byłaby to piękna blondynka i
przystojny facet na którego widok ciekłaby mi ślinka :)
Edyta Chmura
1. Co
jest dla Ciebie koszmarem, jeśli chodzi o sferę
czytelniczo-wydawniczo-blogowo-pisarską (to mi wyszło określenie, o niebiosa!)?
Cała ta
sfera, jak to określiłaś, czytelniczo-wydawniczo-blogowa jest dla mnie jakaś
porażką. Naprawdę! Tyle zawiści, zazdrości, wrednych i zakłamanych ludzi, to ja
w życiu więcej nie spotkałam. Trzeba się na to uodpornić, a to nie jest łatwe.
Wkurza mnie wiele rzeczy: hejty, kółka wzajemnych adoracji, niekompetentne
blogerki, próbowanie wybicia się poprzez chamstwo i udawanie, że to wyrażenia
własnego zdania, ale ja uważam, że każde zdanie (nawet krytyczne) można wyrazić
z kulturą i na poziomie. To temat rzeka, rzeka gównoburz, a ja już dawno nie
mieszam się w takie afery.
Dziękuje K.N. Haner za poświęcony czas :)

Uwielbiam takie wywiady :D
OdpowiedzUsuńOgromnie się cieszę, że wygrałam i dziękuję :) A wiadomość na facebooku wysłana.
Bardzo ciekawy wywiad :)
OdpowiedzUsuńGratulacje dla zwyciężczyni konkursu :)