21 grudnia 2018

Jessica Sorensen "Rozstrzygnięcie Callie i Kaydena"


„Nie ma nikogo innego na świecie, kto sprawiłby, bym poczuła to, co z Kaydenem. Już nigdy nikomu bardziej nie zaufam. Nie chce być z nikim tak bardzo, jak z nim. Jest tym kimś, kto istnieje tylko dla mnie. Mam jedynie nadzieję, że on odczuwa to samo i chce ze mną zamieszkać, tak jak powiedział. Że chce być ze mną, może na zawsze.”

Callie i Kayden w końcu odkrywają, czego tak naprawdę pragną od życia – razem i każde z nich z osobna.
Callie i Kayden tworzą szczęśliwy związek. Wszystko układa się pomyślnie. Czują się ze sobą pewnie i bezpiecznie. Tyle już w życiu razem przeszli. Callie jeszcze nigdy nie była taka silna. Jednak Kayden wciąż walczy ze swoimi demonami. Niestety, jego przeszłość powraca, by wystawić go na próbę, rozdarty między pragnieniem, by dać Callie wszystko, na co ona zasługuje, a ucieczką…
Callie dostrzega, że coś złego dzieje się z Kaydenem. Zawsze pragnęła być u jego boku i pomóc mu zapomnieć o przeszłości. Chciała go ocalić, tak jak on ocalił ją. I to właśnie chce zrobić.

TYTUŁ: Rozstrzygnięcie Callie i Kaydena
AUTOR: Jessica Sorensen
CYKL: The Coincidence (tom 6)
WYDAWNICTWO Zysk i S-ka


Kiedy zaczynałam swoją przygodę z czytaniem to właśnie cykl The Coincidence był jednym z pierwszych, które zaczęłam czytać.  Już wtedy, gdy czytałam historię Callie i Kaydena coś mi brakowało. Bardzo długo musiałam czekać na rozwinięcie ich życiowych poczynań, lecz naprawdę było warto. Muszę przyznać, że Jessica Sorensen bardzo zaskoczyła mnie swoją twórczością w ten pozytywny sposób. Dawno nie spotkałam się z tak niesamowitą i wciągającą fabułą, której nie sposób było odłożyć książki na bok a tym bardziej o niej zapomnieć.

Rozstrzygnięcie Callie i Kaydena jest to historia nastolatków, którzy borykają się z bardzo przykrymi i wstrząsającymi przeżyciami, jakie potoczyły się w ich domach w bardzo młodym wieku. Nigdy nie wyobrażałam sobie, że można przechodzić coś tak niewyobrażalnego.( Ale to nie czas, aby przytaczała wątki z pierwszego i drugiego tomu, bo to nie o to chodzi. Jeżeli chcecie wiedzieć, co tam się stało to zapraszam do przeczytania.) Przypominając sobie to, co wydarzyło się przedtem i to, co teraz dzieje się między tą dwójką czujemy, że nasze tętno przyspiesza i będziemy czytać z zapartym tchemPodobało mi się też autorka pozwoliła nam dowiedzieć się trochę więcej z życia Callie i Kaydena. Trzymająca w napięciu oraz niesamowite dialogi, które na każdym kroku nas rozśmieszają a także wciągająca fabuła zapewni nam na kilka godzin niesamowitą wycieczkę, w której możemy zapomnieć, co kol wiek i przenieść się do ich świata.

Tak jak wspomniałam autorka stworzyła niesamowitą powieść, ale jej bohaterowie to naprawdę wyraziste postacie, bez których ta książka by nie istniała. Callie ciągle walczy z przeszłością, która na każdym kroku postanawia o sobie przypomnieć. Potwór, który kiedyś ją przerażał teraz tak naprawdę postanawia stawić się mu czoła, aby go pokonać i już się nigdy więcej nie bać. Kayden tak naprawdę jest jeszcze na życiowym zakręcie bardzo potrzebuje miłości drugiego człowieka. Wielu spraw jeszcze nie rozumie jak żyje normalna rodzina, lecz jego ukochana pomaga mu w tym. Czasami przytłacza go to, lecz wsparcie, które ma od przyjaciół i Callie, na których zawsze może liczyć nie pozwala na to, aby spad na same dno. Przeszłość dopada go w najmniej spodziewanym momencie a tylko jedna osoba może mu pomóc wyjść z tego w całości.

Jessica Sorensen jest niesamowitą pisarką. Jej powieść tak bardzo wciągnęła mnie, że nie mogłam odłożyć książki dopóki nie skończyłam czytać. W tej historii tak jak w poprzednie czujemy dużo emocji a autorka nie zwalnia tempa. Jedno wydarzenie przechodzi w drugie a my nie nudzimy się i czytamy z zapartym tchem. Świetny styl i dopracowani bohaterowie nadają całej tej historii pewien urok.

Rozstrzygnięcie Callie i Kaydena to historia, która może i jest przewidywalna, ale ma swój urok i trzyma w napięciu. Wcześniejsze wydarzenia są niczym w porównaniu do tego, co nam zaserwuje autorka w tej części. Książka udowadnia nam, że nie wiemy tak naprawdę, komu możemy ufać i że powinniśmy kierować się tym, co podpowiada nam serce. 


Za możliwość przeczytania książki dziękuję

1 komentarz:

  1. Cała seria już czeka na mojej półce, więc szykuje się z nią mały maraton. 😊

    OdpowiedzUsuń

Jeśli odwiedzasz bloga i czytasz posty to pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło bo wtedy wiem, że moje starania nie poszły na marne.
Miłego czytania.
Beata