I co, przepióreczko? Tak to już jest, kto wodzi
innych na pokuszenie, ginie marnie…
Koniec XIX wieku. Letnie upały niemal obezwładniają
mieszkańców niewielkiego miasta na Mazowszu. Od fabryki mączki kostnej snuje
się woń rozkładu, w starym kościele kobiety modlą się o opiekę do świętej
Magdaleny. Narasta atmosfera niepokoju, wieczorami strach wyjść z domu, ale zło
nie kryje się w mroku, ono działa pod słońcem…
W Zakładzie Przyrodoleczniczym ginie młoda kuracjuszka.
Komisarz Połżniewicz bada okoliczności jej śmierci. Wstępne oględziny wskazują
na to, że było to samobójstwo, jednak przeprowadzający badania doktor uważa, że
dziewczynę uduszono. Komisarz czuje, że coś przeoczył. Wie, że musi się
spieszyć, żeby powstrzymać dusiciela przed następnym atakiem, ale musi też
uporać się z ogarniającym go zwątpieniem i osamotnieniem. Następuje wyścig z
czasem…
W ostatnim czasie postanowiłam zacząć czytać coś innego niż
do tej pory. Mój wybór padł na niedawna premierę książki „Człowiek z brzytwą” Anny
Trojanowskiej. Do tej pory jeszcze nie miałam okazji przeczytać poprzedniej
powieści autorki i nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Ale wiecie, co
niesamowicie została zaskoczona. Niecałe 500 stron zostało bardzo szybko pochłonięte
a ja w tej chwili czuje lekki niedosyt, bo naprawdę mi mało a chciałoby się
więcej poczytać twórczości autorki.
Kreacja bohaterów przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Poznajemy
komisarza Kornela Połżniewicza, którego poznajemy, gdy przybywa do zwłok młodej
dziewczyny jednej z pensjonariuszek. Wstępnie powiedziane jest, że to samobójstwo,
lecz po kolejnym morderstwie ludzie zaczynają domyślać się, co innego. Komisarz
dosyć, że musi prowadzić skomplikowane śledztwo to jeszcze problemy prywatne
trapią głównego bohatera. Poznajemy
także doktora Libaszko, który jest jednym z podejrzanych tak samo jak
właściciel fabryki Bukowski. Autorka skrupulatnie prowadzi nas do świata
pełnego kłamstw, domyśleń pełnego sprzecznych emocji. To nie tuzinkowa i misternie
skonstruowana historia, która prowadzi czytelnika przez zaskakującą fabułę.
„Człowiek z brzytwą” jest to zaskakująca historia, która już
od pierwszej strony wciągnęła mnie. Ta książka niewątpliwie zasługuje na uwagę
a wykreowani bohaterowie i intrygujące śledztwo stworzą niesamowitą całość.
Jeśli lubicie czytać kryminały to ta książka na pewno musi znaleźć się w twojej
domowej biblioteczce. Naprawdę warto przeczytać.
Za możliwość przeczytania książki dziękuję


Muszę upolować tę książkę. 😊
OdpowiedzUsuńKlimatycznie to nie za bardzo do mnie pasuje ta powieść, więc nie wiem czy się kiedyś skusze :(
OdpowiedzUsuńChyba t nie książka dla mnie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do siebie:
Eli z https://czytamytu.blogspot.com/
Jak na razie za te książkę podziękuję. Pozdrawiam :) www.wspolczesnabiblioteka.blogspot.com
OdpowiedzUsuń