3 lutego 2019

Roger Lancelyn Green "Król Artur i rycerze Okrągłego Stołu"


Pełna magii i niesamowitości legenda o szlachetnych rycerzach, walce dobra ze złem i miłości.


Legenda o królu Arturze jest jedną z najbardziej znanych legend w kulturze europejskiej. Od magicznego momentu, w którym Artur uwalnia miecz z kamienia, po ostatnią bitwę, Roger Lancelyn Green ożywia oszałamiający świat króla Artura i Rycerzy Okrągłego Stołu.

Oto historie o mieczu w kamieniu, o Zielonym Rycerzu, o miłości Lancelota i Ginewry, o poszukiwaniu Świętego Graala i o odejściu do Doliny Avalonu.


Kto z nas nie słyszał o legendach mitach i baśniach. Jako dziecko uwielbiałam, kiedy mogłam poczytać baśnie. Przenosiłam się wtedy do magicznego miejsca pełnego magii i uroku. Teraz, kiedy dorosłam mam czasami okres w swoi życiu, kiedy jak narkoman na głodzie chce czytać książki fantasty. Dlatego często powracam do legend o królu Arturze. Możemy także zagłębić się w filmach, jakie często pojawiają się w kinach.
(...) lecz wielkie legendy, jak najlepsze baśnie, powinny być opowiadane w każdym wieku, tylko wtedy można w nich znaleźć coś nowego, ożywczego, co pozwoli wprowadzić legendę w świadomość kolejnego pokolenia. I chyba w tym tkwi nieśmiertelność legend.
„Król Artur i rycerze okrągłego stołu” jest to opowieść o Arturze i jego poczynaniach. Książka jest podzielona na cztery rozdziały i każdy mówi, o czym innym. W tej powieści możemy don ależ tutaj nie tylko temat miłości, ale także magię i walki oraz śmierci. Muszę również wspomnieć o postaciach, które zostały wykreowane bardzo dobrze. Czytając możemy wyobrazić sobie jak toczyło się życie na zamku i jak mierzyli się z ciemnymi mocami zła, co ostatecznie doprowadziło do tragicznego finału Artura.

Roger Lancelyn Green opowiada nam niesamowitą historię, lecz nie brakuje w niej także wątków magii. Wiem, iż ta książka jest najlepsza, jaką do tej pory przeczytałam. Styl autora jest bardzo lekki i przyjemny w odbiorze. Zróżnicowani bohaterowie i ich losy dodają całości uroku. Grzechem było by nie wspomnieć o okładce i tym, co znajduje się w środku. Przepiękna okładka i czarno białe rysunki, które przykuwają, aby na chwilę się zatrzymać. Wydawnictwo naprawdę postarało się, aby czytelnik dostał bardzo wartościowe wydanie, choć to nie pierwszy raz, kiedy mamy piękne wydane książki. Autor dopracował tak starannie abyśmy dostali prawdziwe cudo. Na samym końcu znajdziemy opis bohaterów, których znajdujemy w powieści.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję 

1 komentarz:

  1. Mam tą książkę już od jakiegoś czasu na liście do przeczytania. Jednak jak na razie chcę się chociaż trochę uporać ze stosem hańby, który przez ostatnie lata bardzo się rozrósł.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli odwiedzasz bloga i czytasz posty to pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło bo wtedy wiem, że moje starania nie poszły na marne.
Miłego czytania.
Beata