Upalne warszawskie
lato. W redakcji psychologicznego magazynu dla kobiet „Przemiany” trwają już
przygotowania do wydania świątecznego numeru na grudzień. Józia, młoda
dziewczyna z Białkowej, stawiająca pierwsze kroki w korporacyjnej dżungli, z
zapałem, ale i z ukrytym powątpiewaniem wciela w życie wszystkie rady swoich
redakcyjnych koleżanek. Chodzi na jogę, choć tego nie lubi, stosuje dietę cud,
mimo że bardzo tęskni za swojską kuchnią swojej mamy i babci. Stara się
sprostać wymogom otoczenia, jednak w oczach koleżanek nadal pozostaje szarą
myszką z Podlasia.
Wszystko się zmienia, gdy naczelna magazynu – Gromowładna – zleca jej wywiad z Jackiem Sobiepańskim, znanym coachem i felietonistą magazynu, a do tego zarozumiałym snobem. Józia wpada jak śliwka w kompot. Pod wpływem Jacka i za jego radami w ciągu kilku miesięcy zmienia się z prowincjonalnego Kopciuszka w Dżozi — gwiazdę na miarę stolicy. Ich związek nabiera rozpędu. Czy Józia zupełnie straci dla Jacka głowę, zapomni o swoim dawnym zwyczajnym życiu i Michale, z którym zwiedzała kiedyś Warszawę śladem kultowych polskich filmów ?
Wszystko się zmienia, gdy naczelna magazynu – Gromowładna – zleca jej wywiad z Jackiem Sobiepańskim, znanym coachem i felietonistą magazynu, a do tego zarozumiałym snobem. Józia wpada jak śliwka w kompot. Pod wpływem Jacka i za jego radami w ciągu kilku miesięcy zmienia się z prowincjonalnego Kopciuszka w Dżozi — gwiazdę na miarę stolicy. Ich związek nabiera rozpędu. Czy Józia zupełnie straci dla Jacka głowę, zapomni o swoim dawnym zwyczajnym życiu i Michale, z którym zwiedzała kiedyś Warszawę śladem kultowych polskich filmów ?
TYTUŁ: Gwiazdeczka
AUTOR: Maja Jaszewska
WYDAWNICTWO Editio
Dziś chcę wam zaprezentować
bardzo ciekawą komedię romantyczną, która bardzo mi się spodobała. Jako że
lubię czytać debiuty literackie tak i tym razem nie mogłam przejść obok tej książki
obojętnie. Muszę przyznać, iż powieść czytało się dobrze a nawet bardzo dobrze
a wykreowani bohaterowie nie jeden razy przyprawiali mnie o salwy śmiechu. Cały
ten korporacyjny świat nie jest mi znany Ale mogę przypuszczać, iż autorka
bardzo dokładnie wiedziała, o czym pisze.
Poznajemy Józię, która wyjeżdża
do Warszawy, aby objąć stanowisko redaktorki. Pod wpływem koleżanek z pracy
zmienia się, lecz kiedy poznaje Jacka zapomina, kim była. Zmienia się pod
wpływem zauroczenia i nie zauważa tego, co najważniejsze. Pisarka wykreowała
bardzo realistyczną postać gdzie niejedna z nas mogłaby się z nią utożsamić.
Momentami bardzo denerwowała mnie zachowanie Dżodzi, lecz później było mi jej
żal. Poznajemy także Jacka, który jest czarną owcą w całej tej historii. Nie będę
dużo o nim pisać, bo bym musiała w wielu niecenzuralnych słowach wypowiadać się
na temat tej postaci. Takich osób po prostu musimy się wystrzegać.
Styl pisarki bardzo
przypadł mi do gustu jest prosty i lekki, co za tym idzie przyjemny w odbiorze.
Dialogi i język, jakie czytamy są naturalne dla nastolatków gdzie autorka
genialnie odnalazła się w tym świecie, dzięki czemu książka jest jeszcze
ciekawsza. W książce znalazłam plusy i jej minusy. Minus to, że szybko się
skończyła a plusem jest to, że już autorka wprowadziła kącik kulinarny.
Dzięki temu czytelnik sam będzie mógł przygotować przepyszną szarlotką a nawet
nalewkę.
„Gwiazdeczka” jest to
niezwykle rewelacyjną i wartościową powieścią. To nie tylko książka, która
opowiada nam o uczuciu czy dylematów, ale o marzeniach i własnych słabościach.
Jest to książka idealna na jeden wieczór, która pozwoli nam zastanowić się nad
naszymi decyzjami. Serdecznie polecam.
Za możliwość przeczytania książki dziękuję

