17 lis 2017

Kathryn Perez "Terapia"


Mówią, że potwory żyją pod naszymi łóżkami.
Mylą się, bo naprawdę potwory żyją w naszych umysłach.”


Kathryn Perez
Terapia
Wydawnictwo NieZwykłe
Moja ocena: 9/10

Jessica Alexander jest to nastolatka, która nienawidzi szkoły swojego domu. Pytacie się, dlaczego? Już wam pokrótce opowiem. Nastolatka już od najmłodszych lat zostaje wyśmiewana przez swoje rówieśniczki. Nikt nie chce się z nią kumplować bojąc się ze może zostać obiektem drwin. Jess nie dając sobie z tym rady znajduje sposoby na to, aby zapomnieć jest to okaleczanie się i seks. Sposób, aby na chwilę zapomnieć i nie myśleć, co może ją spotkać w szkole lub w domu gdyż każdy jej dzień składa się z psychicznego i fizycznego piekła. Pewnego dnia na parkingu szkoły zauważa Jacka, który też jej się przypatruje. Od tego dnia jej życie pomału się zmienia, lecz ataki zaczynają się nasilać. Co zrobi Jess, kiedy Jack będzie chciał się zbliżyć do niej?
Co wydarzy się w życiu dziewczyny, że postanowi zerwać wszystkie kontakty z chłopakiem?
Kim okaże się Kingsley Arrington i co może wnieść do życia Jess?

Kathryn Perez mieszka w małym miasteczku we wschodnim Teksasie. Kochająca słuchać muzyki pisarka oraz książkowa nimfomanka. Uwielbia muzykę, czytać książki oraz oglądać ulubiony sport, czyli mieszane sztuki walki. Kathryn jest także rzecznikiem w kampaniach przeciwko znęcaniu się w szkole oraz wspiera organizacje uświadamiające ludzi na temat chorób psychicznych i samobójstwa.

„Terapia” jest to niesamowita opowieść, która już od pierwszych stron wciągnęła mnie do niesamowitego świata, z którego nie chciałam tak szybko wracać. Autorka opisała nam niesamowitą historię, w której nie bała się użyć słów ani opisać w bardzo autentyczny sposób scen przemocy, drwin, które momentami przyprawiały mnie o niekontrolowany płacz. Niektórym z Was może przeszkadzać taka otwartość autorki, ale powiem wam, że musicie sami przeczytać, aby się przekonać. Momentami zastanawiałam się, czemu autorka właśnie opisała taką historię, lecz długo nie musiałam czekać. W obecnych czasach na każdym kroku znajdujemy akty przemocy, upokorzenia i drwin, lecz nikt na to nie reaguje i nie pomaga wyciągnąć pomocnej dłoni. Ta książka jest apelem do nas, aby zacząć reagować na ludzkie cierpienie.

Tytuł książki od samego początku przykuł moją uwagę gdyż jak najbardziej pasuje do niej. Książkę przeczytałam bardzo szybko gdyż chciałam dowiedzieć się, co będzie dalej i może życie Jess ulegnie poprawie? Autorka nie oszczędza nas i udowadnia nam, że dostarcza dużą dużą dawkę emocji, których nie możemy zatrzymać a sama nie wiedziałam czy moje serce to wytrzyma.   Kathryn Perez wprowadza nas do świata pełnego cierpienia, ale też i z kilku pięknych chwil gdzie po nazajutrz już pojawiają się czarne chmury. Kiedy kolejny raz dziewczyna wraca do domu gdzie jej mama znów jest pijana postanawia umówić się z Harisonem, lecz nie wie, że to pułapka. Od tego dnia jej życie się kompletnie zmienia a przy jej boku będzie stał anioł stróż tylko ciekawe na jak długo?

Autorka bardzo dużo czasu musiała poświęcić na to, aby tak barwnie i realistycznie nakreślić bohaterów. Dzięki czemu książka pozwala czytelnikowi przybliżyć się do sytuacji Jess. Powieść została podzielona na trzy punkty widzenia Jessicy, Jace’a i Kingsley’a dzięki czemu możemy bliżej poznać bohaterów książki i dowiedzieć się jak się czuli w danej sytuacji.


„Terapia” jest to niesamowita historia, która zmusza nas do refleksji nad własnym życiem. Momentami bałam się ze nie dam rady przebrnąć przez powieść to jednak wiedziałam, że zawsze musi do nas uśmiechnąć się słońce nawet w ten pochmurny dzień. Książka opowiada nam o samookaleczeniu, alkoholizmie, depresji, braku akceptacji, miłości i przyjaźni. Historia ta poruszyła moją najczulszą strunę umysłu i już wiem, że na długo pozostanie w mojej głowie. Mam tylko nadzieję, że wydawnictwo pokusi się o wydanie kolejnej książki autorki, bo naprawdę warto. Serdecznie zapraszam do przeczytania książki. 

Za możliwość przeczytania książki dziękuje

7 komentarzy:

  1. Oddam duszę za to,by móc. Przeczytać tę książkę.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno przeczytam tę książkę, to coś dla mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi raczej nie przeszkadzałaby ta otwartość autorki;ja raczej się cieszę, gdy pisarze nie owijają w bawełnę, tylko wszystko opisują takim, jakim było czy jest. Jestem bardzo ciekawa, co takiego spotkało główną bohaterkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Książkę już mam na liście czytelniczej, więc kiedyś przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Koniecznie muszę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo chętnie przeczytam, bo naprawdę mnie zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Brzmi naprawdę zachęcająco, może kiedyś się skuszę. Jednak na razie odkładam plany na odległą przyszłość. :)

    Pozdrawiam jeżowo
    Nikodem z https://zaczytanejeze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Jeśli odwiedzasz bloga i czytasz posty to pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło bo wtedy wiem, że moje starania nie poszły na marne.
Miłego czytania.
Beata