Kathryn Taylor
Barwy miłości. Uwiedzenie”
Cykl: Colours of Love (tom 4)
Wydawnictwo: Akurat
Moja ocena: 8/10
Sophie coraz bardziej tęskni za dniami spędzonymi z
Matteo w Rzymie. Kiedy nadarza się okazja leci do Włoch i wszystko wraca tak ja
było. Sophie cieszy się, że Matteo okazuje, jaki jest szczęśliwy, iż kobieta
jest z nim przy jego boku. Razem wracają do Londynu, aby pomóc ojcu Sophie w zarzutach,
jaki został oskarżony. W rodzinnym mieście Matteo poznaje Nigela przyjaciela Sophie,
który postanawia zawalczyć o serce kobiet, lecz tak naprawdę te serce jest już
zajęte. Kiedy tylko pojawia się jakakolwiek przeszkoda, Matteo wycofuje się gdyż
boi się, że demony z przeszłości powrócą i znów będą chciały go zniszczyć.
Związek ich dwojga znów zostaje pozostawione próbie, lecz czy tylko kobieta
znajdzie w sobie dużo siły, aby walczyć za ich dwoje? Jaką tajemnicę ukrywa
Matteo przed całą rodziną? Co tak naprawdę musi się wydarzyć w życiu Matteo aby
zrozumiał, że zasługuje na miłość?
Kathryn Taylor kolejny raz zaskoczyła i zaintrygowała
mnie swoją twórczością a zwłaszcza to jak buduje napięcie. Wie jak zaciekawić czytelnika,
aby kolejne przeczytane strony czytał z wypiekami na twarzy. Muszę także wspomnieć,
że scen seksu jest tu nie za, wiele ale są napisane ze smakiem i wyczuciem.
Dzięki czemu książkę czytało się z ogromnym zainteresowaniem, dzięki czemu poszczególne
sceny rozgrzewały moje myśli.
Autorka w pewien sposób kolejny raz postanowiła każdego
swojego bohatera nacechować innymi cechami charakteru. Sophie to wstydliwa i
skromna kobieta, która potrafi postawić na swoim, lecz głównie powiedziałam bym,
że to słodka idiotka. W końcu opamiętuje się, dzięki czemu postać staje mi się
coraz bliższa. Postać Matteo od samego początku zaintrygowała mnie a zwłaszcza
jego przeszłość i to, co się wydarzyło. Jego przeszłość odbiła się piętnem na
duszy gdyż teraz strach nie pozwala na zatracenie się w czymś, co jest piękne.
Dzięki wydarzeniom, które niespodziewanie się wydarzą Matteo postanawia zmienić
swoje życie. Autorka nie bez powodu wykreowała prawdziwego badboya, w którym
każda czytelniczka znajdzie wymarzonego mężczyznę.
„Barwy miłości. Uwiedzenie” to namiętny i porywający
romans erotyczny. Autorka od samego początku pokazała nam, jaka może być miłość
trudna, ale i ekscytująca. Powieść kończy się w takim momencie, że z miłą
chęcią dowiedziałabym się, co mogłoby się wydarzyć w dalszych losach naszych
bohaterów. To opowieść
wyróżniająca się okładką lekkim stylem i często śmiesznymi dialogami.
Niesamowita historia zapewniająca miłe chwile i niezapomniane emocje.
Serdecznie polecam.
Za możliwość przeczytania książki dziękuje agencji Business&Culture oraz wydawnictwu Akurat.


Książkę mam w planach, ale do mnie nie doszła. kiedyś przeczytam.
OdpowiedzUsuńNie czytałam tego cyklu. Może kiedyś.:)
OdpowiedzUsuńNie znam tomu, ale bardzo mnie zaintrygował :) i ta zachęcająca okładka :)
OdpowiedzUsuńCzytałam wszystkie trzy tomy i muszę przyznać, że strasznie intryguje mnie kontynuacja losów Matteo i Sophie, w końcu bardzo polubiłam tę parę :)
OdpowiedzUsuń