10 lis 2017

Marta Matulewicz "Dylematy Laury"

"Barwa głosu Natalie natychmiast mnie porwała. Śpiewała ballady. Pomimo że nigdy ich wcześniej nie słyszałam, nie potrafiłam oprzeć się wrażeniu, że śpiewa o moim życiu – pełnym zdrad, zawodów miłosnych, ale także nadziei na szczęśliwą i odwzajemnioną miłość."
 Marta Matulewicz
Dylematy Laury
Wydawnictwo: Psychoskok
Moja ocena: 9/10  

Laura jest dwudziestopięcioletnią kobietą, która ma skłonności do wpadania w kłopoty. Swoje życie postanawia zmienić, kiedy dowiaduje się, że jej chłopak Robert zdradza ją. Bez oglądania się za ramię postanawia wszystko zostawić w rodzinnym mieście i wyjechać do Wielkiej Brytanii na zaproszenie przyjaciółki Zosi. Postanawia znaleźć pracę i ułożyć na nowo swoje życie. Szczęście Laury nie trwa jednak krótko, bo już pierwszego dnia do mieszkania Zosi zostaje wezwana straż pożarna. Dziewczyna zaczyna wątpić czy podjęła słuszną decyzję tym bardziej gdzie się nie pojawi tam wpada w kłopoty. Czy Laura odnajdzie swoje szczęście i miłość w Londynie?   Czy wyjazd okaże się słuszną decyzją, jaką podjęła Laura? Co tak naprawdę wydarzy się w życiu dziewczyny? Na te i inne pytania odnajdziecie czytając debiut literacki Marty Matulewicz.

Na przełomie ostatnich kilku lat wydawnictwa jak i pisarze bardzo nas rozpieszczają pozwalając nam na różnorodny wybór literatury do czytania. Jedną taką powieść miałam okazję przeczytać dzięki uprzejmości młodej debiutującej pisarki, która wywołała u mnie mieszane uczucia a po której nie mogłam dojść do siebie.

Autorka swoją powieść napisała w narracji pierwszoosobowej a także prostym językiem, dzięki czemu lekturę czyta się lekko i przyjemnie. Najzabawniejsze okazały się tarapaty, w jakie co róż to nowe wpadała Laura. Muszę przyznać, że autorka wiele czasu musiała poświęcić, aby dowiedzieć się o życiu w Londynie. Niezwykłe opisy i zachowanie społeczności w dużej mierze przykuły moją uwagę i aż chce się zamieszkać w tak urokliwym miejscu.

Marta Matulewicz w swojej powieści wykreowała postać, dzięki której chce nam przekazać jak ważna jest w życiu przyjaźń. Taką osobą jest Zosia kobieta, która od jakiegoś czasu mieszka w Londynie. Ma dobrze płatną pracę i mężczyznę przy swoim boku, który jej nie kocha. Zosia jest wzorem dla wszystkich innych kobiet, które chcą czerpać wzorzec jak powinna wyglądać prawdziwa przyjaźń. Jest prawdziwą opoką dla Laury a ich więzy przyjaźni są nierozerwalne. Po wszystkich wpadkach Laury Zosia ma bardzo dużo pokłady cierpliwości, jakimi darzy swoją współlokatorkę.

„Dylematy Laury” jest to niesamowita opowieść, która pozwoli czytelnikowi na chwilę odpoczynku przy czytaniu. Bardzo jestem ciekawa dalszych losów głównej bohaterki jak i jej przyjaciółki. Mam nadzieję, że bardzo szybko dowiemy się o dalszych losach. Myślę, że powieść mogłaby się ukazać w formie papierowej gdzie godnie prezentowałaby się pa półce razem z innymi polskimi autorkami. Jeśli macie ochotę to zapraszam na fanpage autorki Marty Matulewicz

Za możliwość przeczytania dziękuję autorce Pani Marcie Matulewicz. 


2 komentarze:

  1. Czuję się zachęcona do lektury>:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje się dosyc ceikawa, mimo, że nie lubie polskich książek.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    http://wiktoria7olczak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Jeśli odwiedzasz bloga i czytasz posty to pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło bo wtedy wiem, że moje starania nie poszły na marne.
Miłego czytania.
Beata