Zasady gry się zmieniły, teraz ja też będę rozdawać karty,
ale czy na pewno?
Madison odkryła sekrety chłopaków z Elite Kings Club
i wie, że musi uciekać, bo jej życie jest teraz w niebezpieczeństwie.
Postanawia uciekać razem Tatum jak najszybciej i jak najdalej. Nie wie tylko,
że tam gdzie się wybierze wszędzie dotrą Królowie, bo dla nich nic nie ma do
ukrycia. Dziewczyny wsiadają w pierwszy lepszy samolot i uciekają do Nowej Zelandii,
lecz nie na długo tam się ukrywają dopóki nie dostają tajemniczego telefonu. Teraz
już wiedzą, że ktoś ich śledzi i muszą dalej uciekać, ale czy to ma sens?
Bishop bierze
to, co chce i kiedy chce. Nie pozwala odejść swojej własności. Choć jego
uczucia do Madi nie są dla niego zrozumiałe to wie, że nie może jej pozwolić
odejść. Cały czas toczy walkę między lojalnością Klubu a tym czymś, co czuje do
Madi.
Tajemnice zostają odsłonięte, lecz nie każdemu może
się podobać ich ujawnienie. Skrywane tajemnice mogą skrzywdzić, ale i złamać.
Nikt nie spodziewa się zakończenia, które już od pierwszej części pociąga za
sznurki jak marionetkę, którą jesteśmy.
Co zaczyna sobie przypominać Madison z przeszłości?
Kim jest dla Madi Deamon?
Czy prawda cała zostaje ujawniona o przeszłości Madi
i jej najbliższych?
Czy Madi i Bishop stworzą związek, którego tak
bardzo chce dziewczyna?
TYTUŁ:
Marionetka
AUTOR:
Amo Jones
CYKL: Elite Kings Club tom 2
WYDAWNICTWO Kobiece
Kiedy przeczytałam pierwszą część „Srebrny łabędź” nasuwało
mi się w głowie pełno pytań, z jakimi pozostawiła mnie autorka. Myślałam, że
moja ciekawość zostanie w pełni zaspokojona, kiedy dostałam drugą cześć do
recenzji. No, ale cóż tak się nie stało. Na część nich dostałam odpowiedzi a po
tej część mam jeszcze więcej pytań. Powieść, która jest pociągana przez autorkę
za sznurki, aby czytelnik dostał tylko tyle na ile mu pozwala.
„Marionetka” jest to opowieść pełna uroku, zagadek,
tajemnic i sprzeczności. Książkę tak jak pierwszą część przeczytałam w jeden
dzień a sekrety, jakie przejawiają się w książce tak trzymają w napięciu, iż
nie mogłam odłożyć książki na bok. Podczas czytania przewijały przeze mnie różne
emocje i cześć zadawałam sobie pytanie Jak?
Dlaczego? I czemu jeszcze nie ma moich odpowiedzi? Często zastanawiałam się,
czemu król królów nie porozmawia i nie wyjaśni sobie z Madi nurtujących go
pytań tylko bawi się w kotka i myszkę?
Z początku wydawało mi się, że Madi przeszło niezwykłą przemianę, lecz wczytując się dalej widziałam,
że cały czas popełniała te same błędy. Kiedy poznałam przeszłość i to, co się
przypomniało dziewczynie bardzo jej współczułam i nie mogłam zrozumieć jak można
tak krzywdzić małe dzieci. Masison przeszła, jako dziecko bardzo wiele straciła
coś bardzo cennego dla kobiety i później matkę. Bishop jest nam pokazany trochę z innego punktu widzenia. W tej
części częściej rozmawia z Madison o nich i oznajmia jej, że jest jego. Choć
Madi uciekła to on cały czas miał ją pod kontrolą a kiedy potrzebował pomocy on
wtedy się ujawnia. W tym momencie dziewczyna wie, że może zawsze na niego
liczyć. Mam tylko nadzieję ze w końcu odważy lub zrozumie, co czuje do
dziewczyny nim będzie za późno. Poznajemy także innych bohaterów, którzy w każdym
stopniu pomagają nam odkryć tajemnice, lecz nie do końca.
Autorka kolejny raz zaskoczyła mnie swoją
twórczością. Książkę czyta się lekko i przyjemnie a co najważniejsze bardzo
szybko. Język i styl jest przyjemny w odbiorze a postacie i cała fabuła są
niesamowicie wykreowane. Kolejny raz nie spodziewałam się takiego zakończenia,
które wbiło mnie w fotel i z którego ciężko było mi się pozbierać. Z
niecierpliwością czekan na kolejną trzecią część. Mam tylko nadzieję, że w końcu
dostanę odpowiedzi na nurtujące mnie pytania.
Za możliwość przeczytania książki dziękuję


Nie znam jeszcze twórczości autorki.:)
OdpowiedzUsuńSzkoda, że bohaterka nie uczy się na swoich błędach. Czytałam bardzo konstruktywną krytykę na jej temat i przez to boję się sięgać po ten cykl...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Książkowa Przystań
Mam tę książę na półce i niedługo się za nią zabieram! :D
OdpowiedzUsuńzabookowanyswiatpauli.blogspot.com