4 maj 2018

Natasza Socha "Troje na huśtawce"



Koralia ma czterdzieści dwa lata i jest rozwódką. I ma bardzo dużo powodów, aby zmienić swoje życie, które nie jest zbytnio urozmaicone. Najważniejszą w jej życiu osoba jest Aurelia najlepsza przyjaciółka. Kiedy Aurelia rodziła Koralia zdawała maturę. Pomagała w opiece Tytusa i można powiedzieć, iż razem go wychowywały. W pewnym momencie sytuacja się skomplikowała, gdy o osiemnaście lat młodszym i zarazem synem przyjaciółki rozpoczęło się romans.
Czy romans tej dwójki ma szansę na przetrwanie?
Co Postanowi wybrać Koralia miłość czy przyjaźń?

„Troje na huśtawce” jest to historia w formie pamiętnika głównej bohaterki, lecz autorka bardzo ryzykownie skakała z opisującymi momentami nie podając nam dat. Czytałam różne już książki autorki, lecz ta pozycja wydaje się całkiem inna, iż wszystkie do tej pory. Czy możemy zaakceptować związek kobiety, która opiekowała się i widziała jak dorasta jej przyszły partner? Dla mnie niekoniecznie, lecz może innym nie przeszkadzać.

Po przeczytaniu książki zastanawiałam się, co ja bym zrobiła na miejscu głównej bohaterki? Zadaję sobie to pytanie od dobrych dwóch godzin i nadal nie wiem. Na szczęście to nie jest mi dane odpowiadać. Autorka porusza w swojej powieści bardzo ważny temat do przemyśleń i nie tylko.
Czytałam już nie jedną książkę z podobną fabułą, lecz ta książka wywołała u mnie wiele sprzecznych emocji. Najbardziej jednak nie mogłam doczekać się zakończenia i tego, co wybierze Koralia. Nie spodziewałam się, iż autorka zostawi mnie, co do zakończenia i sama będę musiała po swojemu dopowiedzieć ostatnią scenę.

„Troje na huśtawce” jest to jest to powieść w formie pamiętnika, który mówi nam, iż nie zawsze w życiu jest tak jak byśmy tego chcieli. Miłość nigdy nie wiadomo, z której strony i kiedy do nas przyjdzie. Nie powinniśmy się skupiać na tym, co myślą inni, lecz co my czujemy a reszta społeczeństwa przyzwyczaj się.


Za możliwość przeczytania książki dziękuje

1 komentarz:

  1. Czytałam i uważam że jest to bardzo dobra książka o obalaniu stereotypów oraz walce o własne szczęście i miłość. 😊

    OdpowiedzUsuń

Jeśli odwiedzasz bloga i czytasz posty to pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło bo wtedy wiem, że moje starania nie poszły na marne.
Miłego czytania.
Beata