Evelyn na dwudzieste pierwsze urodziny wybiera się do Vegas
z najlepszą przyjaciółką Loren. Następnego dnia budzi się obok mężczyzny na
kacu gigancie a na palcu dostrzega wielki pierścionek. W pierwszym momencie
dziewczyna wystraszyła się tym, co zrobiła i czego jeszcze nie pamięta, lecz
gorący mężczyzna z tatuażami podaje jej skrawki wiadomości, które on doskonale
wszystko wie.
Evelyn poznaje prawdę została żoną słynnego gitarzysty z
kapeli rokowej, Stage Dive. W pierwszym momencie postanawia wyplątać się z tego
wszystkiego. Kiedy okazuje się, że cały świat już wie o ich małżeństwie David
przychodzi z pomocą małżonce i proponuje wyjazd z nim do posiadłości, aby
dopełnić formalności. Lecz kiedy młodzi zaczynają spędzać z sobą coraz więcej
czasu przyciąganie jest między nimi tak silne, iż nie mogą się rozstać. Choć
niektórzy SA przeciwko ich związkowi i robią wszystko, aby doszło do rozwodu to
oboje walczą o siebie, lecz nie zdawali, że to może być takie trudne. A
tajemnice z przeszłości te niewypowiedziane z każdym dniem zaczynają wychodzić
na świtało dzienne.
Kim jest tajemnicza kobieta z przeszłości Davida?
Co ukrywa małżonek przed Ev?
Jak zareaguje rodzina na wieść o spontanicznym ślubie córki?
TYTUŁ: "Lick. Stage Dive”
AUTOR: Kylie Scott
CYKL: Stage Dive tom 1
WYDAWNICTWO: Editio
Po raz pierwszy miałam przyjemność poznać twórczość autorki.
Nigdy wcześniej nie czytałam żadnej z książek, co teraz bardzo mnie dziwi,
czemu tego nie zrobiłam. Choć fabuła książki jest podobna jak większość o
gorących rockmanach to ma w sobie coś, co mnie urzekło i nie pozwalało odłożyć
książki aż do samego końca.
Poznajemy Evelyn,
która za namową przyjaciółki wyjeżdża do Vegas, aby uczcić swoją dorosłość. Tam
upija się i spotyka mężczyznę, który wpada jej w oko. Następnego dnia nic nie pamięta,
ale chce jak najwięcej poznać szczegółów. Jej życie jest ułożone od A do Z.
Wszystko musi być zaplanowane nawet z najmniejszymi szczegółami. Jedna noc i
jej świat zmienia się o trzysta sześćdziesiąt stopni. Nie spodziewała się tylko
takiego chaosu wokół jej osoby. Bardzo polubiłam Ev już na samym początku, choć
czasami miałam ochotę potrząsnąć nią, aby myślała nie tylko o sobie. Davida poznajemy już w centrum tego wszystkiego,
co już się wydarzyło a co on tak najbardziej pamięta niż jego żona. Od samego
początku Ev spodobała mu się, lecz jest bardzo skrytym i skrzywdzonym człowiekiem.
Nie wyznaje wszystkiego swojej żonie, co tak naprawdę może w ich życiu
wyrządzić prawdziwe szkody. Główny bohater ma swoją kapelę rockową, którzy wszyscy
traktują się jak braci kochają się i wspierają nawzajem. Poznajemy też Mala i
Loren a także brata Ev Nate’a. Powiem wam tylko, że jest to dopiero początek
poczynań rockmanów. Oj będzie się działo.
Kylie Scott w swojej książce
poruszyła temat, który jest nam znany od wielu lat jak narkotyki i alkohol.
Jeśli tak naprawdę poczytamy wiele portali plotkarskich to znajdziemy informację że dzieję się tak za granicą i jest to na porządku dziennym. Nikt z nas nie pomyśli tylko o tym, iż o jeden raz za dużo i
doprowadzi do uzależnienia.
„Lick. Stage Dive” jest to pierwsza część serii, która
opowiada nam o losach Davida. Ich zespół od pewnego czasu ma problemy z
napisaniem tekstów. A to właśnie, kiedy David spotyka kobietę swojego życia
blokada otwiera się i ich życie przechodzi odnowę. To właśnie miłość dodaje nam
skrzydeł i wiary na lepsze jutro. Książkę polecam a to, co odnajdziecie już to
zostaje z waszym sercu jak nadszarpnięta struna.
Za możliwość przeczytania książki dziękuję


Może w wakacje się skuszę. 😊
OdpowiedzUsuńFabuła wydaje mi się troszkę naciągana i chyba widziałam podobny film, ale nie oznacza to wcale, że książka nie dostarcza fajnych emocji. Zastanowię się.
OdpowiedzUsuń