28 sie 2017

Annika Sharma "Żona mimo woli"


Żona mimo woli
Annika Sharma
Wydawnictwo Kobiece
Liczba stron: 386
Moja ocena: 8/10
„Przez osiemnaście lat próbowałam znaleźć złoty środek między byciem hinduską i byciem Amerykanką. Usiłowałam pogodzić ze sobą dwie Nithje: tę, która w piątkowy wieczór chadza do świątyni, i tę której przyjaciele w tym samym czasie żyją meczami futbolowymi. Dzisiaj ta przepaść nie jest już tak szeroka. Nie jestem jednym i drugim. Jestem Amerykanką hinduskiego pochodzenia. Jestem Hinduską żyjącą z Ameryce.”
Nithja to inteligentna i ambitna studentka, która ma gotowy plan na życie. Zostanie cenioną lekarką i chlubą rodziny. Tradycja rodzinna to dla niej coś świętego, dlatego pogodziła się z wizją aranżowanego małżeństwa, które jest nieodłącznym elementem tradycji hinduskiej rodziny.

Pewnego dnia Sophia postanawia zabrać ze sobą Nithję na imprezę gdzie jej świat obraca się o sto osiemdziesiąt stopni. Dziewczyna zostaje uratowana przed gwałtem przez Jamesa bystrego i nieprzyzwoicie przystojnego Amerykanina. Już od pierwszego spojrzenia dziewczyna traci dla niego głowę a wkrótce także serce. Zakochana dziewczyna musi dokonać najtrudniejszego wyboru w swoim życiu. Ma do wyboru: Wypełnić wolę rodziny poślubiając wybranego dla niej mężczyznę lub złamać tradycję wybierając własną życiową drogę z Jamesem …

Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam książkę pomyślałam, że muszę to przeczytać, ale kiedy przeczytałam to z moich ust nie mogłam wydobyć ani jednego słowa? Po prostu ta książka skradła moje serce a ja przez jakiś czas nie mogłam znaleźć swojego miejsca, aby podzielić się opinią z wami. A zakończenie przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Mam tylko nadzieję, że wam też się spodoba.

Annika Sharma - urodziła się w Indiach, ale jako dziecko przeprowadziła się do Stanów Zjednoczonych. Od najmłodszych lat uwielbiała puszczać wodze fantazji i snuła żywe opowieści członkom rodziny. Na studiach pisała scenariusze przedstawień inspirowanych operami mydlanymi. Po zdobyciu dwóch tytułów naukowych i pracy, jako nauczycielka tańca stwierdziła, że jej życiowym celem i pasją jest pisanie. Oddała się tworzeniu książek. W wolnych chwilach skupia się na ukochanych trzech S: Starbucksie, shoppingu i superbohaterach z filmów. Uwielbia gotować – jest uzależniona od czekolady i wege-jedzenia.

Fabuła książki od pierwszych stron wciągnęła mnie, choć jest to moje pierwsze spotkanie z hinduską kulturą a dzięki tej książce mogłam sporo się dowiedzieć. Główny temat książki to tematyka uczuć i miłości gdzie można określić, jako lekki romans. Autorka napisała wiele treści, które dają nam do myślenia i zmuszają nas do refleksji.  Kreacja bohaterów przez autorkę jest niesamowita. Każda z postaci jest nacechowana różnymi wartościami. Każdy z bohaterów ma własne zdanie i ambicje.


„Żona mimo woli” jest to niezwykle rewelacyjną i wartościową powieścią. To nie tylko książka, która opowiada nam o uczuciu czy dylematów, ale o kulturze i tradycji, na jaką pokładają na nas najbliżsi. Jest to książka idealna na letni wieczór, która pozwoli nam zastanowić się nad naszymi decyzjami. Serdecznie polecam. 


Za możliwość przeczytania książki dziękuje

5 komentarzy:

  1. Bardzo lubię czytać o takich zakazanych romansach, a także interesuje się trochę tą kulturą. Myślę, że przeczytam!

    https://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapowiada się bardzo interesująco, z chęcią z tą książką się zapoznam :).

    Pozdrawiam
    zakladkadoksiazek.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś mnie ta fabuła nie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kusząco zapowiada się fabuła. Książkę będę miała na oku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie przyjrzałabym się hinduskiej kulturze, ale niekoniecznie za pomocą romansu, nie przepadam za takimi klimatami :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli odwiedzasz bloga i czytasz posty to pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło bo wtedy wiem, że moje starania nie poszły na marne.
Miłego czytania.
Beata