„Umarliśmy, a ja dzięki Ryderowi zostałam wskrzeszona, powstałam jak feniks z popiołów, gotowa lecieć do przodu, nie oglądając się za siebie. To moje nowe życie.”Ryder Cole jest nietypowym mężczyzną, która żadna kobieta mu się nie oprze. Król nocnego życia w Atlancie a na co dzień właściciel klubu nocnego i zarządza potajemnie podziemnym ringiem. Pewnego dnia, kiedy idzie do Jamiego po spłatę długu spotyka Cassie, która zrobiła na nim wrażenie.
Cassie ma za sobą ciężką przeszłość właśnie uciekła z Londynu i wraca do rodzinnej Atlanty. Dziewczyna nie spodziewa się nieoczekiwanej wizyty. Pierwszej nocy po powrocie do jej domu wtarga wściekły Ryder Cole. Mężczyzna zamierza ukarać brata Cassie za niespłacone długi, ale spodziewał się spotkać kogoś innego.
,, -Koniec spania, dupku - oświadczam, pochylając się nad głową Jamie'go i budząc w sobie resztki dawnego Rydera. Szarpię za pościel i odkrywam dziewczynę w czarnych majtkach, których bok skręcił się i zsunął nieco z biodra, oraz białej wytartej koszulce, prześwitującej i rozciągniętej na piersiach, kończącej się tuż nad pępkiem, maleńkim nawet jak na jej drobną sylwetkę. Gorąca blondynka pogrążona w półśnie. Ani śladu po chłopaku. Oczywiście nie narzekam."Cassie postanawia ocalić brata a w zamian wdaje się w niebezpieczny układ z Ryderem i angażuje się w jego ciemne interesy. Pożądanie, jakie jest między nimi jest tak ogromne, że nie do ukrycia, lecz Sebastian nie zapomina o Cassie. Przeszłość powraca i upomina się o swoje a Ryder musi zdecydować czy będzie walczył o to, co kocha czy podda się bez walki.
„Hard” jest to pierwsza część serii „Sexy Bastard” i muszę wam powiedzieć, że autorka, jako debiutująca pisarka napisała coś, co nie pozwala człowiekowi oderwać się nawet na chwilę i trzyma cały czas nas w napięciu, co będzie dalej. Już od pierwszego zdania wciąga nas w wir, z którego nie chcemy i nie możemy wyjść. Książka pochłonęła mnie na jedno popołudnie a Ryder to mój numer 1.,, Siadam na stołku przykręconym do ścianki przymierzalni, odchylam głowę do tyłu i zamykam oczy, odgradzając się od świata. Instynktowna reakcja - kiedy nie chcemy na coś patrzeć albo wiedzieć, że istnieje, zakrywamy twarz, zasłaniamy widok. I zakładamy, że skoro nie widzimy potwora, potwór nie istnieje. Nie skrzywdzi nas. Nie jest prawdziwy. Ale to nieprawda. Potwór istnieje i nagrał wiadomość."
„ Kobiety. Pachną ładnie, wyglądają pięknie i smakują wyśmienicie, ale czasami przynoszą pecha.”Eve Jagger w bardzo ciekawy sposób wykreowała swoich bohaterów. Najbardziej polubiłam Rydera i Cassie. Ryder ma za sobą przeszłość, dzięki której teraz doszedł do tego, co ma. Kobiety ma na jedną noc, lecz trzyma się jednej zasady mężatek i zajętych kobiet nie rusza. Cassie Dwa lata temu wyjechała do Londynu, aby zacząć tam życie od nowa, ale nie wiedziała, że może spotkać ją tam koszmar od bliskiej osoby. Ucieka od niego i tamtego życia, ale nie wiedziała, że spotka jego faceta bez skrupułów, ale seksownego. Obydwoje mają niewyparzony język i mówią to, co myślą, lecz najbardziej podoba się to Ryderowi, że dziewczyna nie boi się go i potrafi się mu przeciwstawić. Ich ciągłe kłótnie autorka opisała tak, że nie mogłam wytrzymać ze śmiechu. Nie możemy zapomnieć też o pozostałej części znajomych i wspólników Rydera. Muszę wam powiedzieć, że będziemy mogli ich poznać bliżej w następnych tomach serii.
„Sexy Bastard. Hard” jest to niezwykła książka, która skradła część mojego serca. Czytając książkę ciągle śmiałam się, z zapartym tchem czytałam kolejne strony, aby wiedzieć, co będzie dalej. Dowiedziałam się i nie żałuję żadnej spędzonej z tą książką minuty, bo było warto.
Za możliwość przeczytania książki dziękuje


Czasem lubię oderwać się od książkę, które czytam i sięgnąć czasem po takie, więc będę miała na uwadze :)
OdpowiedzUsuńNie czytałam książki, aczkolwiek kusi mnie aby ją przeczytać.
OdpowiedzUsuńTo akurat nie mój klimat :)
OdpowiedzUsuńMyślę, że to jednak książka nie dla mnie. Chociaż kto wie może kiedyś sięgnę...
OdpowiedzUsuńhttp://weruczyta.blogspot.com/
Nie znam tej serii, ale po Twojej zachęcającej recenzji czuję się mocno zaintrygowana.
OdpowiedzUsuńChyba raczej nie dla mnie ale sama recenzja zachęcająca :)
OdpowiedzUsuń