18 kwi 2018

Ewa Bauer „W nadziei na lepsze jutro”, „Kruchość jutra”, „Słoneczne jutro”


„W nadziei na lepsze jutro”
Młoda kobieta, która bardzo pragnie być szczęśliwa i przeciwności, które ją spotykają. Czy prawdziwa miłość istnieje?
Anna młoda kobieta, która bardzo chce odnaleźć szczęście w swoim życiu, lecz los zrobił coś w zupełności, co innego. Poznajemy także dwie inne kobiety, które tak samo życie nie rozpieszczało i nie układało tak jak by tego chciały. Bohaterki muszą zmierzyć się z przeciwnościami i trudnymi sytuacjami. Kobiety zmieniają i przechodzą metamorfozy podejmując decyzje, które nie zawsze są słuszne.


„Kruchość jutra”
Anna przeżywa szok. Odnajduje w skrzynce pocztowej e-maila do męża, którego nawet nie otworzyła i nie przeczytała. Wyprowadza się i postanawia ułożyć sobie życie u boku Michała. Podczas sprawy rozwodowej Anna dowiaduje się to nowych faktów o sobie. Teraz musi dokonać nowych i bardzo trudnych wyborów, lecz czy zdoła się uwolnić od przeszłości?


„Słoneczne jutro”
Anna po wielu dramatycznych wydarzeniach postanawia wyprowadzić się do słonecznej Hiszpanii. Niespodziewanie choroba syna i brak pracy stają się poważnym problemem dla całej rodziny. Poznaje nowych znajomych i pracę. Lecz czy po wielu przykrościach, jakie odniosła w swoim życiu znajdzie się jeszcze chwilę na nową znajomość?


Jakiś czas temu dzięki uprzejmości Dominiki maiłam możliwość przeczytania książek polskiej autorki Ewy Bauer. Z początku nie znałam autorki, ale po szerszych poszukiwaniach odnalazłam jeszcze inne książki autorki. Po przeczytaniu tych książek wiem, że autorka ma potencjał i czekam na kolejne wydane książki.

Styl pisarki bardzo mi się podobał. Świetnie operuje słowem tworząc żywe obrazy i dialogi oraz umiejętnie podtrzymuje napięcie. Pisarka zadbała o odpowiednie tępo akcji, bo nawet na chwilę nie zwalnia tępa.

Autorka w pewien sposób chce nam przekazać, co tak naprawdę jest w życiu ważne i z czym możemy się zmagać. Jak trzeba pielęgnować nasze szczęście i w jak krótkim czasie może go nam zabraknąć. Bo tak naprawdę nie wiemy, co może wydarzyć się jutro…

„W nadziei na lepsze jutro”, „Kruchość jutra”, „Słoneczne jutro” jest to cykl książek Kolory uczuć, które przeczytałam z zastraszającym tempie. Postanowiłam opisać w jednej recenzji gdyż dla mnie było aż żal rozdzielać te książki. Chcę wam tylko powiedzieć, iż warto przeczytać i poznać losy Anny, bo nigdy nie wiadomo, co może los może przynieść nam jutro.

Za możliwość przeczytania książki dziękuje 

2 komentarze:

  1. Miałam propozycję zrecenzowania tej serii, ale mnie jakoś do siebie nie przekonałam, więc odmówiłam, ale ważne,że Tobie się podobała.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś rzadko czytam książki, na temat dorosłego życia, ale myślę, że z wiekiem się przekonam :)

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Jeśli odwiedzasz bloga i czytasz posty to pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło bo wtedy wiem, że moje starania nie poszły na marne.
Miłego czytania.
Beata