Fantastyka to jedna z moich ulubionych kategorii
czytelniczych. To właśnie dzięki tym książką poznałam wspaniały świat
czytelniczy. Kiedy mam możliwość przeczytania takich książek nie waham się
tylko zabieram się do czytania. Jedną z takich książek, która wpadła w moje
ręce jest „Córka Lasu” Justyny Chrobak. Nie mogłam się doczekać, lecz to, co
dostałam przeszło moje najśmielsze oczekiwania.
Ryann poznajemy na wyjeździe integracyjnym gdzie
wybiera się razem z koleżankami do baru. Tam dzieje się coś dziwnego w pewnym
momencie robi się jej niedobrze, choć nie piła alkoholu. Poznaje tam barmana,
ale zapamiętuje tylko jego brązowe oczy, które ciągle się w nią wpatrują.
Ucieka zaczerpnąć świeżego powietrza i idzie do hotelu gdyż jest pewna, że
zatruła się. Tej nocy nie mogła zasnąć i kiedy wraca do rodzinnego domu znów zaczyna
dziać się coś niedobrego a dziewczyna ciągle nie może spać. Rodzice martwią się
o córkę, lecz nie mówią jej prawdy, jaka sami ukrywają. Kiedy rozpoczyna się
rok akademicki Ryann odnajduje chłopak z baru. Mówi jej coś, co ją niepokoi,
ale ucieka od niego do bezpiecznego miejsca. Do domu.
Rodzice adopcyjni po wysłuchaniu córki zawiadamiają doktora
Petera i mówią córce, że musi wyjechać z nim do klinki zaczym zapadnie w
śpiączkę. Lekarz podaje coś dziewczynie a ta nawet nie może się zbuntować czy zagarować,
iż nie jadą z nimi. Doktor Peter zabiera
dziewczynę do miejsca, w którym ona nawet nie śniła. Czytała o tym w bajkach a
nie spodziewała się, że może ją spotkać coś takiego. W głowie dziewczyny kłębi się tak wiele pytań a tak mało odpowiedzi. Kto tak naprawdę może jej udzielić odpowiedzi na te i inne pytania?
Co tak naprawdę nie mówią jej Ida i Colin?
Kim jest tak naprawdę doktor Peter, Thomas i Veik?
Co to za miejsce Nesberoz?
„Jej świat, który tak dobrze znała, a przynajmniej, który myślała, że dobre zna, nagle stał się odległy i nierzeczywisty.”
Justyna Chrobak urodziła się w 1985 w Bielsko –
Białej gdzie mieszka tam do dziś. W 2011 autorka debiutowała powieścią „Zapach
miłości”. Pani Justyna bardzo lubi pisać, bo pisanie sprawia jej radość jej
publikacje możemy poczytać na jej blogu (http://justynachrobak.com/blog/) na
którego serdecznie zapraszam. W wolnej chwili uwielbia tańczyć, chodzić po
górach lub pić kawę na werandzie w rodzinnym domu.
„Córka lasu” jest to opowieść, która nas przenosi do
fantastycznego świata, z którego nie chciało się wracać. Nietypowe postacie i
ciekawa fabuła sprawiła, iż książkę przeczytałam w strasznym tempie i żałowałam,
iż nie miałam przy sobie drugiego tomu. Tajemnicza przeszłość i tajemnicze osoby,
które szukają dziewczyny do tego niewyjaśnione tajemnice i zwrot akcji o sto
osiemdziesiąt stopni zakończony końcem książki. Choć kilka szczegółów można by
było bardziej dopracować, ale nie wszystko od razu a z kolejnymi książkami
będzie tylko lepiej.
Poznajemy Ryann główną bohaterkę, która jest oszukiwana
od samego początku i która o niczym nie wie, co się dzieje w jej świecie.
Bardzo denerwowało mnie jej zachowanie, iż była taka naiwna, ale momentami było
też mi jej szkoda. Bo komu w końcu mogła wierzyć?
Styl pisarki bardzo
przypadł mi do gustu jest prosty i lekki, co za tym idzie przyjemny w odbiorze.
Dialogi i język, jakie czytamy są naturalne dla nastolatków gdzie autorka
genialnie odnalazła się w tym świecie, dzięki czemu książka jest jeszcze
ciekawsza.
„Córka lasu” jest to
niezwykła książka, która pokazuje, iż ukrywanie prawdy i zatajanie tajemnic
może doprowadzić do wielkich nieporozumień. Książkę polecam młodzieży, ale i
nie tylko. Czekam na kolejne części książki a także na inne książki autorki.
"Córka lasu"
Justyna Chrobak
Wydawnictwo Kufer
Data wydania 19 marca 2018
Moja ocena: 6/10
Za możliwość przeczytania książki dziękuje autorce i wydawnictwu


Ja właśnie mało czytam fantastyki, ale ta książka mnie zaintrygowała.
OdpowiedzUsuńCiekawa recenzja, ale nie mój gatunek.:)
OdpowiedzUsuńUwielbiam fantastykę i chyba to będzie dobra lektura na wakacje.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)