14 kwi 2018

K. Bromberg "Sweet Cheeks. Zapach namiętności"

Saylor od pół roku prowadzi swój interes, który niema dużego rozgłosu. Postanowiła założyć swój słodką cukiernię zaraz po rozstaniu z byłym narzeczonym. Nie przypuszczała, iż jej niedoszły mąż tak szybko o niej zapomni a tym bardziej zaprosi ja na swój ślub. Kobieta nie wie, co ma zrobić, lecz w chwili złości potwierdza przybycie na ślub z osobą towarzyszącą. Tylko, kto ma być tą osoba towarzyszącą?

Nagle w jej życiu pojawia się pierwsza miłość Heyes Whitley tak samo jak szybo kiedyś zniknął. Okazuje się ze jest gwiazdą Hollywood i jej partnerem weselnym.  Ich uczucie i pożądanie rośnie z każdym dniem. Lecz czas pobytu na rajskiej wyspie dobiega kończ a tych dwoje musi wyjechać każdy w swoją stronę.

Czy pierwsza miłość jest ta najsilniejsza?
Czemu nagle pojawia się Heyes po latach?
Co wydarzyło się na wyspie i czemu paparazzi chce wywiadu z Saylor?
Kim jest Jenna i kim okaże się w tej powieści?

K. Bromberg 
Sweet Cheeks. Zapach namiętności
Wydawnictwo Editio
Moja ocena: 6/10

Uwielbiam czytać książki K. Bromberg dlatego kiedy zobaczyłam zapowiedź kolejnej książki autorki nie mogłam oprzeć się pokusie przeczytania powieści. Czytając wcześniejsze książki autorki spodziewałam się czegoś innego, lecz autorka po raz kolejny zaskoczyła mnie fabułą, ale i swoją pomysłowością.

Saylor właśnie niedawno rozstała się z narzeczonym, z którym planowała ślub. Otwiera własną cukiernię z pomocą brata, lecz jest jeden problem nie ma za dużo klientów. Pewnego razu dostaje zaproszenie na ślub od byłego, lecz zaproszenie i miejsce uroczystości jest to samo miejsce, w którym ona sama planowała z narzeczonym uroczystość. Pojawia się dawna miłość Heyes i proponuje pomocną dłoń kobieta się zgadza, lecz nie wiedziała, na jakie narzaz a się niebezpieczeństwo. Przeszłość wraca z zdwojoną siłą i plotkami, które nie są prawdziwe. Ktoś chce zniszczyć i pozbawić Heyesa złudzeń, do kogo należy?
„Stał się moim pierwszym zauroczeniem.

Później moją pierwszą miłością.
A potem… moim pierwszym zawodem miłosnym.”
Książka w pewien sposób jest delikatna z dawką erotyki. Autorka nie bała się opisać w swojej książce scen łóżkowych, które są subtelnie opisane a z każdą stroną czyta się z wypiekami na twarzy. Miłość, uczucie i pożądanie to coś, co możecie przeczytać właśnie w tej książce. K. Bromberg jest po prostu niesamowita w wymyślaniu i pisaniu przeróżnych historii.

Autorka porusza w swojej książce temat, który jest tak dla nas zawsze  bardzo ważny, czyli miłość do rodziców. Saylor straciła rodziców, lecz zawsze wsparciem był dla niej starszy brat. Strata pierwszej miłości bardzo boli, lecz nigdy o niej nie zapomnimy. I tak właśnie jest z głównymi bohaterami, lecz strach jest bardziej paraliżujący niż rozsądek.

Najbardziej spodobała mi się postać Saylor, która wie jak dążyć do celu, odważna, wrażliwa i pragnąca miłości, którą wiele lat temu straciła. Nie zapominajmy też o postaciach drugoplanowych gdzie dostarczają nam czytelnikom wiele emocji, których na pewno nie szybko nie zapomnimy o tej książce. Nie zapominajmy także o okładce książki, która sama przyciąga wzrok.

Sweet Cheeck. Zapach namiętności jest to jedna z nielicznych książek, która trafiła do mnie i do mojego serca a autorka książki zasługuje na miano najlepszej pisarki. Historia zapada w pamięci i mogę z czystym sumieniem polecić ją każdemu. Jeśli szukasz książki dla siebie lub koleżanki z dużą dawką intryg, zazdrości, kłopotów i namiętnej miłości to ta książka jest właśnie dla ciebie. Serdecznie polecam :)
Za możliwość przeczytania książki dziękuje 

4 komentarze:

  1. Ta okładka mnie odtrąca. Nie wiem czy przeczytam bo mam mieszane uczucia, ale intryguje mnie to jedno pytanie: Czy pierwsza miłość jest najsilniejsza? Także może może :D

    https://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje mi się, że to może być lekka i przyjemna książka i bardzo chętnie po nią sięgnę. Ciekawi mnie jeszcze to, że były narzeczony zaprosił główną bohaterkę na swój ślub. Może być ciekawie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że ten tytuł doskonale sprawdzi się, jako wakacyjna lektura. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie romanse i z wielką chęcią przeczytam tę książkę :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Jeśli odwiedzasz bloga i czytasz posty to pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło bo wtedy wiem, że moje starania nie poszły na marne.
Miłego czytania.
Beata