20 listopada 2018

Karola Korman "Opowiadania z zakładką"


Dziś chciałaby wam przedstawić coś nietypowego, co do tej pory jeszcze nigdy nie czytałam, czyli zbiór opowiadań. Choć jeszcze nigdy nie czytałam takiej książki to muszę przyznać, że bardzo mi się spodobała gdyż mogłam znaleźć w niej wiele różnych gatunków opowiadań, w których znalazłam coś dla siebie. Pewnego dnia przeglądając strony internetowe napotkałam sie na bloga autorki, w którym publikowała swoje teksty. Bardzo mi się spodobały a że udało nawiązać się współpracę z autorką to miałam okazję przeczytać jej pierwszy debiut. Czy udało się autorce książki napisać coś wartościowego ? Na razie wam nie zdradzę, ale mogę zachęcić, aby poświęcić chwilę i przeczytać.

Jeszcze nigdy nie pisałam recenzji o opowiadaniach, które autorka przeniosła z swojego bloga wraz z komentarzami. Może niektórym wydawać się bardzo dziwne, lecz kiedy czytałam mogłam porównywać swoje odczucia wraz innymi czytelnikami.  Karola Korman przedstawia nam wiele pięknych opowiadań, które pozwalają czytelnikowi na chwilę zastanowienia się i refleksji a także są takie, które śmieszą i rymowankach a także drable, czyli krótka forma literacka, która składa się z treści na ok sto słów ( początek – środek – zakończenie).

Co mogę powiedzieć więcej jak tylko polecić wam abyście sami mogli się przekonać. Może okładka nie przykuwa wzroku za to treść oddaje mi podwójnie. Tak jak powiedziałam nie znałam autorki, lecz czuję coś, że jeszcze nie raz usłyszę o jej wydawanych książkach. Zastanawiam się tylko jakby czytało się książkę pani Karoli tylko w jednej formie? Myślę, że mogłaby zaskoczyć mnie i nie jednego czytelnika.  Szczególnie polecam przeczytanie: „Nalewka wiśniowa”, „Przed wakacjami” i „Chantal”.
Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorce

3 komentarze:

  1. Ostatnio z opowiadaniami bardzo się polubiłam, także chętnie sięgnę po ten zbiór.

    Pozdrawiam,
    Ksiazkowa-przystan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa forma wraz z komentarzami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Raczej opowiadań nie czytam, więc spasuję. :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli odwiedzasz bloga i czytasz posty to pozostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło bo wtedy wiem, że moje starania nie poszły na marne.
Miłego czytania.
Beata